Iran prowokuje wojnę

Olga Alehno

Szefowa działu „świat” w „Gazecie Polskiej Codziennie”. W tygodniku „Gazeta Polska” kieruje działem „Światowa prasa o Polsce”.

Kontakt z autorem

  

Zamachy mają odciągnąć uwagę władz w Tel Awiwie od kwestii irańskiego programu nuklearnego 
– mówi dr hab. Ely Karmon, politolog, były doradca izraelskiego ministra obrony, International Institute for Counter Terrorism (ICT) w Herlii w rozmowie z Olgą Alehno z "Gazety Polskiej Codziennie".

Szef MSW Bułgarii Cwetan Cwetanow poinformował wczoraj, że środowa eksplozja autobusu na lotnisku w Burgas, w której zginęli izraelscy turyści, była dziełem zamachowca samobójcy, który miał fałszywe amerykańskie dokumenty. Zginęło 7 osób, a 32 zostały ranne. Wiemy już, na czyje zlecenie działał terrorysta?

Premier Izraela Beniamin Netanjahu obarczył winą za zamach Iran i wspieraną przez Teheran oraz syryjski reżim libańską szyicką partię Hezbollah. Zamach wpisuje się zresztą w czarną serię ataków na izraelskich obywateli od stycznia tego roku. Wszystkie te zamachy, m.in. na Cyprze, w Tajlandii, Gruzji, Azerbejdżanie i Kenii, zostały zorganizowane przez irańską Gwardię Rewolucyjną we współpracy z Hezbollahem. Nawet w Bułgarii jest to już drugi wypadek ataku na izraelskich turystów w ciągu ostatnich siedmiu miesięcy. Zgadzam się z oceną premiera Netanjahu. Nie ma wątpliwości, że za tym wszystkim stoją Irańczycy.

Czy możemy to uznać za rodzaj odwetu Iranu na władzach w Tel Awiwie?

Może się wydawać, że to próba zemsty za zabójstwo lidera Hezbollahu, terrorysty znanego jako Imad Mughniyeh, który zginął w 2008 r. w wyniku wybuchu ukrytej w samochodzie bomby. Były doradca izraelskiego rządu ds. bezpieczeństwa Uzi Arad przyznał wczoraj po raz pierwszy, że za tym zamachem stały izraelskie służby. Albo zemsta za zabójstwo w styczniu br. irańskiego specjalisty w dziedzinie badań nuklearnych, prof. Mostafy Ahmadi-Roshana. Moim zdaniem jednak to nie o to chodzi. Wszystkie ataki na izraelskich obywateli wpisują się w strategię realizowaną przez Iran, której celem jest wywołanie regionalnego konfliktu między Izraelem i sąsiadującymi z nim państwami, m.in. z Libanem czy Egiptem. Nie zdziwiłbym się, gdyby za chwilę się okazało, że wczorajszy zamach w Burgas był sterowany z półwyspu Synaj. To taki rodzaj zimnej wojny zastępczej. Ma ona odciągnąć uwagę władz w Tel Awiwie od kwestii irańskiego programu nuklearnego, na którego kontynuacji Teheranowi bardzo zależy. W tym sensie jest to więc otwarta prowokacja.

Premier Netanjahu zapowiedział zdecydowaną reakcję Izraela „na irański terroryzm”. Czy oznacza to początek wojny z Iranem? Czy Izrael zaatakuje teraz irańskie instalacje nuklearne?

Wątpię, aby premier Izraela poddał się tej prowokacji i zdecydował się na atak na atomowe instalacje Iranu. Odwet na libańskim Hezbollahu nie jest jednak wykluczony. Na to wskazuje dotychczasowe zachowanie władz w Tel Awiwie. Od stycznia br. roku odnotowaliśmy ok. 10 prób zamachów na Izraelczyków za granicą. Niektóre z nich zostały udaremnione, bo o ich przygotowaniu wiedział Mosad. Niektóre były dość prymitywne, jak w Bangkoku. Żadna nie doprowadziła jednak do działań odwetowych na Iranie ze strony Izraela. To spowodowałoby bowiem dodatkową destabilizację i tak już niespokojnego regionu. Dopiero co wybrano nowy rząd w Egipcie, który brata się z inną radykalną islamską organizacją, wrogo nastawioną do Izraela – palestyńskim Hamasem. Izrael musi wyważać swoje reakcje, aby nie doszło do eskalacji konfliktu.
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Polacy najczęściej czytali Stephena Kinga

/ pixabay.com

  

W 2017 roku najczęściej czytanym przez Polaków autorem był Stephen King, za nim uplasowali się Henryk Sienkiewicz i Paula Hawkins - wynika z raportu o stanie czytelnictwa ogłoszonego przez Bibliotekę Narodową.

Najważniejsze dane corocznego raportu "Stan czytelnictwa w Polsce" Biblioteka Narodowa przedstawiła już w marcu. Dziś na stronie internetowej BN pojawiła się całość badania z dodatkowymi informacjami m.in. na temat wyborów czytelniczych Polaków.

W 2017 roku najczęściej czytanym przez Polaków autorem był Stephen King, na drugim miejscu znalazł się Henryk Sienkiewicz, a za nim Paula Hawkins, Adam Mickiewicz i Dan Brown. Z polskich autorów w pierwszej dziesiątce czytanych autorów znaleźli się Remigiusz Mróz, Katarzyna Bonda, Joanna Chmielewska i Andrzej Sapkowski. Jeżeli spojrzeć na wybory czytelnicze Polaków w dłuższej perspektywie czasowej w latach 2000-2017 najczęściej czytanym autorem był Henryk Sienkiewicz, potem Stephen King, Dan Brown, Danielle Steel, Adam Mickiewicz, Paulo Coelho, Katarzyna Grochola, J. R. R. Tolkien, Joanne Rowling, Joanna Chmielewska, Stephenie Mayer i Andrzej Sapkowski.

- Rok 2017 przyniósł istotną zmianę w rankingu najpopularniejszych utworów: po raz pierwszy Stephen King wyprzedził Henryka Sienkiewicza – zyskał publiczność liczącą pięć proc. ogółu czytających Polaków. Ten mistrz budowania napięcia i skupiania uwagi czytelnika obecny jest od dwunastu lat na listach najliczniej czytanych autorów, nie tylko przez dorosłych, ale i młodzież. (...) Do najpoczytniejszych w 2017 roku książek Stephena Kinga należały tytuły bardzo popularne już wcześniej: powieść sensacyjna "Zielona mila" oraz powieści grozy "Joyland" i "Lśnienie" - podają autorzy raportu.

Twórczość Sienkiewicza niezmiennie zajmuje honorowe miejsce w kanonie szkolnym, co przekłada się na wysoką pozycję tego pisarza w badaniu preferencji czytelniczych. To samo dotyczy Adama Mickiewicza.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl