Powstało polskie WikiLeaks

Mają publikować informacje dotyczące tajemnic życia publicznego. Na początek ujawnili zeznania gangstera „Masy” oraz „wywiad” z oficerem polskich służb, który miał w Polsce torturować terrorystów złapanych przez CIA. Ruszył portal PolandLeaks.

Jesteśmy portalem internetowym walczącym o społeczeństwo obywatelskie i wysokie standardy życia publicznego. Na naszej stronie będziemy zamieszczać informacje o tym, co władza chce przed nami ukryć. Realizując misję wolnych mediów jako instytucji powołanych do kontroli władzy w państwie demokratycznym, będziemy informować o wszelkich nieprawidłowościach w funkcjonowaniu władzy zarówno centralnej, jak i lokalnej. W naszej działalności nie kierujemy się żadnymi sympatiami politycznymi. Jesteśmy lojalni jedynie wobec naszych czytelników, którym przedstawiać będziemy jedynie prawdę” – czytamy na stronie nowego portalu wzorowanego na WikiLeaks. Pojawiły się na niej pierwsze dokumenty, m.in. akta sprawy Krzysztofa Olewnika, afery FOZZ czy zeznania sądowe Jarosława Sokołowskiego „Masy”, świadka koronnego w sprawie mafii pruszkowskiej. I rzecz najbardziej kontrowersyjna – wywiad z emerytowanym oficerem Agencji Wywiadu, który opowiada o tym, jak w Polsce torturował więźniów podejrzanych o terroryzm. – Żaden oficer wywiadu o zdrowych zmysłach nie udzieliłby takiego wywiadu. Wygląda to na konfabulację – mówi "Gazecie Polskiej Codziennie” Bogdan Święczkowski, prokurator w stanie spoczynku, były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Zdecydowanie bardziej ostrożny jest w ocenie ujawnienia zeznań „Masy”. – W sprawie świadka koronnego „Masy” postępowanie sądowe się zakończyło, na pierwszy rzut oka wydaje się, że większość dokumentów powinna być jawna – mówi Święczkowski. Zastrzega jednak, że portalu jeszcze nie widział.

– WikiLeaks to skrajnie lewicowy portal i mam nadzieję, że nie rozwinie się w Polsce – mówi „Codziennej” Konstanty Miodowicz, poseł PO, przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Ostrożniej na ten temat wypowiada się inny przedstawiciel komisji, poseł Stanisław Wziątek z Sojuszu Lewicy Demokratycznej. – Jeżeli informacje w tego typu portalu byłyby prawdziwe, to oczywiście jego działalność miałaby sens. Jeżeli jednak oparte będą na nieprawdziwych newsach, wpłynąć to może na negatywny stosunek obywateli do państwa – ostrzega.

Z kolei zdaniem polityków PiS, wywiad z rzekomym oficerem Agencji Wywiadu na temat domniemanych tortur może poważnie zaszkodzić naszym relacjom z USA. – Na razie nikt nie potwierdził, by w Polsce więzienia CIA w ogóle istniały. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura. Podawanie tego typu wywiadów, jak zrobiło to PolandLeaks, jest niepokojące. Szkodzi zarówno wizerunkowi Polski, jak i naszym stosunkom z USA – dodaje Marek Opioła, poseł PiS, wiceszef komisji ds. służb specjalnych. Jego zdaniem powstawanie portali patrzących władzy na ręce jest potrzebne. Ale działalność tego typu mediów nie może opierać się na publikowaniu fałszywych informacji, ujawnianiu materiałów z prowadzonych śledztw czy informacji mogących zaszkodzić interesowi państwa.

Udostępnij

Wczytuję komentarze...
Najnowsze
CBŚP rozbiło narkotykowy gang…

CBŚP rozbiło narkotykowy gang…

Nienaprawiona krzywda mieszkańców Gdyni

Nienaprawiona krzywda mieszkańców Gdyni

Ministerstwo walczy z dopalaczami. Do 12 lat…

Ministerstwo walczy z dopalaczami. Do 12 lat…

Nowy pomysł Berlusconiego

Nowy pomysł Berlusconiego

W grudniu proces prezesa krakowskiego sądu

W grudniu proces prezesa krakowskiego sądu

CBŚP rozbiło narkotykowy gang pseudokibiców

/ cbsp.policja.pl

Blisko 70 zarzutów dotyczących hurtowego obrotu narkotykami oraz licznych przestępstw, m.in. przeciwko życiu i zdrowiu, usłyszeli członkowie grupy przestępczej rozbitej przez CBŚP. Gang był ściśle związany ze środowiskiem stadionowych chuliganów, głównie z Zabrza.

Policjanci zatrzymali w tej sprawie 11 osób, z których osiem zostało tymczasowo aresztowanych. U podejrzanych znaleziono nie tylko amfetaminę, kokainę i marihuanę, ale także maczety, kastety, pałki teleskopowe, kominiarki w charakterystycznych klubowych barwach miejscowej drużyny piłkarskiej i pistolet hukowy.

W Prokuraturze Okręgowej w Gliwicach podejrzanym przedstawiono blisko 70 zarzutów dotyczących hurtowego obrotu narkotykami oraz przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, mieniu, wolności, a nawet wymiarowi sprawiedliwości

- poinformowała rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz.

Przestępczy gang rozpracowali policjanci z zarządu CBŚP w Katowicach, którzy ustalili, iż na Śląsku - głównie w Zabrzu - działa zorganizowana grupa zajmująca się obrotem narkotykami, której członkowie są ściśle powiązani ze środowiskiem pseudokibiców.

Grupa była bardzo hermetyczna. W minionym tygodniu wytypowane osoby zostały zatrzymane i doprowadzone do gliwickiej prokuratury, gdzie przedstawiono im zarzuty.

Podejrzani usłyszeli również zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a jedna osoba kierowania tą grupą - to właśnie ten mężczyzna usłyszał zarzut wpływania groźbą na działania funkcjonariusza policji

- podała rzeczniczka CBŚP.

Na podstawie zebranych materiałów dowodowych sąd aresztował na trzy miesiące ośmioro podejrzanych.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl