Dlaczego Wałęsa nie przyjmie z pokorą wyroku historii, która ocenia jego wielkie zasługi, ale też i winy? Jest w dziejach jednym z niesamowitych szczęściarzy. Z chłopa król – to się zdarza w bajkach. Z prostego robotnika lider wielkiego ruchu narodowego? To się zdarza w życiu – ale z niewielką pomocą przyjaciół w ważnych miejscach. A wygrane w totolotka, o których wspomina żona w swojej książce? Tu widać sam palec boży, jak wskazuje: dajcie temu! Nie odmówi wygranej.
Szczęściarzu, lepiej nie igraj z tym palcem, bo Cię jeszcze pstryknie bardzo nisko. Uważaj, żeby Matka Boska, którą wpiąłeś sobie w klapę, za Ciebie się nie zarumieniła. Ona wszystko wybacza. Ludzie wybaczą tamto, ale nie to, że dziś krzywdzisz bez wstydu.

