Zawiódł się na "Stonesach", więc teraz napisze do... "Pink Floyd"! Listów noblisty ciąg dalszy

Lech Wałęsa / Fotomag/Gazeta Polska

  

Na wczorajszym koncercie grupy The Rolling Stones w Warszawie Mick Jagger odniósł się do listu Wałęsy w sprawie obrony sądów. Niestety, odpowiedź nie mogła usatysfakcjonować byłego prezydenta, bo artysta stwierdził, jedynie, że: "Polska to piękny kraj, jestem za stary, żeby być sędzią, ale nie jestem za stary, żeby śpiewać". Wałęsa w rozmowie z reporterem Radia ZET zapowiedział, że będzie dalej "drążył temat" i teraz napisze do byłego wokalisty Pink Floyd, Rogera Watersa. Tym razem sprawdzi jednak, "czy on sympatyzował z nami i czy brał jakikolwiek udział w pomocy nam w tym trudnym czasie" - stwierdził noblista.

CZYTAJ WIĘCEJ:  Oj, nie takiej odpowiedzi spodziewał się Wałęsa! Jagger zareagował na jego apel

Wiem, że Mick Jagger sympatyzował z nami, więc tylko przypomniałem się, a co do reszty, to liczyłem, że coś tam wykombinuje.

- powiedział reporterowi Radia ZET Wałęsa.

Pytany, czy w związku z odpowiedzią Jaggera odczuwa satysfakcję, powiedział

Nie jestem zadowolony z faktu, że o Polsce pisze się w takim kontekście, ale potrzebujemy pomocy. Mówimy do świata: sprawdźcie i wy, kto tu ma rację. I może te racje, udowodnione przez zewnętrzne siły, spowodują, że ci tutaj się zmienią

- dodał były prezydent.

Wałęsa w rozmowie z reporterem Radia ZET zapowiedział, że będzie dalej "drążył temat" i teraz napisze do byłego wokalisty Pink Floyd, Rogera Watersa, ale tym razem go... sprawdzi.

Muszę sprawdzić, czy on sympatyzował z nami i czy brał jakikolwiek udział w pomocy nam w tym trudnym czasie. Jeśli tak, to oczywiście to zrobię 

- dodał.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wiadomosci.radiozet.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ważna deklaracja Jakiego: „Dość szaleńczej walki z kierowcami i polityką stawiania słupków”

/ twitter.com/screenshot/@300polityka

  

Kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki zadeklarował, że jeśli wygra wybory, to wyrzuci do kosza "szalone" plany zwężania al. Jana Pawła II. Jak dodał, nie będzie zwężania ulic, dopóki transport zbiorowy nie będzie na odpowiednim, wysokim poziomie.

Jaki zorganizował dzisiejszą, poranną konferencję przy alei Jana Pawła II, miedzy rondem ONZ i Alejami Jerozolimskimi.

W tej kadencji w ratuszu powstała szalona koncepcja zwężenia al. Jana Pawła II (...) od ronda ONZ do ronda Czterdziestolatka. Chcę zadeklarować jedno, jak zostanę prezydentem m.st. Warszawy, skończę z tym szaleństwem walki z kierowcami

- powiedział Jaki.

Ocenił, że ratusz prowadzi "nieracjonalną politykę" zwężania ulic, stawiania wszędzie słupków i likwidowania miejsc parkingowych.

To jest ideologiczna polityka walki z kierowcami, ja z tym skończę. Prezydent m.st. Warszawy jest od tego, żeby poprawiać jakość życia mieszkańców, a nie od tego, żeby życie codzienne utrudniać, tak jak zwężanie tej ulicy (al. Jana Pawła II)

- powiedział Jaki.

Chciałbym przedstawić twardą deklarację, jak zostanę prezydentem miasta stołecznego Warszawy, to wyrzucę te szalone plany do kosza. Nie będzie zwężania ulic, póki transport zbiorowy, nie będzie na odpowiednim, wysokim poziomie. Dość tej szalonej polityki

– mówił kandydat.

Obecnie między Rondem ONZ a Alejami Jerozolimskimi jest pięć pasów ruchu w jednym kierunku. Rzecznik sztabu Jakiego, Jacek Ozdoba powiedział, że miasto planuje zlikwidowanie dwóch pasów i zostaną po trzy pasy w każdym kierunku.

To doprowadzi do gigantycznych korków, które w tej chwili i tak tutaj powstają (...) trzeba myśleć o innych inwestycjach, ale nie zwężać al. Jana Pawła II

- stwierdził Ozdoba.

Pod koniec 2015 roku Zarząd Dróg Miejskich poinformował, że al. Jana Pawła II i ul. Chałubińskiego zostaną zwężone, powstaną ścieżki rowerowe i nowe chodniki, pojawi się zieleń miejska, a kierowcy zyskają nowe miejsca postojowe.

ZDM zapowiadało, że te jedne z najważniejszych ulic w centrum miasta zostaną poddane kompleksowej modernizacji na odcinku od ronda ONZ do ul. Nowogrodzkiej. Zarząd zapewniał, że weźmie pod uwagę interesy nie tylko pieszych i rowerzystów, ale też kierowców i likwidacja czwartego i piątego pasa ruchu nie spowoduje zmiany przepustowości ulicy, ponieważ kierowcy jadąc od ronda Czterdziestolatka czy ronda ONZ poruszają się głównie trzema pasami.

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl