Insynuacje "prawej ręki" HGW. Platforma – jak zwykle – szuka afery, a rzecznik PiS celnie ripostuje

Hanna Gronkiewicz-Waltz / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

– Oczekujemy szybkich odpowiedzi na doniesienia medialne na temat powiązań między politykami PiS odpowiedzialnymi za nadzór nad specsłużbami a zatrzymanym w sprawie afery reprywatyzacyjnej Jakubem R. – poinformowali dziś politycy PO. Wszystko to przez tekst zamieszczony... w „Gazecie Wyborczej”. Politycy Platformy Obywatelskiej zapowiedzieli też złożenie wniosku o zbadanie sprawy przez komisję weryfikacyjną. - Troska Pana Kierwińskiego o jakość pracy Komisji Weryfikacyjnej to hipokryzja PO. Skoro już jednak zajął się jej pracami, może przekona swoją partyjną koleżankę Hannę Gronkiewicz-Waltz do stawienia się przez komisją? - komentuje sprawę rzeczniczka PiS, Beata Mazurek.

W najbliższych dniach złożę wniosek do komisji weryfikacyjnej o uruchomienie postępowania ogólnego, żeby przesłuchać pana Jakuba R. na okoliczność tych informacji, które są zamieszczone dzisiaj w "Gazecie Wyborczej" -- zapowiedział podczas konferencji prasowej PO przedstawiciel Platformy w komisji weryfikacyjnej ds. warszawskiej reprywatyzacji Robert Kropiwnicki.

Dodał, że będzie się też domagał przesłuchania ministra koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego i jego zastępcy Macieja Wąsika, by wyjaśnili, "co faktycznie ich łączyło" z byłego zastępcą dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami warszawskiego ratusza.

Dziś w "Gazecie Wyborczej" ukazał się artykuł opisujący zarzuty stawiane przez R. Kamińskiemu, Wąsikowi i szefowi CBA Ernestowi Bejdzie. Według gazety R. w korespondencji przemycanej z aresztu śledczego we Wrocławiu pisze m.in. o wieloletniej znajomości z tymi trzema związanymi z PiS urzędnikami.

Czy pan Jakub R. był rzeczywiście ich kolegą, czy pan Mariusz Kamiński w 2009 r. zajmował się reprywatyzacją, jakie miał interesy z Jakubem R., oraz czy prawdą jest, że pan Wąsik po roku 2010 zapowiadał, że PiS chce mieć swoją kancelarię, która będzie się zajmowała skupem roszczeń i przejmowaniem nieruchomości warszawskich, w czym miał im pomagać Jakub R? –  pytał Kropiwnicki.

Z kolei szef warszawskich struktur Platformy Marcin Kierwiński przekonywał, że informacje opublikowane przez "Wyborczą" wskazują, że Mariusz Kamiński będąc szefem CBA "miał wiedzę na temat tego, co dzieje się w sprawach reprywatyzacji, miał wiedzę i tą wiedzą się nie podzielił".

Jeżeli te tezy są prawdziwe, no to pan minister Kamiński, zamiast jako szef służby walczyć z patologiami wokół reprywatyzacji, zajmował się tym, aby wykorzystać tę aferę do celów politycznych – twierdził.

Sprawę na Twitterze skomentowali członkowie Komisji Weryfikacyjnej oraz rzecznik Prawa i Sprawiedliwości, Beata Mazurek.

 

 

Przypomnijmy, że kilka dni temu do naszej redakcji dotarło oświadczenie pełnomocnika Grzegorza M. – Jerzego Szaniawskiego. M. to znany adwokat również aresztowany w związku z reprywatyzacją działki w Warszawie pod dawnym adresem Chmielna 70.

Działając jako obrońcy adwokata Grzegorza M. odcinamy się od pomówień podejrzanego Pana R. i nieprawdziwych insynuacji w stosunku do CBA i jego kierownictwa. Klient nie ma zastrzeżeń co do działania CBA. Czynności dokonywane przez CBA były wzorowo przeprowadzane i w żaden sposób nie naruszały żadnych norm 

– podkreślił w oświadczeniu Szaniawski.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wojska Obrony Terytorialnej będą miały swoje święto. Podano już konkretną datę

/ By Silar - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=62722587

  

Podjąłem decyzję o ustanowieniu dnia 27 września świętem Wojsk Obrony Terytorialnej - ogłosił szef MON Mariusz Błaszczak, który dziś w Warszawie wziął udział w zakończeniu "Sztafety 100-lecia Niepodległości". W biegu liczącym 1100 km wzięło udział ok. 130 terytorialsów.

- Podjąłem decyzję o tym, aby ustanowić święto Wojsk Obrony Terytorialnej na dzień 27 września, a więc na dzień, w którym pamiętamy o Polskim Państwie Podziemnym w czasie drugiej wojny światowej

- ogłosił Błaszczak, który dziękował i gratulował żołnierzom i pracownikom WOT za sztafetę.

Uroczystość zakończenia "Sztafety 100-lecia Niepodległości", która odbyła się przed pomnikiem Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego, to element tegorocznych obchodów święta Wojska Polskiego.

W czterodniowej sztafecie od źródeł i ujścia Wisły do stolicy Polski biegli żołnierze i pracownicy WOT, którzy łącznie do pokonania mieli 1100 km. W roku 100-lecia odzyskania przez niepodległości - jak podali terytorialsi - był to wyraz ich hołdu dla tych, którzy wywalczyli Polsce wolność.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl