Wstrząsające ustalenia. Ukraińscy politolodzy, którzy zginęli w drodze z Polski, mogli zostać zabici

/ 24tv.ua

redakcja

Kontakt z autorem

Śmierć czterech ukraińskich politologów i dziennikarza, którzy zginęli we wrześniu w wypadku samochodowym, wracając z konferencji naukowej w Warszawie, mogła być zabójstwem – wynika z opublikowanych w poniedziałek ustaleń śledczych w tej sprawie.

Według prokuratury kierowca ciężarówki, która zderzyła się z samochodem politologów, umyślnie skierował swój pojazd na ich auto.

Mówi o tym decyzja sądu rejonowego kijowskiej dzielnicy Peczersk, który zezwolił śledztwu na dostęp do danych jednego z operatorów telefonii komórkowej. Prokuratura utrzymuje, że kierowca ciężarówki mógł być instruowany przez telefon przez inną osobę, której tożsamość jest obecnie ustalana.

Zdaniem śledczych kierowca ciężarówki

Zamierzając doprowadzić do śmierci dwóch lub więcej osób (…) umyślnie doprowadził do zderzenia z samochodem”, którym jechali politolodzy. Prokuratura podkreśla jednak, że zabójstwo jest jedną z rozpatrywanych wersji zdarzenia

– napisała gazeta internetowa „Ukrainska Prawda”.

Przypomnijmy, że do tragicznego zdarzenia doszło 6 września. Pięć osób – trzech ukraińskich politologów, działacz społeczny i dziennikarz – zginęło w wypadku samochodowym w obwodzie rówieńskim na Ukrainie. Wszyscy wracali z Warszawy, gdzie wzięli udział w konferencji poświęconej współpracy państw Międzymorza w warunkach wojny hybrydowej

Tragicznie zmarli to politolodzy: dr Olexander Maslak, Oleksiy Kuriiny i Oleksander Nikonorow oraz dziennikarz Wołodymyr Karagian i działacz społeczny Sergij Popow. Według portalu 24tv.ua samochód którym jechali zjechał na przeciwległy pas i zderzył się z nadjeżdżającym samochodem ciężarowym.

Wszyscy z tragicznie zmarłych to specjaliści w swoich dziedzinach i zwolennicy zbliżenia pomiędzy Polską a Ukrainą. W Warszawie dyskutowali o tym, jak porozumiewać się między naszymi krajami bez uprzedzeń i ponad podziałami.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Polska wyznacza trendy w walce z dopingiem.…

Polska wyznacza trendy w walce z dopingiem.…

Z pomnika Mickiewicza w Mińsku usunięto…

Z pomnika Mickiewicza w Mińsku usunięto…

Tragedia na Lubelszczyźnie. 15-latek zmarł,…

Tragedia na Lubelszczyźnie. 15-latek zmarł,…

Nie żyje była senator, zasłużona…

Nie żyje była senator, zasłużona…

Znamy kandydatów na nowego dyrektora PISF

Znamy kandydatów na nowego dyrektora PISF

Polska wyznacza trendy w walce z dopingiem. Minister Bańka podsumował dwa - dobre - lata pracy resortu

/ Twitter.com/@MSiT_GOV_PL (screenshot)

- To były dobre dwa lata - tak minister sportu i turystyki Witold Bańka podsumował okres, od kiedy kieruje resortem. Na konferencji prasowej w Warszawie wyliczył fundamenty działalności, do których zaliczył m.in. sport powszechny, rozwój infrastruktury i walkę z dopingiem.

- Sport dzieci i młodzieży to jeden z najistotniejszych elementów funkcjonowania naszego resortu. Ten, bez którego nie możemy mówić o sporcie wyczynowym, o aktywności fizycznej

- podkreślił. Szef MSiT wskazał także na sport wyczynowy, sport osób z niepełnosprawnościami i ich aktywizację, szeroko pojęty "czysty sport" - także w wymiarze polityki antydopingowej, infrastrukturę i rozwiązania legislacyjne - sportowe, ale i dotyczące turystyki.

Bańka, podsumowując dwa lata funkcjonowania rządu premier Beaty Szydło, wymienił programy, które zostały uruchomione w tym okresie. Jednym z nich jest program Klub, który zapewnia wsparcie finansowe małym i średnim klubom.

- Żartobliwie mówimy, że to takie sportowe 500+. Małe i średnie kluby sportowe otrzymują regularne wsparcie finansowe ze strony ministerstwa

 - zaznaczył. Dodał, iż z tej pomocy skorzystało w tym roku 3361 klubów.

Wspomniał także o uruchomionym w 2016 roku programie SKS.

- Ok. 270 tys. dzieci i młodzieży uczestniczy regularnie w zajęciach szkolnych w 81 procentach gmin. W przyszłym roku planujemy jeszcze zwiększenie zaangażowania finansowego dla tego projektu

 – obiecał.

Bańka wspomniał także o programach organizowanych przez związki sportowe, a finansowane z pomocą ministerstwa oraz wspieraniu organizacji imprez sportowych.

- Tu możemy mówić o fundamentalnej zmianie. Wzrost środków finansowych w porównaniu do 2015 roku wyniósł 93 procent

 – zaznaczył.

Bańka wspomniał także o programie Team100, który działa dzięki zaangażowaniu Polskiej Fundacji Narodowej i spółek Skarbu Państwa. Teraz jest w tym projekcie 127 najbardziej utalentowanych młodych sportowców w dyscyplinach indywidualnych. Mają dzięki temu zabezpieczone przygotowania do najważniejszych imprez. Już teraz ta grupa w różnych międzynarodowych zawodach zdobyła 98 medali” – podkreślił i obiecał, że w kolejnych latach do Teamu100 dołączą kolejny sportowcy.

Minister zaznaczył także, że najważniejszym zadaniem resortu jest przywrócenie spójnej piramidy szkoleniowej. Tak, by na każdym etapie zawodnicy spotykali się ze środkami ministerialnymi.

- Dlatego też przywróciliśmy finansowanie kadr wojewódzkich w każdej kategorii wiekowej. Można powiedzieć, że spinamy system sportowy

 – powiedział i wskazał na kolejny ważny element w rozwoju kariery – pracę trenera.

- Często są odstawieni na boczny tor, a to oni decydują o sukcesach. Tu nastąpiła spora zmiana, bo doprowadziliśmy do wzrostu wynagrodzenia. Uruchomiliśmy program "Pierwszy Trener", w którym nagradzamy kwotą 10 tys. pierwszych szkoleniowców medalistów mistrzostw Europy i świata w kategorii seniorskiej

 – powiedział.

Na sport osób niepełnosprawnych zwiększono środki o 40 procent, po to by jak największą grupę takich sportowców cieszyło się z dofinansowania. Nie zapomniano także o promocji, by dotrzeć do tych, którzy nawet nie wiedzą, że mogą uprawiać sport.

Dla ministerstwa bardzo ważne jest także, by sport pozostał „czysty”. Dlatego przegłosowano Ustawę o Dopingu w Sporcie oraz powołana została Polska Agencja Antydopingowa. Jej zadaniem jest skuteczna walka ze stosowaniem niedozwolonych środków.

- Dzięki temu możemy mówić, że Polska jest tym krajem, który wyznacza trendy w walce z dopingiem i kształtuje politykę międzynarodową w tym aspekcie

 – ocenił.

Przypomniał też, że w 2019 roku w Katowicach odbędzie się organizowana przez WADA Światowa Konferencja Antydopingowa.

W planach ministerstwo ma przygotowanie „Kodeksu Dobrego Zachowania w Sporcie”, dodatkowy dokument, który ma wyznaczać związkom sportowym jak nowocześnie funkcjonować.

- Od warunków spełniania tych założeń i standardów transparentności będzie uzależnione w przyszłych latach finansowanie

 – zapowiedział minister.

Resort wydał także rekordowe środki na infrastrukturę sportową – ok. 443 mln zł w 2016 roku oraz ok. 460 mln zł w obecnym, a na 2018 zaplanowano 516 mln zł. Na przestrzeni czterech lat te wydatki są planowane na kwotę 1 mld 800 mln zł. Dzięki temu ma powstać m.in. ok. 3000 obiektów sportowych.

Na koniec Bańka wspomniał jeszcze o turystyce, jako jednym z najbardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin w polskiej gospodarce.

- Nastąpiły ważne zmiany legislacyjne. Uruchomiono pierwszy Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, który zabezpieczył Polaków przed turbulencjami na rynku szeroko pojętych biur podróży. Wyeliminował i uporządkował te firmy, które nie działały na przejrzystych zasadach, w szarej strefie

 – powiedział.

Minister przypomniał, że w 2016 roku Polskę odwiedziło 17,5 mln turystów zagranicznych.

- Tendencja wzrostowa cały czas się utrzymuje. Ale także wzrasta liczba Polaków, którzy wybierają odpoczynek w kraju

 – podkreślił. 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl