TYLKO U NAS! List patriotycznych środowisk polonijnych z USA do prezydenta Donalda Trumpa

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

W trakcie V Zjazdu Klubów “Gazety Polskiej” USA i Kanady w Doylestown w Amerykańskiej Częstochowie odczytano list, jaki do prezydenta Donalda Trumpa skierował Komitet Upamiętnienia Katastrofy Smoleńskiej ( Smolensk Disaster Commemoration Committee). Portal Niezalezna.pl jako pierwszy publikuje treść dokumentu. Przypomnijmy, że głosy Polonii amerykańskiej miały istotny wpływ na wygraną kandydata Republikanów w ostatnich wyborach prezydenckich.

W liście skierowanym do prezydenta Donalda Trumpa czytamy: 

Zwracamy się do Pana w imieniu polsko-amerykańskiej społeczności, która w przeważającej większości głosowała na Pana w wyborach prezydenckich. Społeczność ta jest zjednoczona i reprezentowana przez Komitet, który działa na rzecz upamiętnienia zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej. Jesteśmy gotowi wspierać Pana w reelekcji i obecnie planujemy podobną przyszłą kampanię.
Zwracamy się do Pana w kilku sprawach. Po pierwsze, chcielibyśmy zwrócić Pańską uwagę na deklarację o pomocy w śledztwie w sprawie katastrofy lotniczej nad Smoleńskiem. Wiemy, że Pańska deklaracja złożona w Chicago we wrześniu 2016 r., na spotkaniu z Polonią, będąca ofertą pomocy w odzyskaniu wraku samolotu prezydenckiego z Rosji, jest trudna do zrealizowania. Uważamy jednak, że istnieje wiele narzędzi dostępnych dla USA, które mogą być niezbędne i kluczowe w dotarciu do prawdy i pomocy w śledztwach, takich jak te prowadzone obecnie przez podkomisję polskiego rządu.
Drugą ważną kwestią, którą mocno wspieramy, i o której również mówił Pan na spotkaniu w Chicago, jest zwiększenie liczby żołnierzy amerykańskich stacjonujących w Polsce, a także ustanowienie tam stałych baz, a nie - jak obecnie - rotacyjnych.
W związku z powyższymi kwestiami chcielibyśmy również poprosić o ewentualne spotkanie z przedstawicielami naszego Komitetu w najbliższym możliwym terminie, aby omówić te kwestie bardziej szczegółowo.
Komitet organizacyjny składa się z różnych organizacji, w tym Klubów "Gazety Polskiej" z Filadelfii, Nowego Jorku i New Jersey, wybranych oddziałów Kongresu Polsko-Amerykańskiego, Polskiej Fundacji Kulturalnej i wielu innych. Na czele Komitetu Honorowego stoi pan Antoni Macierewicz, były minister obrony narodowej RP.
Z poważaniem,
Tadeusz Antoniak,
Przewodniczący Komitetu Upamiętnienia Katastrofy w Smoleńsku
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Afera wyborcza w Olsztynie: z komisji wyborczej zginęło 399 kart do głosowania!

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

W obwodowej komisji wyborczej przy ul. Warszawskiej w Olsztynie zginęło 399 kart do głosowania. "Czy zostały one użyte w wyborach, okaże się po podliczeniu wyników we wszystkich obwodowych komisjach w mieście" - powiedział dyrektor delegatury KBW w Olsztynie Piotr Sarnacki.

Jak poinformował dyrektor olsztyńskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Piotr Sarnacki, obwodowa komisja wyborcza w Olsztynie, która pracowała w siedzibie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przy ul. Warszawskiej, stwierdziła brak 399 kart do głosowania. O sprawie jest już powiadomiona policja, która prowadzi w tej sprawie czynności wyjaśniające oraz komisarz wyborczy. Karty były ostemplowane.

"Na razie trudno stwierdzić, czy karty, których nie ma, zostały użyte w głosowaniu. To się okaże, gdy wszystkie obwodowe komisje w Olsztynie podliczą wyniki. Wtedy będzie można stwierdzić, czy liczba kart wydanych do głosowania i kart wyjętych z urn jest taka sama, czy nie"

- wyjaśnił Sarnacki.

Sarnacki przyznał, że zakładane są dwa scenariusze zdarzenia: że ktoś karty wyniósł z lokalu i ich nie użył, jak i taki, że karty zostały wyniesione i użyte w wyborach. W przypadku tego drugiego scenariusza, prawdopodobnie dojdzie do protestu wyborczego i wówczas sąd zdecyduje, czy miało to wpływ na wynik wyborów, czy nie.

Sarnacki powiedział, że z dotychczasowych ustaleń wynika, iż około godz. 17 przewodnicząca komisji przy ul. Warszawskiej stwierdziła, że "kupka z kartami do głosowania jest jakaś dziwnie mniejsza". Komisja kilka razy przeliczała karty i szukała brakujących, jednak ich nie odnaleziono. W ocenie Sarnackiego brak tylu kart nie może być pomyłką przy ich przeliczaniu. "Czasem dochodzi do sklejenia się dwóch czy trzech kart, ale nie aż tylu" - wyjaśnił dyrektor Krajowego Biura Wyborczego w Olsztynie.

Założono, że karty z komisji wyborczej zostały wyniesione od rana do godz. 17. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl