Viktor Orban: Kiedy Polska jest atakowana, to atakowana jest Europa Środkowa, również Węgry

/ / twitter.com

  

Znam wielu Węgrów, którzy nie spotkali w życiu żadnego Polaka, jednak jeśli powiemy, że Polacy potrzebują pomocy, ci sami ludzie jako pierwsi ruszą ją wam nieść. To jest tajemnica przyjaźni, która łączy nasze narody - powiedział w Budapeszcie Victor Orban podczas odsłonięcia pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej.

Szef węgierskiego rządu uczestniczył w ceremonii odsłonięcia pomnika Memento, poświęconego ofiarom katastrofy rządowego TU-154 z 10 kwietnia 2010r. Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 11.

Polska jest wielkim krajem; kiedy Polska jest atakowana, to atakowana jest Europa Środkowa, atakowane są też wtedy Węgry; gdy stajemy po stronie Polski, to czynimy to z przyjaźni, ale i broniąc swych interesów

- mówił Viktor Orban.

Polska i Węgry wierzą w siłę sojuszu, z okazji odsłonięcia pomnika przekazujemy, że zachowamy pamięć o Smoleńsku i Katyniu oraz o ich ofiarach, zbudujemy tę Europę, o którą oni walczyli

- podkreślił.

Orban wskazał również, że na pomniku "Memento-Smoleńsk" widnieją nazwiska 96 ofiar katastrofy smoleńskiej, które "przez dekady kształtowały losy Polski i Europy".

Viktor Orban przypomniał również swoje ostatnie spotkanie z prezydentem Lechem Kaczyńskim.

Siedzieliśmy obok siebie i rozmawialiśmy o przyjaźni polsko-węgierskiej. Pan prezydent zapytał, czego się napijemy, odpowiedziałem, że żubrówki. Trawa żubrowa, która znajduje się w butelce symbolizuje to, że jest najsmaczniejsza dla polskich żubrów. Rozpoczęliśmy rozmowę o żubrach. Polacy i Węgrzy mogliśmy dawno wyginąć, ale jesteśmy

Szef węgierskiego rządu w swoim przemówieniu poruszył również temat przyszłości Europy.

Chcemy Europy Środkowej, która nie pozwala na decydowanie o swym losie bez swego udziału. Są tacy, którzy zaprzeczają prawu narodów dla samostanowienia, dla nich mamy przesłanie: więcej szacunku dla Polski, więcej szacunku dla Węgier

- grzmiał Orban.

    Europa to przyszłość, a my jesteśmy przyszłością Europy!

- podkreślił szef rządu węgierskiego.

 

Pomnik Memento w dzielnicy Budafok-Teteny powstał dzięki współpracy węgierskiego rządu, rady miasta Budapesztu oraz samorządu tej dzielnicy Budapesztu.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezależna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Brak reakcji na wycinanie lasów w Bawarii to hipokryzja

/ 1771391

  

Brak reakcji na wycinanie lasów w Bawarii jest hipokryzją ze strony ekologów - uważa minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski. Jak ocenił, widać wyraźnie, że w protestach przeciw wycince w Puszczy Białowieskiej nie chodziło o obronę lasów, ale o uderzenie w rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Jak przekonywał minister Ardanowski w poniedziałek w TVP Info, w wycince w Puszczy "nie chodziło o wycięcie drzew z rezerwatu, ale o trzy nadleśnictwa gospodarcze, kiedyś utworzone przez sadzenie lasu". Drzewa te - dodał - trzeba było wyciąć, bo jest to jedyna forma walki z kornikiem drukarzem.

"Było +wielkie halo+, minister środowiska Jan Szyszko był +od czci i wiary odsądzany+, a teraz się okazuje, że (...) lasy bawarskie, czasem ładniejsze od Puszczy Białowieskiej idą pod topór, bo nie ma +zmiłuj się+, jeżeli chce się z tym walczyć, to trzeba je wyciąć" - argumentował Ardanowski.

"Teraz widzimy wyraźnie - to nie chodziło o żadnego kornika drukarza i obronę lasów, chodziło o uderzenie w rząd Prawa i Sprawiedliwości" - ocenił minister. Dodał, że "niestety te polskie organizacje ekologiczne, cokolwiek to znaczy, wpisywały się w walkę z rządem, a nie w obronę lasów". "Jeżeli byłyby uczciwe, to światowy Greenpeace, również Greenpeace polski, ci wszyscy teraz powinni się przywiązywać do drzew w Bawarii i występować przeciwko harwesterom (ciężki sprzęt służący do wycinki drzew), nie dopuszczając ich do tych lasów" - mówił szef resortu rolnictwa.

O uchyleniu decyzji ws. wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej zdecydował w maju br. minister środowiska Henryk Kowalczyk. W kwietniu Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że zwiększona wycinka w Puszczy Białowieskiej naruszyła prawo UE. Trybunał wskazał, że wycinka nie mogła być uzasadniona bezprecedensową gradacją kornika drukarza.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl