Niemcy szukają sposobu, jak zniechęcić imigrantów do przyjazdu. Jeden pomysł już mają...

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Od długiego czasu Niemcy borykają się z problemem kryzysu migracyjnego wywołanego polityką "Herzlich Wilkommen". Efektem jest m.in. wzrost przestępczości, strach przed atakami terrorystycznymi, a także zniechęcenie do Angeli Merkel i jej polityki. Dlatego niektórzy zaczęli szukać pomysłów, jak zniechęcić kolejnych imigrantów do przyjazdu. I postanowili uderzyć po kieszeni. I zamierzają ich dokładniej... badać.

CSU coraz wyraźniej dostrzega problemy związane z kryzysem migracyjnym w Niemczech. Czołowy polityk ugrupowania, Alexander Dobrindt w wywiadzie dla lokalnej gazety "Muenchner Merkur" stwierdził, że partia chce ograniczyć świadczenia socjalne na rzecz imigrantów.

Jego zdaniem, są one obecnie jednymi z najwyższych w Europie i stanowią swoisty "magnes dla uchodźców z całego świata".

Jak zaznacza "Muenchner Merkur", zaostrzenie kursu CSU względem migrantów stanowi clou nowego dokumentu programowego ugrupowania. Bawarska partia chce wydłużenia okresu pobierania zmniejszonych zasiłków z 15 do 36 miesięcy, chce także wprowadzenia obowiązkowych badań, które potwierdzałyby wiek - szczególnie młodocianych - imigrantów.

CSU wraz z koalicyjną CDU są zwycięzcami wrześniowych wyborów do Bundestagu. Mimo to, wciąż w Niemczech nie udało się sformować rządu. Fiaskiem zakończyły się plany stworzenia "koalicji jamajskiej" CDU/CSU - FDP - Zieloni, i za kilka dni zwycięski blok ma siąść do rozmów z socjaldemokratami z SPD. Jeśli i ta koalicja, zwana w Niemczech "wielką", nie przyniesie wiążących rezultatów, wówczas bardzo prawdopodobne u naszych zachodnich sąsiadów będą przedterminowe wybory.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dw.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

PiS niekwestionowanym liderem w kolejnym sondażu. Inne partie daleko w tyle

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Z najnowszego sondażu Kantar Public, który został opublikowany przez "Dziennik Gazeta Prawną" wynika, że wybory parlamentarne wygrałoby Prawo i Sprawiedliwość. Chęć oddania głosu na partię rządzącą deklaruje 36 proc. Polaków.

Według sondażu druga jest Platforma Obywatelska – do Prawa i Sprawiedliwości traci 10 proc., co daje jej wynik poparcia na poziomie 26 proc.

Podium zamyka ugrupowanie Kukiz'15, na które chęć oddania głosu deklaruje 7 proc. Polaków.

Do Sejmu dostałyby się jeszcze dwie partie: Sojusz Lewicy Demokratycznej – 6 proc. i Nowoczesna – 5 proc.

Progu wyborczego nie przekroczyłyby: Polskie Stronnictwo Ludowe – 4 proc., Razem – 3 proc. i Wolność – 2 proc.

Sondaż Kantar Public przeprowadzono 10-16 sierpnia tego roku na próbie 1015 dorosłych Polaków za pomocą wywiadów bezpośrednio wspomaganych komputerowo.

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl