Oświadczenie niesamobójcze

Tomasz Sakiewicz

Redaktor naczelny tygodnika „Gazeta Polska\" oraz dziennika „Gazeta Polska Codziennie\".

Kontakt z autorem

W związku z narastającą falą aktów miłości, która towarzyszy nam w czasach rządów Donalda Tuska, pragnę oświadczyć, że nie mam skłonności samobójczych. Nigdy nie myślałem o samobójstwie, nie zamierzam takiego planować ani podejmować decyzji o zakończeniu mego jakże bogatego życia własnoręcznie ani przy pomocy przyjaciół. Ostatnio przechodziłem badania zdrowotne i nic mi nie dolega poza nadwagą, którą i tak zrzucam.

Jestem bardzo zadowolony z życia. Kłopoty finansowe tylko mi to życie ubarwiają, a w ogóle jak na kogoś, kto wydaje w imperium miłości i pokoju pełne niepoprawnych emocji gazety, to i tak trzymam się nieźle. Narkotyków nie używam. Problemy z alkoholem mam wyłącznie wtedy, kiedy zamkną mi za wcześnie monopolowy. Nie załamuje mnie fakt, że prezydent mojego kraju został mianowany dzięki faksowi przesłanemu przez urzędników Putina ani że premier lepiej gra w piłkę od naszej reprezentacji, za to gorzej rządzi niż Grzegorz Lato w PZPN. W ogóle to wszystko uważam za ważne powody, by żyć i skopać kilka pośladków. Moje życie rodzinne, mimo wielu zakrętów, uważam za udane.

Oglądając prorządowe media, mam wprawdzie mordercze myśli, ale nie dotyczą one mnie, tylko kilku znanych redaktorów i ich oficerów prowadzących. Nie mam broni palnej ani skutecznych trucizn, węzły wiążę słabo.

Gdyby jednak przyszło mi z jakiegoś powodu zakończyć życie przed terminem wyznaczonym przez nową ustawę emerytalną (jak Państwo widzą, zamierzam żyć długo), uprzejmie proszę, by wyjaśnieniem tego wypadku nie zajmowali się ci sami prokuratorzy, którzy odkryli skłonności samobójcze u Andrzeja Leppera czy gen. Sławomira Petelickiego. Tego ostatniego widziałem parę dni temu w dobrym zdrowiu i humorze. Za to kilka miesięcy temu przekonywał mnie, że w sprawie Smoleńska coś jest nie w porządku. Nie wiem, czy dowiedział się za dużo, jak Lepper, czy z kimś się pokłócił.

Jedno jest pewne, zaszkodziło mu coś, czego wiedzieć nie powinien.

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

„Propagujący faszyzm powinni ponieść odpowiedzialność karną”. Sejm zajmie się „Dumą i Nowoczesnością”?

/ youtube.com/print screen

Organizacje propagujące faszyzm czy komunizm powinny być delegalizowane, a osoby z nimi związane powinny ponieść odpowiedzialność karną – powiedział na antenie TVP Info w programie „Bez Retuszu” Karol Karski z Prawa i Sprawiedliwości. Klub PiS złożył wniosek do marszałka Sejmu o rozszerzenia porządku obrad Sejmu o informację MSWiA na temat ugrupowań, co do których może zachodzić podejrzenie propagowania totalitaryzmu, m.in. na temat stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność" - poinformował szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

Szef klubu PiS Ryszard Terlecki zgłosił w imieniu klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwość wniosek o uzupełnienie porządku obrad najbliższego posiedzenia Sejmu o "punkt dotyczący przedstawienia informacji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na temat osób, stowarzyszeń i ugrupowań, co do których może zachodzić podejrzenie propagowania totalitarnych ustrojów państwa oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość".

CZYTAJ WIĘCEJ: Władze Polski ostro potępiają propagowanie nazizmu. "Jeśli ktoś czci Adolfa Hitlera, to zasługuje na bezwzględne traktowanie"

W szczególności proszę o informacje jakie działania podjęto w związku z ostatnimi, bulwersującymi doniesieniami medialnymi na temat stowarzyszenia Duma i Nowoczesność. Proszę również o przedstawienie informacji, co do ilości postępowań prowadzonych w sprawach, o których mowa powyżej

 - napisał we wniosku Terlecki.

Terlecki wnosi o rozpatrzenie punktu jako pierwszego na posiedzeniu Sejmu w czwartek 25 stycznia.

"Superwizjer" TVN24 ujawnił w sobotę wyniki swego dziennikarskiego śledztwa dotyczące działalności niektórych polskich środowisk narodowych, m.in. Stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność". "+Ołtarzyk+ ku czci Adolfa Hitlera, płonąca swastyka, "Sieg Heil!". To dzieje się na spotkaniach polskich neonazistów.

Dziennikarzom "Superwizjera" TVN udało się przeniknąć do tego środowiska. Na nagraniach ukrytą kamerą widać, jak ono funkcjonuje" - tak o materiale "Superwizjera" pisze na swych stronach internetowych TVN24.

Służby prasowe MSWiA przekazały, że "w związku z emisją reportażu Superwizjera" szef MSWiA Joachim Brudziński będzie na ten temat rozmawiał dziś z komendantem głównym policji nadinsp. Jarosławem Szymczykiem.

Sprawa ta zostanie również omówiona z Bogdanem Święczkowskim, I Zastępcą Prokuratora Generalnego, Prokuratorem Krajowym - podano w komunikacie MSWiA.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, tvp.info

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl