Obity i gumowany

  

Dywan, po którym chodził Putin, wystawił na licytację dla Owsiaka wojewoda wielkopolski Piotr Florek z PO. Czytam, że Putin chodził po nim w 2002 r., jest on obity, gumowany i mocno przylega do podłoża.

Pamiętam tę wizytę, bo też byłem wtedy obity, gumowany i przylegałem do podłoża – podłogi radiowozu, gdzie kazano mi leżeć. Bo nie chciałem w Poznaniu mordercy setek tysięcy Czeczenów. Ciekawe, co za rok da na zbiórkę dla chorych dzieci porąbaniec z PO. Katyńskie pióro Berii? Legitymację NSDAP komendanta Auschwitz?

Twierdzę, że Owsiaka trzeba zwalczać z pozycji wolnościowych, a nie konserwatywnych. Jak w latach 80., gdy ludzie siedzieli za pacyfistyczny WiP, a on nadawał w reżimowym radiu. Jak w czasach Pomarańczowej Alternatywy, gdy tworzył konkurencyjny ruch alternatywopodobny. Jak po 1989 r., gdy dostał kontestacyjny program w TVP i szerząc apolityczność (w antyklerykalnym sosie) odciął młodą antyokrągłostołową opozycję od kontestującej młodzieży. Radosna licytacja dywanu kagiebisty świetnie wpisuje się w jego historię.

Komentarz Piotra Lisiewicza ukazał się dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"



Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Co tam, panie, w kabarecie?

/ fot. Anna Jach/Gazeta Polska

  

Wizyta Schetyny, nowa misja tomaszowskich strażników i ferwor kampanii wyborczej. O tym, co przez ostatnie siedem dni zdarzyło się w Łodzi i regionie - pisze w politycznym - i nie tylko - podsumowaniu tygodnia Marek Czachorowski.

Epopei o bezpłatnych obiadach ciąg dalszy, a każda nowa wiadomość coraz bardziej zaskakuje. W minionym tygodniu jak tornado piątego stopnia Łódź nawiedził Grzegorz Schetyna. Również on próbował przedstawić społecznikowski projekt bezpłatnych posiłków dla uczniów jako pomysł Hanny Zdanowskiej. Do diaska, jeśli tak bezczelnie kradną pomysły, to dzieci nie dość, że nie dostaną obiadu, to jeszcze im drugie śniadanie z plecaków zabiorą.

Jedna z kandydatek na urząd prezydenta Łodzi Agnieszka Wojciechowska van Heukelom wciąż wspomina o porządkach i wystroju. Zauważa bałagan związany z nieruchomościami, zagrzybione lokale miejskie, ale także kokardki na pomnikach, kwiatki i meble miejskie. Przede wszystkim zaś chce urządzić wielkie sprzątanie w łódzkich urzędach. Zawsze wiedziałem, że to perfekcyjna pani domu.

Podobno łódzcy radni zdecydowali, że każdy przewożący zwierzę w pojeździe MPK musi mieć jego aktualne świadectwo szczepień. A co w wypadku zwierząt nietypowych, np. jednorożców?

Niesamowite wieści o nowej misji dzielnych pracowników straży miejskiej dochodzą z Tomaszowa Mazowieckiego. Zakupili oni dwa urządzenia, dzięki którym można dokonać pomiaru wilgotności ok. 270 gatunków drewna opałowego. Strażnicy będą dbali o to, aby wilgotność drewna używanego przez mieszkańców Tomaszowa nie przekraczała 20 proc. Kontrole rozpoczynają się 1 października. I byleby tylko kornika nie znaleźli, bo ich zaraz Greenpeace odwiedzi.

Obecna jeszcze prezydent Łodzi Hanna Zdanowska pokazuje się, gdzie może. W jej wizji każdej wizycie towarzyszy sukces. FIFA potwierdziła, że finał najbliższych MŚ do lat 20 odbędzie się w Łodzi, no to lecimy na stadion zrobić fotkę. Sport ma potencjał. Sportowe skojarzenia mają także mieszkańcy Łodzi. Podczas ostatniej wizyty na Złotnie za wieloletnie zaniedbania Zdanowska dostała od mieszkańców czerwoną kartkę!

Podczas tego samego spotkania na Złotnie mieszkańcy zwrócili uwagę, że przygotowana przez magistrat ulotka o dokonaniach prezydent Zdanowskiej zawiera informacje dotyczące inwestycji podjętych przez radę osiedla i finansowanych z jej środków. Ciekawe, czy to te same ulotki, do których rozdawania na łódzkim skrzyżowaniu został wykorzystany podległy pani Zdanowskiej urzędnik Sławomir Macias. Oj, nieładnie to wszystko wygląda.

Kampania wyborcza rozpoczęła się na dobre. Osobiście mam dość przekrzykiwania się polityków: ja zrobiłem to, ja zrobiłem tamto, a ten z kolei nic. Muszę jednak przyznać, że niektórzy przekraczają granice śmieszności i dobrego smaku. Radny Bartosz Domaszewicz rozdał przed sesją ulotki o wydatkach z budżetu miasta na walkę ze smogiem, znaczy się o walce o czyste powietrze. Na sesji tej samej rady miejskiej protestowali mieszkańcy trzech części Łodzi: Teofilowa, Chojen i Dołów. To u nich już jest lub ma powstać przeładownia śmieci, kompostownia oraz sortownia odpadów lub działa trująca fabryka. I co na to urząd miasta? Co na to pani Zdanowska? Nic! Biznes to biznes. Czysta hipokryzja!

W związku z przedłużającymi się remontami w Łodzi rada miejska podjęła uchwałę o wydłużeniu ważności biletów miejskich z 20 min na 40 min oraz z 40 min na godzinę. Fajnie, będziemy mogli taniej pojeździć od połowy października przynajmniej do... 31 grudnia 2019 r. Czy ktoś jeszcze kojarzy, że to dodatkowe koszty tych genialnych remontów?!

Główny geolog kraju nie zgodził się na wykonanie odwiertów geotermalnych w Łodzi. Oczywiście miejscy radni Platformy Obywatelskiej uważają, że jest to decyzja polityczna. Bzdura! Na pewno miał jakieś ważne powody. Może był na dworcu Fabryczna tuż po opadach.

Źródło: Gazeta Polska Codziennie Dodatek Łódzki

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl