Sędzia Johann: za ten skandal odpowiada premier

  

Sprzedaż przez Ruch siedziby Instytutu Pamięci Narodowej zbulwersowała nie tylko polityków, ale również środowisko prawnicze. – To jest skandal, za który odpowiada nie tylko Ministerstwo Skarbu Państwa, ale również premier – mówi Niezależnej pl. Wiesław Johann, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.

- Informacja o sprzedaży przez Ruch budynku, w którym siedzibę ma Instytut Pamięci Narodowej, jest wielkim skandalem. Ta decyzja skutkuje sparaliżowaniem działania Instytutu – mówi portalowi Niezależna.pl sędzia Wiesław Johann. - Instytut Pamięci Narodowej jest jedną z najważniejszych instytucji w państwie. Ma zabezpieczać materiały historyczne dotyczące najnowszej historii Polski. Jego zadaniem jest również ściganie zbrodniarzy, nie tylko wojennych, ale również powojennych – to jest instytucja, która ma ogromne zasługi. To przecież z inicjatywy IPN prowadzone są prace ekshumacyjne na Łączce na Cmentarzu Powązkowskim mające pomóc w identyfikacji zamordowanych przez komunistyczny reżim.

Sędzia Johann podkreśla, że była szansa, aby temu zapobiec, ale nie wszystkim najwyraźniej na tym zależało.
- W 2000 roku zawarto porozumienia między Instytutem Pamięci Narodowej a Skarbem Państwa, z którego SP nie wywiązał się. IPN wielokrotnie monitował, ale w ministerstwie nikt nie reagował. Poza tym kuriozalna jest sytuacja, gdy Skarb Państwa przekazuje spółce z udziałem Skarbu Państwa nieruchomość, a później chce ją odkupić. Tą sytuacją bez wątpienia powinna zainteresować się Najwyższa Izba Kontroli – wyjaśnia. – Mówi się, że w Polsce prawo własności jest święte. Nowy właściciel nieruchomości może więc kazać pracownikom IPN opuścić budynek. W ten sposób sparaliżowano pracę Instytutu. Postawa w tej sprawie Skarbu Państwa jest skandaliczna.

Kto jest temu winien?
- Za ten skandal odpowiada nie tylko Ministerstwo Skarbu Państwa. Odpowiedzialność ponosi również premier. Za to, że w państwie demokratycznym uniemożliwiono działalności tak ważnej instytucji. Przecież IPN to także prokuratorzy ścigający zbrodniarzy wojennych i komunistycznych. Realizacja tych spraw jest niezmiernie ważna – tłumaczy sędzia Wiesław Johann.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Miał dość mówienia o żołnierzach Armii Krajowej - więc zbezcześcił polską flagę

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/aganyga

  

35-letni obywatel Białorusi miał zerwać biało-czerwoną flagę powiewającą nad obeliskiem upamiętniającym poległych żołnierzy ze zgrupowania „Ruczaj” Armii Krajowej w Warszawie. Mężczyzna usłyszał zarzuty w prokuraturze.

Do zdarzenia doszło 14 sierpnia przy ulicy Pięknej w Warszawie. Spacerująca tam kobieta zauważyła mężczyznę, który niszczy polską flagę umieszczoną na pomniku poległych żołnierzy ze zgrupowania "Ruczaj" AK. Kobieta powiadomiła policję.

Według relacji świadka, obywatel Białorusi wziął jedną z umieszczonych tam polskich flag i rzucił ją dwóm psom, z którymi wyszedł na spacer. Chwilę później sam zaczął ją deptać. Mężczyzna został zatrzymany.

- poinformował nadkom. Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji Warszawa-Śródmieście.

35-latek miał tłumaczyć policjantom, że zachował się w ten sposób, bo ma dość mówienia o żołnierzach Armii Krajowej.

Mężczyzna został przesłuchany w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Tam został mu przedstawiony zarzut z artykułu 137 p. 1 kodeksu karnego, który stanowi, że "kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza lub usuwa godło, sztandar, chorągiew, banderę, flagę lub inny znak państwowy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku".

Jak informuje policja 35-latek legitymował się Kartą Polaka, czyli "dokumentem potwierdzającym przynależność do Narodu Polskiego (...) może być ona przyznana osobie, która deklaruje przynależność do Narodu Polskiego (…) i wykaże swój związek z polskością". Z danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców wynika, że taki dokument od 2014 roku otrzymało 6,5 tysiąca obywateli Białorusi.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl