Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Jak u nas buduje PO

Zbudowanie 18 km autostrady A1 na odcinku Świerklany–Gorzyczki przy polsko-czeskiej granicy zajmie niemal 6 lat. Bo wykonanie autostradowego mostu to zadanie zbyt skomplikowane…

Autor:

Zbudowanie 18 km autostrady A1 na odcinku Świerklany–Gorzyczki przy polsko-czeskiej granicy zajmie niemal 6 lat. Bo wykonanie autostradowego mostu to zadanie zbyt skomplikowane…

Autostrada A1 łączy Polskę z krajami leżącymi na południe od naszego kraju. Co to znaczy dla zmotoryzowanych wyjeżdżających na urlopy do Chorwacji, Austrii, na Węgry i do Bułgarii nie trzeba wspominać. Niestety budowa ostatniego odcinka autostrady wydłuża się nadzwyczajnie.

Przetarg na budowę odcinka A1 Świerklany–Gorzyczki o długości 18,4 km w październiku 2007 r. wygrała austriacka firma Alpine Bau. Według podpisanej umowy odcinek miał być ukończony w 2010 r. Przejęto plac budowy, ale przez ponad dwa lata od podpisania umowy niewiele się tam działo. Wykonawca argumentował, że głównym powodem przestojów jest problem z wybudowaniem mostu autostradowego MA 532 (unikatowy – podwieszany i jednocześnie bardzo szeroki). Jego wybudowanie według planów dostarczonych przez inwestora groziło według Alpine Bau katastrofą budowlaną. W grudniu 2009 r. GDDKiA wyrzuciła wykonawcę z budowy, uznając, że unika on wykonywania warunków umowy. Sprawa trafiła do sądu. Rozpisano nowy przetarg na dokończenie tego newralgicznego odcinka. 13 sierpnia 2010 r. został on rozstrzygnięty. Wygrała, dając najniższą cenę (jedyne kryterium przetargu) znowu firma Alpine Bau. Dziwne? Nie w Polsce.

Ostateczny termin ukończenia budowy został po wielu korektach ustalony wiosną br. na 26 lipca 2012 r. Upływa on jutro, ale na autostradę łączącą Polskę z Czechami jeszcze długo poczekamy.

W kwietniu br. wróciła bowiem sprawa MA 532. Śląski Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego (ŚWINB) zamknął budowę ze względu na usterki, które powstały podczas budowy tego mostu. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad utrzymywała, że usterki powstały z winy wykonawcy. Inspektorat przychylił się do tego zdania i nakazał firmie Alpine Bau ich naprawienie. ŚWINB dał wykonawcy czas do sierpnia 2013 r., choć GDDKiA twierdzi, że odcinek gotowy będzie do końca roku. Jednak żadne umowy w tej sprawie nie zostały jeszcze podpisane, więc jak na razie obowiązuje termin wyznaczony przez Inspektorat.

Najbardziej denerwują się Czesi, którzy wiosną dociągnęli też z opóźnieniem do Gorzyczek swoją autostradę, licząc na to, że będą mogli pojechać nią do Polski. Niestety muszą na takie udogodnienie poczekać.

Odpowiedzialny za budowy dróg jest obecnie minister transportu Sławomir Nowak. Niestety nie ma go w Polsce. Bawi w Chinach, gdzie usiłuje odzyskać z chińskich banków kilkaset milionów złotych gwarancji za budowę innej autostrady – A2, której nie wybudowała chińska firma COVEC. W państwie Tuska afera goni aferę.

Sześć lat budowy 18 km autostrady to bardzo długo. Budowa tego odcinka A1 trwa niemal dokładnie tyle, ile rządzi w Polsce Donald Tusk, co sprawia, że hasło PO: „Polska w budowie" nabiera zupełnie nowego wymiaru.


Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane