Urodzona w Jeleniej Górze Bogacka w strzelaniu z karabinu pneumatycznego na 10 m zajęła drugie miejsce za Chinką Siling Yi. Jest żołnierzem Wojska Polskiego i jednym z dziesięciu lubuskich sportowców startujących w Londynie.
"Jeszcze nie ochłonąłem po tym sukcesie, jestem szczęśliwy, tak jak wszyscy w klubie. Proszę mi wierzyć, że chyba byliśmy tutaj jedyni w otoczeniu, którzy wierzyli w Sylwię. Wierzyliśmy, że Sylwia w tej swojej trzeciej olimpiadzie musi coś strzelić. Pojechała do Londynu niesamowicie skoncentrowana" – powiedział wzruszony prezes Gwardii Jerzy Kawecki.
W klubie twierdzą, że Bogacka sprawi jeszcze jedną niespodziankę. Zdaniem Zarzyckiego, konkurencja karabinu pneumatycznego 10 metrów nie jest najmocniejszą stroną zawodniczki.
"O wiele pewniej czuje się Sylwia w konkurencji karabinu sportowego 3x20, w której wystąpi 4 sierpnia. To, co dzisiaj pokazała w pneumatyku, to coś wspaniałego. Powiem szczerze, że prędzej wierzyłem w medal w konkurencji, która dopiero przed nią" - zaznaczył.

