Drugi cios Kremla? W Londynie znaleziono ciało współpracownika Bieriezowskiego!

/ tom merkli freeimages.com

  

W Londynie znaleziono ciało Nikołaja Głuszkowa, bliskiego współpracownika zmarłego w 2013 r. rosyjskiego miliardera Borysa Bieriezowskiego - informuje „Guardian”. Policja twierdzi, że jego śmierć nie jest związana z incydentem w Salisbury.

Ciało 68-letniego Głuszkowa, jak podaje gazeta, znaleźli jego bliscy wieczorem w poniedziałek w jego domu. Nie jest jasna przyczyna śmierci.

Po publikacji „Guardiana” policja metropolitalna w Londynie wydała oświadczenie potwierdzające, że prowadzi śledztwo ws. „śmierci mężczyzny w wieku sześćdziesięciu kilku lat”, która traktowana jest na tym etapie jako „niewyjaśniona”. Na szyi denata znajdowały się podobno ślady duszenia.

Jak zaznaczono, „śledztwo prowadzone jest przez jednostkę antyterrorystyczną jako środek ostrożności ze względu na powiązania zmarłego”, choć podkreślono jednocześnie, że według obecnego stanu wiedzy nie ma żadnego dowodu łączącego jego śmierć z atakiem na byłego brytyjsko-rosyjskiego podwójnego szpiega Siergieja Skripala w Salisbury na początku miesiąca.

Głuszkow był w przeszłości wicedyrektorem linii Aerofłot, współpracował też z holdingiem LogoVAZ. W Rosji zarzucono mu pranie pieniędzy i oszustwa. Spędził pięć lat w więzieniu i został zwolniony w 2004 r.

W ostatnich latach Głuszkow mieszkał w Londynie. W Wielkiej Brytanii udzielono mu azylu politycznego.

Głuszkow przez kilka miesięcy prowadził własne dochodzenie w sprawie okoliczności śmierci Bieriezowskiego. W rozmowie z „Guardianem” Głuszkow podkreślał, że jest sceptyczny wobec samobójstwa Bieriezowskiego. 

Jestem pewien, że Borys był zamordowany. Mam całkiem inne informacje od tych, które są publikowane w mediach

- mówił.

Zauważył, że znaczna liczba rosyjskich emigrantów, w tym Bieriezowski czy jego bliski przyjaciel, były agent KGB Aleksandr Litwinienko, zmarła w niewyjaśnionych okolicznościach. 

Borysa powieszono. Albo zrobił to sam, albo z czyjąś pomocą. Ale nie wierzę, że było to samobójstwo

- mówił. - Dochodzi do zbyt wielu zgonów rosyjskich emigrantów

- ocenił. Litwinienko został otruty w 2006 r. w Londynie.

W 2017 r. podczas zaocznego procesu w Rosji Głuszkow został skazany na osiem lat więzienia za kradzież 123 mln dolarów z firmy.

Bieriezowski mieszkał od 2001 r. w Wielkiej Brytanii, gdzie uzyskał azyl polityczny. Miał ważny wkład w wyniesienie Władimira Putina do władzy, ale poróżnił się z nim. Za prezydentury Borysa Jelcyna był najbogatszym człowiekiem w Rosji. Finansował Jelcynowi kampanię wyborczą. W 2007 r. zawiązano spisek na jego życie w Wielkiej Brytanii. W tym samym roku sąd w Moskwie skazał zaocznie Bieriezowskiego na sześć lat robót w kolonii karnej. Władze Rosji bezskutecznie zabiegały o jego ekstradycję. W marcu 2013 r. został znaleziony z pętlą na szyi na podłodze łazienki w swym domu w Ascot pod Londynem.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trzaskowski pokazał jak się zostaje "gwiazdą internetu"! Ma już nawet nową ksywkę

/ @robert_kwit

  

Dzisiaj był wyjątkowy dzień dla Polaków - rocznica Bitwy Warszawskiej. Z tej okazji ulicami Warszawy przeszła Wielka Defilada Niepodległości, którą obejrzało na żywo ponad sto tysięcy osób. Datę 15 sierpnia 2018 r. na długo zapamięta także Rafał Trzaskowski. On jednak będzie chciał o dzisiejszych wydarzeniach jak najszybciej zapomnieć. Także o ksywce "drugi Petru", którą już otrzymał. I powodem do chluby nie jest.

Od tygodni Trzaskowski strzela koszmarne gafy, ale dzisiaj "rozbił bank".

Zaczęło się od dwóch wpisów, które pokazywały jak kandydat przymusowego konkubinatu Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, traktuje Święto Wojska Polskiego.

Błysnął też "poczuciem humoru". Chyba sam się śmiał z żenującego dowcipu, bo w komentarzach nawet sympatycy zanikającej Nowoczesnej czy Platformy, wyrażali niesmak.

Internauci zwrócili uwagę, że w ten sposób Trzaskowski obraził tysiące rekonstruktorów, którzy poświęcają wolny czas, własne pieniądze, aby propagować historię Polski. I z takich ludzi zakpił człowiek PO flirtującej z partią Katarzyny Lubnauer.

CZYTAJ WIĘCEJ: To nie żart! Polacy świętują, a Trzaskowski... na jarmarku. W dodatku kpi z defilady!

Wtedy wydawało się, że Trzaskowski już dzisiaj nie może przebić poziomu żenady. Ale nie ma rzeczy niemożliwych dla Rafała T. To co jeszcze opublikował zszokowało wszystkich.

Na facebookowym profilu zamieścił wpis, w którym zaznaczał, jak ważna i symboliczna jest data 15 sierpnia. A Józefa Piłsudskiego nazwał... generałem.

CZYTAJ WIĘCEJ: To jest już przegięcie! Trzaskowski dzisiaj "zdegradował" marszałka Piłsudskiego!

Nic dziwnego, że Trzaskowski szybko został nazwany "drugim Petru". I taka ksywka przylgnie na długo. Bardzo długo!

 

 

Źródło: niezalezna.pl, twitter

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl