Zuckerberg tłumaczy, ale nie przeprasza

/ / FLICKR/SPENCER E HOLTAWAY/CC BY-SA 2.0

  

Szef Facebooka Mark Zuckerberg napisał w oświadczeniu, że firma popełniła błędy, które doprowadziły do wykorzystania danych przez Cambridge Analytica. "Jesteśmy odpowiedzialni za ochronę waszych danych. Jeśli tego nie robimy, to na was nie zasługujemy" - dodał. Brytyjskie media zwróciły uwagę, że Zuckerberg nie zdecydował się na przeprosiny.

W liście otwartym do użytkowników Facebooka Zuckerberg podkreślił, że w ciągu ostatnich dni zarząd firmy "pracował, aby zrozumieć, co dokładnie się stało i co możemy zrobić, aby nigdy się to nie powtórzyło".

"Dobra wiadomość jest taka, że większość ważnych działań mających zapobiec powtórzeniu się (takich sytuacji) została podjęta przed laty. Ale popełniliśmy także błędy i wciąż jest dużo do zrobienia" - dodał.

Zuckerberg opisał okoliczności stworzenia przez Aleksandra Kogana aplikacji, która pozyskała dane osobowe około 50 milionów osób, a także podkreślił, że w 2014 roku wprowadzono zmiany w sposobie działania platformy, które zablokowały możliwość podobnego ingerowania w przyszłości.

Jak przyznał, w 2015 roku Facebook dowiedział się od dziennikarzy "Guardiana", że Kogan udostępnił swoje dane firmie doradczej Cambridge Analytica (CA), która - jak zarzucają jej krytycy - wykorzystywała je w celach komercyjnych, w tym próbując wpłynąć na wyniki wyborów prezydenckich w Stanach Zjednoczonych w 2016 roku.

Szef Facebooka podkreślił jednak, że natychmiast po otrzymaniu sygnałów od mediów stworzony przez Kogana program został zablokowany, a Facebook zażądał od autora i CA usunięcia wszystkich pozyskanych danych. "Przedstawili nam takie potwierdzenie" - dodał.

Zuckerberg wyjaśnił, że gdy w ubiegłym tygodniu "Guardian", "New York Times" i telewizja Channel 4 ujawniły, że CA prawdopodobnie nie usunęła wszystkich danych, Facebook zdecydował o "natychmiastowym zablokowaniu ich dostępu do naszych usług". W ramach późniejszych wyjaśnień CA zgodziła się na audyt przeprowadzony przez zewnętrzną, wskazaną przez Facebooka firmę, który ma potwierdzić, co stało się z danymi.

"To było naruszenie zaufania pomiędzy Koganem, Cambridge Analytica i Facebookiem, ale także między Facebookiem a ludźmi, którzy udostępnili nam swoje dane i oczekują, że będziemy je chronić. Musimy to naprawić" - napisał.

Firma "zbada wszystkie aplikacje, które miały dostęp do dużych ilości danych, zanim zmieniliśmy naszą platformę", i poinformuje wszystkie osoby, których dane mogły być wykorzystywane niezgodnie z przeznaczeniem - dodał. Jednocześnie w przyszłym miesiącu uruchomi nowe narzędzie, które pomoże użytkownikom zmienić ustawienia prywatności i ograniczyć dostęp nieużywanych aplikacji do danych osobowych.

"Ja założyłem Facebooka i koniec końców ponoszę odpowiedzialność za to, co dzieje się na naszej platformie. Podchodzę poważnie do tego, że należy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby ochronić naszą społeczność. (...) Wyciągniemy wnioski z tego doświadczenia i zabezpieczymy nasz serwis na przyszłość" - podkreślił.

Brytyjskie media zwróciły jednak uwagę, że Zuckerberg nie zdecydował się przeprosić za niedogodności i kontrowersje wokół danych użytkowników serwisu, a także nie odpowiedział na wezwania amerykańskich i brytyjskich polityków, aby udzielić wyjaśnień przed parlamentami obu państw.

W niedzielę dziennik "The Observer" podał, że CA prawdopodobnie naruszyła prawo, pozyskując i wykorzystując w celach komercyjnych i podczas kampanii wyborczych dane dotyczące nawet 50 milionów osób zarejestrowanych na Facebooku (ok. 1/3 osób wszystkich użytkowników w Ameryce Północnej).

 

Od czasu ujawnienia skandalu przez gazety "The Observer" i "New York Times" oraz telewizję Channel 4 wartość akcji Facebooka na giełdzie spadła o ponad 50 miliardów dolarów w związku z obawami o dalsze kontrowersje i możliwość wprowadzenia bardziej restrykcyjnych regulacji rynkowych dotyczących ochrony danych osobowych.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ekstraklasa z nowym kontraktem z LOTTO i PKO Bankiem Polskim

/ PrtSc/ przegladsportowy.pl

  

Ekstraklasa rozpoczyna trzyletnią współpracę z dwoma markami należącymi do największych firm w Polsce: Totalizatora Sportowego i PKO Banku Polskiego. Największy bank w Polsce będzie nowym partnerem głównym i oficjalnym bankiem Ekstraklasy. W dalszym ciągu sponsorem tytularnym Ekstraklasy w sezonie 2018/2019 zostaje marka LOTTO. 

Podpisane umowy obejmują okres do końca sezonu 2020/2021. Przekazywane przez sponsorów  środki mają wspierać długookresowy rozwój klubów Ekstraklasy, gdyż według trójstronnych uzgodnień będą przekazywane na działania ukierunkowane na kształcenie dzieci i młodzieży. To m.in. efekt Okrągłego Stołu, który odbył się z inicjatywy Prezesa Rady Ministrów pod koniec maja br. Premier Mateusz Morawiecki zapowiadał wówczas, że zaangażowanie w Ekstraklasę będzie analizowane przez spółki Skarbu Państwa w kontekście możliwości wspierania przez nich piłki nożnej przy zapewnieniu obustronnych korzyści. 

- Dzięki przemyślanemu pakietowi świadczeń, pozwalających na bardzo dużą ekspozycję marek dwóch partnerów w ramach rozgrywek Ekstraklasy, pozyskaliśmy do współpracy potężne polskie firmy, które zdecydowały się z nami związać na trzy najbliższe sezony. W rezultacie będziemy realizować jeden z największych projektów sponsorskich w naszym kraju. Przy tak dużej wartości świadczeń naszym wspólnym celem będzie wykorzystanie wszelkich możliwości, by zapewnić jak najwięcej korzyści zarówno dla sponsorów, jak i kibiców. Beneficjentami będą zarówno młodzi polscy zawodnicy grający w klubach Ekstraklasy, a także dzieci i młodzież pasjonująca się piłką nożną, bo pieniądze z Totalizatora Sportowego i PKO Banku Polskiego mają wspierać programy realizowane przez Ekstraklasę ukierunkowane na kształcenie przez kluby młodych talentów i  popularyzację piłki nożnej wśród najmłodszych  

– komentuje Marcin Animucki, prezes zarządu Ekstraklasa SA. 

W ramach współpracy zarówno Totalizator Sportowy, jak i PKO Bank Polski przejmują najważniejsze i największe świadczenia marketingowe na wszystkich stadionach w trakcie rozgrywek Ekstraklasy oraz będą korzystać z ekspozycji na koszulkach zawodników grających w lidze. W najbliższym sezonie, tak jak w poprzednich dwóch latach, partnerem tytularnym wciąż będzie marka LOTTO.

Oznacza to, że będzie ona obecna na wszystkich 296 meczach w ramach 37 kolejek. Logotyp rozgrywek LOTTO Ekstraklasy pozostaje m.in. na koszulkach wszystkich piłkarzy oraz w przestrzeni reklamowej wszystkich szesnastu stadionów. Logo rozgrywek LOTTO Ekstraklasy będzie wciąż prezentowane podczas transmisji telewizyjnych z meczów w trakcie całego sezonu, a także za pośrednictwem wszelkich kanałów komunikacji prowadzonych przez kluby i ligę.

– Totalizator Sportowy będzie z kibicami Ekstraklasy już 5. sezon z rzędu. Przez pierwsze dwa lata byliśmy obecni z marką Keno, a już trzeci sezon funkcjonujemy jako Partner Tytularny z marką LOTTO. Nowy kontrakt to nowe możliwości, które obejmą także wsparcie najmłodszych piłkarskich talentów. Tego typu działania służą nie tylko rozwojowi polskiej piłki nożnej, ale wpisują się również w ustalenia i wnioski płynące z majowych obrad Okrągłego Stołu, zorganizowanych z inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego. Przechodzimy więc od słów do czynów. Kontynuując wspieranie najwyższego stopnia rozgrywek w Polsce, podejmujemy także bliższą współpracę z kibicami piłkarskimi, którym cały czas konsekwentnie przypominamy, że kupując  produkty LOTTO, automatycznie wspierają polski sport, przekazując na ten cel każdego roku setki milionów złotych. Dzięki nim wygrywają nie tylko pasjonaci futbolu, ale całe społeczeństwo. Kolejny rok współpracy z Ekstraklasą ma dla nas nie tylko wymiar biznesowy, ale także symboliczny, bowiem rośnie w siłę zarówno najważniejsza polska liga, jak i Totalizator Sportowy, który właśnie wchodzi w nowe obszary rynku

– podkreśla Olgierd Cieślik, Prezes Zarządu Totalizatora Sportowego.

Nowy partner Ekstraklasy – PKO Bank Polski – w sezonie 2018/2019 zyska status partnera głównego. W ramach podpisanej umowy logotyp tego największego polskiego banku będzie obecny na koszulkach 16 drużyn, na wszystkich stadionach oraz w transmisjach z meczów. Bank zamierza zaangażować się w długofalową współpracę z Ekstraklasą. Wśród celów wieloletniego projektu sponsorskiego wskazuje przede wszystkim na pomoc w rozwoju ligi i młodych piłkarskich talentów w Polsce.

- Dziś debiutujemy w zupełnie nowej roli Oficjalnego Banku Ekstraklasy. Chcemy angażować się w proces budowy silnej ligi najpopularniejszej w Polsce dyscypliny sportu – piłki nożnej. Zależy nam na jej rozwoju a przede wszystkim wspieraniu młodych talentów. Będziemy współpracować na wielu płaszczyznach oferując dużą wiedzę ekspercką z zakresu finansów, która powinna przynieść korzyści zarówno klubom, jak i zawodnikom występującym w Ekstraklasie. Podobnie, jak w zachodnich rozgrywkach, Bank uruchomi system emerytalny dla graczy w Polsce. Piłka nożna to nie tylko rywalizacja i medale, ale tez prawdziwa pasja, która łączy. To także wspólnota nie tylko sportowej społeczności całych regionów, ale także kibiców. Wspierając Ekstraklasę chcemy być jeszcze bliżej naszych klientów

- mówi Zbigniew Jagiełło, prezes Zarządu PKO Banku Polskiego. 

To kolejne kontrakty sponsoringowe podpisane przez Ekstraklasę w ostatnich dniach. Spółka zarządzająca rozgrywkami piłkarskimi na najwyższym poziomie przedłużyła na kolejny okres wszystkie umowy sponsorskie obowiązujące do końca sezonu 2017/18. W rezultacie parterami oficjalnymi Ekstraklasy pozostają dwie marki firmy Oshee (Oshee, Combu), Henryk Kania i Aztorin. W ten sposób, w wyniku działań spółki Ekstraklasa S.A., budżet sponsorski Ekstraklasy wzrósł w okresie ostatnich dziewięciu miesięcy wzrósł dwukrotnie.
 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl