„Dziękujemy panie premierze, dziękujemy Polsko!” Viktor Orban dziękuje nam za pomoc w obronie granic

/ twitter.com/PremierRP

W Budapeszcie zakończyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z szefem rządu Węgier Viktorem Orbanem. Premierzy mieli rozmawiać m.in. o sprawach związanych z energetyką, bezpieczeństwem, migracją oraz przyszłością Unii Europejskiej. Podczas wspólnej konferencji węgierski polityk podziękował Polakom za pomoc w obronie granic kraju podczas kryzysu imigracyjnego.

W spotkaniu, które odbyło się w siedzibie węgierskiego parlamentu polskiemu premierowi towarzyszy minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski, natomiast premierowi Orbanowi - szef węgierskiego ministerstwa spraw zagranicznych i handlu Peter Szijjarto.

Premier Morawiecki rozpoczął swoją jednodniową wizytę na Węgrzech od złożenia wieńca pod Pomnikiem Tysiąclecia na Placu Bohaterów w Budapeszcie. Następnie polska delegacja udała się do gmachu węgierskiego parlamentu, gdzie przed wejściem Morawieckiego powitał premier Orban.

Poza spotkaniem z premierem Orbanem w planie wizyty szefa polskiego rządu na Węgrzech jest także rozmowa z prezydentem tego kraju Janosem Aderem oraz sesja plenarna polskiej i węgierskiej delegacji.

 

Mieliśmy okazję rozmawiać o rzeczach, które nie funkcjonują. Nie działają dobrze np. polityka migracyjna Unii Europejskiej, która poniosła fiasko. Jednoznaczne jest to, że mieszkańcy UE nie chcą takiej migracji, nawet jeśli jest to z góry narzucone. Stanowisko węgierskie, jest takie, że granice nadal trzeba chronić, migracje trzeba zatrzymać i nie wolno dalej ściągać migrantów. Pomoc trzeba nieść im na miejscu, tam gdzie jest to potrzebne. Na tym spotkaniu podziękowałem również Polsce za to, że pomogła nam w obronie granic. Dziękujemy panie premierze, dziękujemy Polsko! Dziękujemy, że polskie siły przyjechały i też chroniły granice Węgier i podkreślały też że południowe granice Węgier to nie tylko sprawa wewnętrzna Węgier, ale też wspólna sprawa UE

– mówił premier Orban.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Paryż: 40 tys. osób na "Narodowym Marszu dla Życia". Nie zabrakło Klubów Gazety Polskiej

twitter.com/(screenshoot)

40 tys. osób wzięlo udział w manifestacji, która przeszła ulicami Paryża pod hasłem „Zjednoczeni, by bronić życia”. Oprócz uznania praw człowieka w stanie embrionalnym, uczestnicy domagali się także wsparcia dla matek oraz rozwijania ośrodków służących pomocą dla kobiet ciężarnych.

Wśród manifestantów pojawili się przedstawiciele Klubu Gazety Polskiej Paryż wraz z przewodniczącym Klubu, Andrzejem Wodą. 

Specjalnie dla czytelnikow portalu niezalezna.pl publikujmy relację z tego wydarzenia przygotowaną przez Anitę Zapładkę z KGP w Paryżu.  


"Marsz odbył się dzisiaj, tj. 21 stycznia. Spotkaliśmy się o godz. 14.30 przy Porte Dauphine i maszerowaliśmy aż do Trocadero. Trudno jest nam, jako uczestnikom marszu ocenić, ile tysięcy ludzi brało w nim udział, ale marsz był naprawdę liczny.

Trudno jest nam powiedzieć, czy wspieramy Francuzów, to pewnie przy okazji, ale głównie manifestowaliśmy własne poglądy w obronie życia, które trzeba chronić na każdym etapie jego istnienia.

Już przy wejściu (po obowiązkowym sprawdzeniu toreb i plecaków ze względów bezpieczeństwa) otrzymaliśmy od organizatora plakaty, które - mimo zimna i deszczu - niosło bardzo wiele osób. Głównie była to grafika przedstawiająca dziecko w łonie matki, czemu towarzyszyły różne napisy, takie jak: "To jest moje ciało a nie twój wybór", "Chroń mnie a nie zabijaj"...

#MarchePourLaVie na TT, dosłownie: Marsz dla Życia.

Dzięki flagom i jednolitym pelerynom byliśmy, my Polacy, członkowie Klubu GP Paryż, bardzo rozpoznawalni. Francuzi zaczepiali nas, jako Polaków, niemal non stop. Bili nam brawo, wyznawali, że bardzo im w dzisiejszych czasach brakuje naszego papieża, Jana Pawła II, przy jednej z trybun zostaliśmy na głos wyróżnieni i podziękowano nam, Polakom, za uczestnictwo.

Jednym z największych zaskoczeń był dla nas fakt, jak wielu Francuzów potrafi powiedzieć po polsku (!!!) "Dzień dobry".

Jedna z pań, Francuzek, powiedziała, że niewiele już potrafi powiedzieć po polsku, ale pamięta jeszcze "szczęść Boże". Odpowiedziałam jej, że to nie jest niewiele, to jest bardzo dużo!

Imponującym był udział całych rodzin w tym marszu: matki i ojcowie z dziećmi w wózkach, z dziećmi "na barana" z kilkuletnimi prowadzonymi za rękę. 

Mnie samą zaś wzruszył najbardziej chłopak, bodaj 20-letni, z zespołem Downa. Był sam, spotkałam go zaraz na początku, mókł, więc doradziłam, by założył na głowę kaptur, skoro go ma... Przyszedł wziąć udział w marszu za życiem, za swoim życiem...

Zapadał już zmrok gdy doszliśmy na Trocadero. Marszowi i jego zakończeniu towarzyszyła radość i próby rozgrzewania się tańcem, by się rozgrzać.

Cudowne przeżycie, cudowne i wzmacniające i kolejny raz nie wiem, czy to my wsparliśmy Francuzów czy oni nas. 

Faktem jest, że patrzenie na nich przez pryzmat wypowiedzi francuskich polityków czy mediów jest wielce niesprawiedliwe!"



Widać było ogromne zaangażowanie ludzi, Francuzi jakby się budzili. To optymistyczne

- mówi portalowi niezalezna.pl Andrzej Woda, przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Paryżu.

Co równie ważne, pojawiło się niesamowicie dużo młodych ludzi

- dodaje.

Francuzi nie ukrywali wdzięczności Polakom za wsparcie.

Rozpoznawali nas, mieliśmy na sobie biało-czerwone pelerynki i nieśliśmy klubowe banery, wiele osób podchodziło, aby podziękować za pomoc. Mówili, że "gdyby nie Polska, nie byłoby już Europy". Dziękowaliśmy za tak miłe słowa, ale od razu podkreślaliśmy, że oni także muszą mocniej działać. Przyznawali nam rację

- opowiada nam Andrzej Woda.

Źródło: www.enmarchepourlavie.fr, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl