TVP: Rosjanin podejrzany o współpracę z wywiadem wydalony z Polski!

/ abw.gov.pl

  

Jak informują "Wiadomości" TVP, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podjęła decyzję o wydaleniu z Polski Dmitrija K., obywatela Federacji Rosyjskiej. Rosjanin miał być zaangażowany w prowadzenie wojny hybrydowej przeciw Polsce i utrzymać kontakty z rosyjskimi służbami.

Na wniosek szefa ABW Dmitrij K. został wydalony z Polski dziś w nocy. Agencja ustaliła, że Rosjanin zaangażowany był w inicjowanie i prowadzenie działań z zakresu wojny hybrydowej przeciwko Polsce. Ponadto miał utrzymywać kontakty ze służbami specjalnymi Rosji.

Na antenie TVP Info Stanisław Żaryn, rzecznik ministra-koordynatora ds. służb specjalnych, wyjaśniał, że Dmitrij K. "korzystał z przykrywki, jaką dawała mu współpraca z Instytutem Studiów Strategicznych w Moskwie". Dzięki statusowi naukowca Rosjanin miał tworzyć w Polsce sieć kontaktów w środowiskach naukowych i dziennikarskich. Do prawdziwej "ofensywy" jego działań miało dojść w latach 2016-2017.

- Wśród obszarów, którym Dmitrij K. poświęcał wiele uwagi, były stosunki polsko-ukraińskie. Działał na rzecz wzrastania napieć, prowadził szereg inicjatyw w kampanii informacyjnej na rzecz Rosji, stymulował i prowadził też działania, które miały być przedstawiane jako oddolny opór przeciw ustawie o likwidacji pomników radzieckich w Polsce

- powiedział w rozmowie z TVP Info Stanisław Żaryn.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, TVP Info

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kierowca wjechał samochodem w tłum. Jest w rękach policji

/ twitter.com/screenshot

  

34-letni Holender, który we wczesnych godzinach rannych potrącił cztery osoby w prowincji Limburgia na południu Holandii, oddał się w ręce policji - poinformowała prokuratura. W wyniku zdarzenia zginęła jedna osoba, a trzy zostały ciężko ranne.

Prokurator Daniela Weymar powiedziała dziennikarzom, że mężczyzna, który uciekł z miejsca wypadku, zgłosił się na policję w Amsterdamie kilka godzin po zdarzeniu i został zatrzymany.

Do potrącenia czterech osób doszło po zakończeniu popularnego festiwalu "Pink Pop". Szacuje się, że w imprezie wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób.

Nie wiadomo, czy kierowca wjechał w ludzi celowo - poinformowała policja. 

Źródło: niezalezna.pl, pap

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl