Unia Europejska murem za Wielką Brytanią. Wspólna presja na Rosję po próbie otrucia agenta

Władimir Putin / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Valdis Dombrovskis zapewnił, że Unia Europejska jest solidarna z Wielką Brytanią w związku z próbą otrucia byłego rosyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala w Anglii środkiem paralityczno-drgawkowym. Z kolei niemiecki szef resortu spraw zagranicznych Norbert Roettgen uważa, że jeśli Rosja nie będzie współpracować w śledztwie, Zachód powinien zareagować wspólnie.

Brytyjska premier Theresa May oświadczyła w poniedziałek w Izbie Gmin, że jest "wysoce prawdopodobne", iż to Rosja stała za próbą zabójstwa Skripala i jego córki. Ujawniła, że w przeprowadzonym 4 marca w Salisbury ataku na byłego Skripala użyto broni chemicznej typu Nowiczok, która była w przeszłości produkowana i używana przez Rosję. Londyn zażądał wyjaśnień od Moskwy dotyczących tego, w jaki sposób produkowana przez nią broń chemiczna została użyta na terytorium W. Brytanii. Czas na odpowiedź Moskwa ma do dziś, do północy.

May ostrzegła, że jeśli Londyn nie otrzyma wiarygodnej odpowiedzi od Moskwy, uzna, iż doszło do "nieuprawnionego użycia siły przez państwo rosyjskie przeciwko Wielkiej Brytanii".

- Jesteśmy bardzo zaniepokojeni tą sytuacją, także dotychczasowymi ustaleniami brytyjskimi. Oczywiście Zjednoczone Królestwo może liczyć w tej sprawie na solidarność Unii Europejskiej - podkreślił wiceprzewodniczący KE.

Niemiecki deputowany Norbert Roettgen powiedział agencji Reutera, że zachowanie brytyjskiego rządu jest racjonalne.

- Odkrycie rosyjskiej substancji wojskowej oznacza, że Rosja nie może odmówić współpracy w wyjaśnianiu tej sprawy. Jeśli nie będzie współpracować, musi być wspólna odpowiedź Zachodu.

Roettgen, zapytany o ewentualne sankcje przeciwko Rosji, wyraził pogląd, że celem powinna być niejasna granica między rosyjskim państwem, aparatem bezpieczeństwa i przestępczością zorganizowaną.

- Ta sprawa powinna być dla Wielkiej Brytanii powodem do zbadania jej otwartej postawy wobec rosyjskiego kapitału o podejrzanym pochodzeniu - powiedział szef komisji spraw zagranicznych Bundestagu.  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ci kandydaci nie muszą się martwić o głosy wyborców. Już wiedzą, że wygrali

Urna wyborcza / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Za trzy dni odbędą się wybory samorządowe. Nie wszyscy kandydaci obawiają się o nich wynik. Niektórzy wygraną mają już w kieszeni. 3052 kandydatów do rad gmin by zdobyć mandat, nie potrzebuje głosów wyborców. W okręgach wyborczych, w których startują, są jedynymi zgłoszonymi kandydatami, a w takim wypadku głosowania się nie przeprowadza.

Wybory do rad gmin w gminach do 20 tys. mieszkańców odbywają się w jednomandatowych okręgach wyborczych. Gminy zostały podzielone na tyle okręgów, ile osób liczy rada; w każdym okręgu mandat zdobywa tylko jeden kandydat z największą liczbą głosów.

Jak przekazał rzecznik Krajowego Biura Wyborczego Wojciech Dąbrówka, głosowanie nie odbędzie się w 3052 okręgach jednomandatowych w 887 gminach liczących do 20 tys. mieszkańców, czyli tylu radnych uzyska mandaty bez głosowania. Jak dodał, 14 rad zostanie w całości wybranych bez głosowania.

[polecam:https://niezalezna.pl/241114-to-musisz-wiedziec-przed-wyborami-samorzadowymi-przypominamy-jak-zmienil-sie-kodeks]

Dąbrówka poinformował też, że w 2 okręgach jednomandatowych wybory się nie odbędą - jest to związane z rezygnacją kandydatów. Pozostaną wakaty, a w przyszłym roku zostaną przeprowadzone wybory uzupełniające.

W całej Polsce, w gminach do 20 tys. mieszańców wybierzemy 32 175 radnych; łącznie o to stanowisko powalczy 86 506 zarejestrowanych kandydatów.

W 328 gminach zarejestrowano tylko jednego kandydata na wójta, burmistrza lub prezydenta miasta - wynika z danych PKW. Tutaj sytuacja jest inna, niż w przypadku wyborów do rad gmin. Wybory się odbywają nawet, jeśli startuje tylko jeden kandydat. Wówczas wyborcy, podobnie jak podczas referendum, opowiadają się za lub przeciwko kandydatowi.

W niedzielnych wyborach samorządowych wybierzemy blisko 47 tys. radnych gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich, a także prawie 2,5 tys. wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Druga tura wyborów wójta, burmistrza i prezydenta miasta odbędzie się 4 listopada.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl