niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
25 września 2016

Platforma stoi za Berlingiem

Dodano: 02.02.2012 [09:52]
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz broni pomnika gen. Zygmunta Berlinga. Nie przeszkadza jej, że za demontażem monumentu poświęconego zdrajcy, agentowi NKWD dążącemu do włączenia Polski do Sowietów, opowiada się nawet Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

O rozebranie pomnika zakłamującego polską historię i gloryfikującego człowieka, który okrył hańbą Rzeczpospolitą, zabiega już od niemal czterech lat wiceprzewodnicząca Rady Warszawy Olga Johann (PiS). Niestety, bezskutecznie.

Johann po raz pierwszy wystąpiła o usunięcie monumentu w 2008 r. Już wówczas otrzymała od prezydent Warszawy odpowiedź odmowną. Hanna Gronkiewicz-Waltz tłumaczyła, że sama nie może podejmować decyzji w tej sprawie. Zażądała różnych uzgodnień i opinii. Nie wystarczyło wsparcie inicjatywy przez środowiska niepodległościowe ani nawet Polskie Towarzystwo Naukowe na Obczyźnie. 

– Potrzebna była opinia Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa – wspomina wiceprzewodnicząca Rady Warszawy. – Okazała się ona druzgocąca dla obrońców Berlinga – dodaje.

Sekretarz rady Andrzej Kunert napisał: „Rada (…) uznaje, iż nie jest właściwe, aby w dalszym ciągu tolerować istnienie w stolicy Polski pomnika upamiętniającego osobę winną zdrady stanu i wspierającą swoimi działaniami reżim komunistyczny, dążący do całkowitej podległości Polski dyktaturze stalinowskiej".

Wydawało się, że zwycięstwo jest bliskie. Nieoficjalnie Platforma zgodziła się, by wyrzucić Berlinga na śmietnik historii. Ale później „zmienił się kontekst polityczny" – jak ocenił jeden z radnych PO – i partia Gronkiewicz-Waltz postanowiła wesprzeć zdradzieckiego generała.

Przez polityków Platformy pomnik Berlinga wznosi się nadal nad Wałem Miedzeszyńskim. Postać generała z lornetką w ręku marszczy brwi, wytęża wzrok i patrzy w kierunku prawobrzeżnej Warszawy, gdzie w ratuszu urzęduje prezydent Gronkiewicz-Waltz. Może być spokojny.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Prawdziwa historia Berlinga
Przed wojną zdymisjonowany za nadużycia materialne i etyczne. Zwerbowany przez NKWD. Prowadził agitację na rzecz włączenia Polski jako republiki Związku Sowieckiego. Skazany na śmierć za dezercję z armii Andersa. Prowadził działania wymierzone w Polskie Państwo Podziemne. W okresie stalinowskim odpowiedzialny za czystki w wojsku. Po śmierci Stalina usunięty z LWP.

Cały tekst w czwartkowej "Gazecie Polskiej Codziennie"


Autor: 
Wojciech Kamiński
Źródło: 
Gazeta Polska Codziennie
Platforma stoi za Berlingiem - niezalezna.pl
foto: nieznany/wikipedia.pl
Platforma stoi za Berlingiem - niezalezna.pl
foto: nieznany/wikipedia.pl
Opinie użytkowników
Forum jest miejscem wymiany opinii użytkowników, myśli, informacji, komentarzy, nawiązywania kontaktów i rodzenia się inicjatyw. Dlatego eliminowane będą wszelkie wpisy wielokrotne, zawierające wulgarne słowa i wyrażenia, groźby karalne, obrzucanie się obelgami, obrażanie forumowiczów, członków redakcji i innych osób. Bezwzględnie będziemy zwalczali trollowanie, wszczynanie awantur i prowokowanie. Jeśli czyjaś opinia nie została dopuszczona, to znaczy, że zaliczona została do jednej z wymienionych kategorii. Uwagi i reklamacje kierowane do nas należy kierować na adres: straznik(at)niezalezna.pl Jednocześnie podkreślamy, iż rozumiemy, że nasze środowisko chce mieć miejsce odreagowywania wielu lat poniżania i ciągłej nagonki na nas przez obóz "miłości", ale nie upoważnia to do stosowania wulgarnego języka. Dopuszczalna jest natomiast nawet najostrzejsza krytyka, ale bez wycieczek osobistych. Komunikaty ukazujące się na blogu Morusa są rozwinięciem niniejszego regulaminu.
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl