Szef NATO ma dość rosyjskich gierek. Stoltenberg oburzony rozmieszczeniem rakiet Iskander przy granicy z Polską

Iskander - lądowe pociski balistyczne na mobilnej platformie samochodowej / mil.ru

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg stanowczo upomniał władze Federacji Rosyjskiej w związku z rozmieszczeniem rakiet Iskander w obwodzie kaliningradzkim. Szef NATO wezwał do zachowania przejrzystości w sprawie rozlokowania rakiet i zwrócił uwagę, że obecnie znalazły się one tuż przy granicy z Polską i Litwą.

Prezydent Litwy Dalia Grybauskaite poinformowała, że Rosja rozmieściła na stałe systemy Iskander w obwodzie kaliningradzkim. Minister obrony Litwy Raimundas Karoblis powiedział następnie, że Rosja dotychczas jedynie przerzucała Iskandery do obwodu na czas manewrów wojskowych, a tym razem rakiety pozostaną tam na stałe. W tym tygodniu wszystko uległo zmianie i rakiety rozmieszczono tuż przy granicy z Polską i Litwą w trybie stałego stacjonowania.

Władze Federacji Rosyjskiej upomniał w tej sprawie szef NATO, który nie ukrywa zaniepokojenia całą sytuacją.

- Rosja oświadczyła wiele lat temu, że ma plany rozmieszczenia rakiet Iskander na stałe w obwodzie kaliningradzkim. (...) Obserwowaliśmy, że inwestuje w infrastrukturę i wzmacnia obecność militarną w Kaliningradzie, ale tego, czy teraz rozmieściła Iskandery, nie będę komentował. To informacje wywiadowcze. Chciałbym wezwać jednak Rosję, aby była transparentna w tej sprawie - powiedział na konferencji prasowej w Brukseli Stoltenberg.

Jak tłumaczył, właśnie z tego powodu rada NATO-Rosja jest użyteczna, bo jest wykorzystywana do przekazywania informacji o ćwiczeniach wojskowych, ale też o obecności militarnej.

- Wzywamy Rosję do przejrzystości – oświadczył sekretarz generalny NATO.

W ubiegłym tygodniu rosyjska prasa donosiła, że w obwodzie kaliningradzkim została przygotowana infrastruktura do rozmieszczenia systemów rakietowych Iskander-M. Wcześniej media informowały, że w Iskandery wyposażana jest 152. brygada rakietowa i systemy wejdą do służby na początku 2018 roku.

Iskandery (w kodzie NATO - SS-26 Stone) to lądowe pociski balistyczne na mobilnej platformie samochodowej. W wersji dla armii rosyjskiej mają zasięg 380-500 km. Testowany jest również system Iskander-K, uzbrojony w pociski manewrujące o zasięgu ponad 500 km. Iskandery mogą przenosić ładunki nuklearne.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stoch wielkim mistrzem! "Mogę mu tylko pozazdrościć"

Magdalena Fularczyk-Kozłowska / by Cezary Piwowarski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Magdalena_Fularczyk.jpg

Wielka radość ze złota olimpijskiego Kamila Stocha w Pjongczangu miała miejsce nie tylko w wielu polskich domach, ale również w studiu TVP Sport. Jedna z obecnych polskich mistrzyń olimpijskich podkreśliła, że Stoch może być wzorem dla wielu sportowców, a ona sama może mu tylko pozazdrościć sukcesów.

Magdalena Fularczyk-Kozłowska to mistrzyni olimpijska w wioślarstwie z Rio de Janeiro, a także brązowa medalistka z igrzysk w Londynie. Podczas zimowych igrzysk w Pjongczangu zasiadła w studiu TVP jako ekspert. Miała szczęście, bo Kamil Stoch zdobył złoty medal na dużej skoczni, a to była wielka chwila dla wszystkich Polaków. Przy tej okazji zdradziła co myśli sportowiec chwilę po zdobyciu olimpijskiego złota.

To jest po prostu wyczyn tak historyczny, że mogę tylko pozazdrościć. To co się dzieje w głowie sportowca w takiej chwili to nie do opisania. W takim momencie sportowiec chciałby chociaż chwilę zostać sam, żeby przyjąć do wiadomości, że zrobił to na co tyle lat pracował. 

- mówiła.

Kamil Stoch prowadził po pierwszej serii, więc w drugiej odsłonie skakał jako ostatni. Rywale Stocha oddali bardzo dobre skoki, więc skok po trzecie w karierze olimpijskie złoto musiał być perfekcyjny. Stoch wytrzymał presję, skoczył doskonale i wpadł w objęcia kolegów z reprezentacji, którzy razem z nim na zeskoku świętowali pierwszy medal dla Polski na tych igrzyskach. Jakie były elementy składowe tego wielkiego sukcesu?

Wola mistrza, charakter mistrza. Tym Kamil dziś wygrał. Radzi sobie z presją, jest doświadczonym zawodnikiem, który zna swoją wartość. Wszystko dziś zagrało, ale chyba ten pierwszy konkurs też miał znaczenie. Ta złość sportowa widoczna była w skokach i w zachowaniu.

- zauważyła Magdalena Fularczyk-Kozłowska.

Źródło: TVP Sport, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl