Nasz news: Rząd oszukał podwykonawców

  

Z ustaleń portalu Niezależna.pl wynika, że w piątek minął termin, w którym Narodowe Centrum Sportu miało spłacić podwykonawców budowy Stadionu Narodowego. Jerzy Polaczek potwierdza nam, że do dzisiaj żaden z podwykonawców nie dostał nawet złotówki.

Zgodnie z zapowiedziami rządu, Narodowe Centrum Sportu miało spłacić podwykonawców budowy Stadionu Narodowego najpóźniej do połowy lipca. Porozumienie w tej sprawie zawarto jeszcze przed Euro 2012 przy udziale Ministra Sportu. Minął ustalony termin, a podwykonawcy nadal nie otrzymali obiecanych pieniędzy.

- Z informacji, które były przekazane mediom jeszcze przed mistrzostwami, wynikało, że jeśli chodzi o spór dotyczący rozliczenia części wynagrodzeń za prace wykonane przez firmy podwykonawcze, ustalono, że do połowy lipca kwestie finansowe zostaną zrealizowane. Właśnie temu miały służyć gwarancje, które miało uruchomić Narodowe Centrum Sportu. Według mojego rozeznania nic w tej sprawie do chwili obecnej się nie stało. Podwykonawcom pozostaje więc wstąpienie na drogę prawną na ogólnych zasadach wynikających ze stosowania prawa gospodarczego. Warto jednak zwrócić uwagę, że do chwili obecnej ustawa o płatnościach dla podwykonawców nie została podpisana przez prezydenta Komorowskiego. To zastanawiające, bo przecież był to projekt prezentowany wielokrotnie jako rozwiązanie tych dramatycznych przykładów. Dzisiaj możemy odnieść wrażenie, że tempo zakończenia sporu z podwykonawcami jest spowolnione i wręcz blokowane, aby ukształtować precedens dla tego typu przypadków w przyszłości – tłumaczy w rozmowie z portalem Niezależna.pl poseł PiS Jerzy Polaczek, były minister transportu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Owacja dla polskich muzyków w Carnegie Hall!

Koncert "Głosy Gór" w Carnegie Hall / Fot. mat.pras.

  

Kilkuminutową owacją na stojąco nowojorska publiczność przyjęła koncert „Głosy Gór” w legendarnej Carnegie Hall. Tego wieczoru kulturalne serce Nowego Jorku tętniło energią polskiej muzyki klasycznej i góralskiej w niezwykłych jazzowych aranżacjach.

Pierwszy w historii występ Opery Narodowej w Carnegie Hall, z tak polskim repertuarem, jest najważniejszym wydarzeniem muzycznym roku polskiego jubileuszu i wpisuje się w szeroko zakrojone obchody 100 lecia odzyskania niepodległości na całym świecie. Ten niezwykły projekt muzyczny powstał 11 lat temu z inicjatywy dyrektora Teatru Wielkiegoo – Opery Narodowej Waldemara Dąbrowskiego i od tamtej pory zachwycił publiczność wielu krajów.

W jednym koncercie ukazano wpływ kultury i tradycji  góralskiej oraz krajobrazu polskich gór na twórczość wybitnych kompozytorów polskich Wojciecha Kilara, Karola Szymanowskiego i Henryka Mikołaja Góreckigo oraz Mieczysława Karłowicza. Multimedialna podróż po Podhalu jednoczy trzy niezwykłe muzyczne światy: interpretatora klasyki Janusza Olejniczaka, głosu młodego pokolenia w osobie Sebastiana Karpiela-Bułecki, Jana Młynarskiego i Jana Smoczyńskiego, których prowadziła batuta Macieja Mosia. Muzyka polskich kompozytorów w jazzowych interpretacjach i aranżacjach zachwyciła amerykańską publiczność i krytykę udowadniając, że najwyższej próby sztuka nie uznaje granic ani kulturowych różnic.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Teatr Wielki Opera Narodowa, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl