niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
30 maja 2016

Skandaliczne przemówienie Tuska

Dodano: 13.04.2012 [18:29]
Chcemy prawdy o Smoleńsku - skandowali w Sejmie posłowie PiS podczas wystąpienia premiera Donalda Tuska przed głosowaniem ws. uchwały PiS dot. zwrotu wraku TU-154M. 

Podczas przemówienia w Sejmie Donald Tusk obrażał opozycję, próbując nie dopuścić do głosowania nad wprowadzeniem do porządku obrad projektu uchwały autorstwa PiS, zobowiązującej rosyjski rząd do przekazania Polsce wraku Tu-154M.

Wystąpienie szefa rządu przerywały okrzyki posłów PiS: "Chcemy prawdy o Smoleńsku".

- To hańba, która przejdzie do historii Polski i pan się zapisze w tej historii razem z tymi, którzy są na polskiej liście hańby - oświadczył Jarosław Kaczyński, zwracając się do premiera Donalda Tuska. Jak mówił, chodzi o działania, które zaostrzyły sytuację po katastrofie smoleńskiej.

Prezes PiS zabrał głos po wystąpieniu premiera przed odrzuceniem przez Sejm wniosku PiS o poszerzenie porządku obrad o projekt uchwały PiS w sprawie wraku Tu-154M.

Podkreślił, że niezależnie od tego, co powiedział szef rządu "w sensie politycznym" obecnie rządzący "ponoszą stuprocentową odpowiedzialność za tę katastrofę".

"To tylko początek historii: ponosicie stuprocentową odpowiedzialność za to, że w kilka dni po rzeczywistym zjednoczeniu bardzo dużej części narodu, rozpoczęliście kampanię po to, żeby go podzielić, spotwarzyć tych, którzy zginęli, w tym prezydenta. Rozpoczęliście kampanię, której haniebny charakter nie ma precedensu w dziejach niepodległego państwa" - ocenił Kaczyński. "I to pan osobiście za to odpowiada, i prezydent Komorowski" - dodał, zwracając się do Tuska.

Jak mówił, obaj politycy odpowiadają też za "profanowanie krzyża, za bicie ludzi na oczach policji, za to wszystko, co doprowadziło rzeczywiście do zaostrzenia sytuacji".

"Jeżeli pan dzisiaj ośmiela się łgać tutaj w ten sposób, to powtarzam - to jest hańba, która przejdzie do historii Polski i pan się zapisze w tej historii razem z tymi, którzy są na polskiej liście hańby" - oświadczył Kaczyński.

Dodał, że zastępcą Tuska w PO był Janusz Palikot, który "w sposób zupełnie niebywały obrażał najpierw żyjącego prezydenta, a później zmarłego prezydenta".

Jak ocenił, wystąpienie Tuska w Sejmie przypominało "wystąpienia z bardzo niedobrych czasów, z czasów, w których można było kontrfaktyczność posunąć do najbardziej radykalnej wersji". "Można było mówić całkowicie wbrew faktom" - zaznaczył Kaczyński.

Co przed Kaczyńskim powiedział Tusk? Że "tego typu działania", jak uchwała PiS ws. zwrotu wraku, przeszły do historii... zdrady narodowej w Polsce.

Tusk ocenił, że zaproponowana przez PiS uchwała to "kolejny krok dla tych, dla których państwo polskie w obecnej postaci jest nie do zaakceptowania". Jak mówił, w tej uchwale czytamy, że Sejm RP zwraca się do władz Federacji Rosyjskiej, "ponieważ polskie władze nie podejmują zdecydowanych kroków prawnych".

W historii Polski tego typu działania przeszły do historii zdrady narodowej, tylko ludzie opętani nienawiścią do własnego państwa, pogardą do swoich oponentów, pozbawieni naturalnego szacunku do ojczyzny, w której żyją tu i teraz, dzisiaj, są gotowi wnosić projekt uchwały, adres do władz Federacji Rosyjskiej, adres do Dumy, adres do cara, po to, by stwierdzić, że państwo polskie źle działa" - takie oto kuriozalne słowa wygłosił Tusk.

Tak to prawda. Rosja nie postępuje w sprawie śledztwa smoleńskiego tak, jak my byśmy sobie tego życzyli. Widzimy to każdego dnia - powiedział premier.

- Padła publiczna deklaracja prezydenta Miedwiediewa, że w ciągu kilku miesięcy wrak wróci do Polski. Tak, mamy do czynienia z partnerem, który w tej sprawie, delikatnie mówiąc, nie jest konsekwentny - przyznał Donald Tusk

Zdaniem Tuska, "trzeba mieć bardzo dużo dobrej woli, żeby uznać, że zapowiedź władz rosyjskich sprzed kilkunastu godzin, że są gotowi podjąć właściwie natychmiast rozmowy o technicznych warunkach przekazania wraku (...)., żeby potraktować to jako zapowiedź szybkich decyzji ze strony Moskwy".

Jak podkreślił, w ostatnich dniach usłyszał wiele wezwań do zabrania głosu ws. katastrofy. - Według niektórych milczenie rządu 10 kwietnia było niezrozumiałe lub zaskakujące, ale powiem otwarcie - kiedy zaplam znicze, kiedy myślę o zmarłych, jestem na grobie mojej matki czy na grobach lub pod pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej uważam milczenie, skupienie i chwilę modlitwy za właściwsze zachowanie niż krzyki, wrzaski, przekleństwa i polityczne transparenty - podkreślił szef rządu.

Dziś prawdziwy problem polega na tym, że w imię prawdy o Smoleńsku buduje się polityczne kłamstwo. Tak, rzeczywiście, mamy dziś w Polsce do czynienia z wielkim kłamstwem smoleńskim. Tym kłamstwem smoleńskim jest codziennie formułowany zarzut pod adresem władz Rzeczpospolitej, państwa polskiego, obywateli, którzy mają dosyć tej agresji, zarzutu o zdradę i o kłamstwo. To jest to kłamstwo - mówił szef rządu.

Ta uchwała ten jeżyk, ten język, ten pomysł to zwierciadlane odbicie tych naiwnych albo podłych działań, które kiedyś w dawnej historii Polski doprowadziły ją do upadku. To są te tropy, te myśli, te emocje - powiedział Tusk

Szkodliwym dla Polski nazwał projekt PiS Donald Tusk - Być może jedynym który będzie miał z tego projektu satysfakcję to ten na Kremlu, ten w Moskwie który się cieszy wtedy kiedy widzi że Warszawa jest podzielona jak nigdy dotąd. Oni naprawdę,  ci którzy nam źle życzą tą uchwałę poparliby jednogłośnie - ocenił premier wnosząc o odrzucenie projektu nakazującego zwrot wraku polskiego samolotu.

W dzisiejszym głosowaniu Sejm zdecydował, że na obecnym posiedzeniu nie zajmie się projektem uchwały PiS w sprawie wraku Tu154M. Za wprowadzeniem projektu pod obrady głosowało 145 posłów, 263 było przeciw, 8 wstrzymało się od głosu.




Autor: 
Marek Nowicki
Źródło: 
PAP
Skandaliczne przemówienie Tuska - niezalezna.pl
foto: GP
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl