Bp Markowski: Dzień Judaizmu jest potrzebny katolikom

/ fot. twitter.com/EpiskopatNews

  

– Kościół katolicki musi być otwarty na inne religie. Dzień Judaizmu jest potrzebny katolikom, ponieważ żyjemy w świecie wielu stereotypów, które wynikają z niewiedzy – zaznaczył przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem KEP bp Rafał Markowski.

Konferencja zapowiadająca obchody 21. Dnia Judaizmu w Kościele katolickim odbyła się w piątek w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Jak zaznaczył bp Markowski, Dzień Judaizmu w Kościele katolickim – który odbędzie się 17 stycznia – to kontynuacja dzieła wielu papieży.

Nie po to Jan XXIII wymyślił Sobór Watykański II, nie po to włożył ogromny wysiłek swoich ostatnich lat, nie po to papież Paweł VI później podjął to dzieło, a papież Jan Paweł II wchodził do synagogi w Rzymie, żebyśmy dzisiaj tego nie doceniali i nie kontynuowali
– podkreślił.

W ocenie bp Markowskiego, Kościół katolicki „musi być otwarty na inne religie”, ponieważ „świat jest bardzo różnorodny jeżeli chodzi o wyznania i kultury”.

Hierarcha zaznaczył, że Dzień Judaizmu jest przede wszystkim potrzebny samym katolikom. 

Żyjemy w świecie wielu stereotypów, które wynikają z niewiedzy. Te dni mają pomóc poznawać specyfikę wiary judaistycznej
– wyjaśnił bp Markowski.

Poinformował, że hasłem tegorocznych obchodów będzie „Pokój dalekim i bliskim”. 

To naprawdę ujmujące, kiedy judaizm wiąże pokój z błogosławieństwem Bożym i pokazuje, że to w ludzkim sercu rodzi się pokój, który później owocuje pokojem społecznym i politycznym
– ocenił duchowny.

Naczelny rabin Polski Michael Schudrich zaznaczył, że Dzień Judaizmu jest dla Żydów bardzo ważny. 

Kiedy ludzie wyznający inną religię chcą studiować i zrozumieć naszą wiarę, wtedy ja mam obowiązek być otwarty, pomocny, być partnerem dla takiej nauki. Dzisiaj Kościół katolicki chce poznać swoje korzenie. Od czasu Soboru Watykańskiego II i pontyfikatu papieża Jana Pawła II jasne jest, że katolik ma obowiązek studiować, rozumieć i szanować judaizm
– podkreślił.

Wasz Dzień Judaizmu nauczył nas, Żydów, w jaki sposób powinno się być otwartym na innych. To ważna nauka i doświadczenie 
– ocenił naczelny rabin Polski.

Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Dnia Judaizmu w Warszawie ks. Andrzej Tulej przypomniał, że dialog katolicko-żydowski ma swoje źródło w posoborowej Deklaracji o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich „Nostra aetate”.

Poinformował, że twórcy programu 21. Dnia Judaizmu uwzględnili w nim trzy płaszczyzny: teologiczną, naukową i kulturalną. 

Kładziemy akcent na modlitwę, bo wierzymy, że rzeczy , do których nie jest zdolny człowiek, sprawia Bóg. Dlatego w modlitwie prosimy go o dar pokoju i wzrostu samoświadomości
– wyjaśnił.

Dodał, że centralnym momentem obchodów będzie wspólna katolicko-żydowska liturgia słowa pod przewodnictwem metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza, która odbędzie się 17 stycznia o godz. 17.00 w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela.

Wcześniej tego dnia uczestnicy obchodów pomodlą się wspólnie na Cmentarzu Żydowskim w Warszawie. 

Dodał, że wspólna modlitwa będzie także miała miejsce w synagodze im. Nożyków, 20 stycznia o godz. 18.00. W programie obchodów znalazły się m.in. warsztaty dla nauczycieli religii i historii organizowane przez Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, dzień otwarty w Synagodze oraz sympozjum w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN pt. „Pokój! Pokój dalekim i bliskim”.

Dzień Judaizmu, przypadający corocznie 17 stycznia – w wigilię Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan – ustanowiła Konferencja Episkopatu Polski w 1997 r. Ma służyć rozwojowi dialogu chrześcijańsko-żydowskiego, modlitwie i refleksji nad związkami obu religii. Każdego roku ogólnopolskie obchody są organizowane w innej diecezji. W tym roku po raz 3. centralne obchody będą miały miejsce w Warszawie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sakiewicz o taśmach polityków PO: „To są drobne cwaniaczki, które dorwały się do słoika z konfiturami”

Tomasz Sakiewicz / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Dzisiaj ujawniono kolejne nagrania prominentnych polityków Platformy Obywatelskiej z restauracji „Sowa&Przyjaciele”. Na jednym z nich Elżbieta Bieńkowska opowiada, jak przeprowadzano kontrolę NIK, aby "wyszło dobrze, tak jak trzeba". Na kolejnej opublikowanej taśmie Stanisław Gawłowski pogardliwie odnosi się do wyborców Platformy. Do kolejnych skandalicznych rozmów polityków PO ustosunkował się dziś na antenie tvp.info Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej". Zdaniem dziennikarza politycy Platformy zachowywali się jak "drobne cwaniaczki, które dorwały się do władzy i do ogromnego słoika z konfiturami".

"Zdumiewające jest to, że cała elita polityczna III RP chodziła do jednej restauracji i tam dała się nagrać" - zauważył żartobliwie Tomasz Sakiewicz.[polecam:https://niezalezna.pl/241175-to-tak-wygladaly-te-kontrole-nik-bienkowska-wyszlo-dobrze-tak-jak-trzeba-nowe-tasmy]

W tym konkretnym fragmencie widać jak bardzo fikcyjna była funkcja kontrolna państwa. Jeżeli nawet kontrole NIK-u były ustawiane pod to, by „wyszło tak, jak trzeba”, no to co miało działać? Sienkiewicz miał rację – to państwo było bardzo, bardzo teoretyczne

- wskazał.

Pytanie – dlaczego Unia nie reagowała, dlaczego pozwalała na takie rzeczy? Dlaczego można było w Polsce takie rzeczy robić? Pamiętajmy, że myśmy bardzo dużo pieniędzy z dotacji europejskich, tak naprawdę stracili.
Te dotacje, jak mówił Mateusz Morawiecki w 90 procentach wypływały z Polski

- podkreślił naczelny "Gazety Polskiej"

Trudno jest zbudować taką realną statystykę, ale jeżeli jest tak, że braliśmy pieniądze po to, żeby kolejne koncerny sobie napychały kieszenie, a Polacy nic z tego nie mieli, to rzeczywiście te korzyści były bardzo, bardzo wątpliwe. Mówienie, że mamy wielkie korzyści jest przesadą

- ocenił.

Zdaniem dziennikarza politycy koalicji PO-PSL nie spodziewali się, że stracą władzę, że przegrają wybory prezydenckie i parlamentarne, że PiS będzie rządził samodzielnie.

Byli utwierdzeni w przekonaniu, że nawet, jeżeli podzielą się władzą, to będą mieli kontrolę. Byli pewni, że nie da się ruszyć sądów, nie da się ruszyć prokuratury, a jeśli nawet, to tylko bardzo powierzchownie i nic złego im się nie stanie. Dzisiaj PiS te zmiany przeprowadza znacznie bardziej zasadniczo, niż się tego spodziewali

- zaznaczył Sakiewicz.

Pytany o to, jak ujawnione taśmy rzutują na szefa NIK-u, Krzysztofa Kwiatkowskiego, Sakiewicz powiedział,że nie chciałby być w jego skórze.

Sytuacja będzie niewesoła, jeżeli te informacje by się potwierdziły. Proszę pamiętać, że tu nie mamy głosu szefa NIK-u, tylko głos bardzo pewnych siebie polityków, którzy pokazują butę i bezkarność. Jeżeli okazałoby się, że w działaniach NIK te słowa się potwierdzają, to sytuacja Krzysztofa Kwiatkowskiego byłaby naprawdę trudna

- ocenił.
Komentując fragment taśm, na których politycy PO z pogardą wyrażają się o swoich wyborcach, Tomasz Sakiewicz ocenił, że "szacunku dla własnego elektoratu, to oni nie mają".[polecam:https://niezalezna.pl/241184-gawlowski-o-wyborcach-platformy-nasz-elektorat-chwo-potraktowalismy-nowe-tasmy]

Trzeba jednak pamiętać, że ten elektorat był dosyć „dobrze” wyćwiczony przez polityków Platformy. Po tym, co im dostarczali przy okazji afery hazardowej, potem przy okazji taśm, to doprowadziło do tego, że ten elektorat, głosuje na platformę nie dlatego, że lubi tych polityków, tylko jest pompowany nienawiścią do PiS-u

- powiedział redaktor naczelny "Gazety Polskiej"

Zdaniem Tomasza Sakiewicza "próbuje się robić takie przeciwstawienie, że może nasi są okropni, ale tamci są naprawdę straszni".

Pogarda dla elektoratu przebija ze wszystkich taśm.To są takie drobne cwaniaczki, które dorwały się do władzy i do ogromnego słoika z konfiturami i cieszą się, że inni tych konfitur nie mają i tylko oni mogą się dzielić i – przepraszam za określenie – nażreć

- ocenił Sakiewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl