Tak zachowuje się były prezydent? Wałęsie pod Sejmem puściły nerwy. WIDEO

/ twitter.com/printscreen

  

Lech Wałęsa odwiedził dziś protestujących w Sejmie. Podczas rozmów z rodzicami osób niepełnosprawnych stwierdził, że chciałby pomóc im w jakiś sposób, ale nie wie jak. Po spotkaniu dziennikarz TVP Info Miłosz Kłeczek chciał zadać mu kilka pytań. Zamiast odpowiedzi na nie usłyszał z ust byłego prezydenta: Pan jest głupi!

Powinniśmy być z wami solidarni i was zrozumieć - mówił b. prezydent Lech Wałęsa, który spotkał się z protestującymi od 18 kwietnia w Sejmie osobami niepełnosprawnymi. Zadeklarował, że chciałby wnieść "jakiś wkład" do ich "walki". Protestujący zaapelowali do Wałęsy, aby z nimi został. Ten jednak odparł, że spieszy się na inne spotkanie.

CZYTAJ WIĘCEJ: Protestujący proszą Wałęsę by został z nimi. Proponują nawet materac. Ale sobie znalazł wymówkę…

Tuż po spotkaniu Wałęsę pod Sejmem zaczepił dziennikarz TVP Info Miłosz Kłeczek, który chciał zadać mu kilka pytań. Reakcja Wałęsy była zdumiewająca...

Były prezydent zaczął szarpać i odpychać mikrofon pytając: "co to jest? co to jest?". Po chwili rzucił w stronę dziennikarza:

- Pan jest głupi - i odszedł.

Sami Państwo oceńcie, czy to jest zachowanie godne byłego prezydenta RP.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polscy piłkarze po klęsce z Kolumbią - "Na tyle było nas stać"

Robert Lewandowski / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Tylko dwóch reprezentantów Polski zdecydowało się na rozmowę przed kamerą "na gorąco" po klęsce 0:3 z Kolumbią, bo której straciliśmy szansę na wyjście z grupy na mundialu. Robert Lewandowski przyznał, że "chyba na tyle było nas stać".

Myślę, że chyba na tyle było nas stać. Nie było tak, że przegraliśmy minimalnie. Walczyliśmy, chcieliśmy jak najlepiej, ale na ten moment nic więcej nie możemy zrobić. Myślę, że wiele rzeczy na tym mundialu nie funkcjonowało jak powinno. Samą walkę meczu się wygrywa na mundialu, a u nas tej jakości było za mało.

- powiedział po meczu Robert Lewandowski. 

Drugim rozmówcą Rafała Patyry z TVP był Maciej Rybus. On również nie tryskał dobrym humorem. Trudno bowiem mieć dobry nastrój po tak kompromitującej porażce. Jakie były jej powody?

Robili przewagę, nie raz było dwa na jeden, trzy na dwa. Pierwsze 20 minut w miarę ich wysoko łapaliśmy, później oddaliśmy pole gry i Kolumbia grała w piłkę na jeden, dwa kontakty, my nie nadążaliśmy. Wydaje mi się, że Kolumbia jest lepszym zespołem od Senegalu, gra szybciej piłką. Nie nadążaliśmy nawet, by wejść w kontakt z przeciwnikiem.

Cóż, pozostaje nam tylko mecz o honor. Historia zatoczyła koło - znów mamy powtórkę dramatu z 2002 i 2006 roku. Tylko czy tym razem stać nas na to, by pokonać przeciwnika w trzecim spotkaniu grupowym?

Źródło: TVP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl