Jest awans do mundialu! Polska wygrała mecz z Czarnogórą 4:2

Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Polska wygrała z Czarnogórą 4:2 w meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw świata, który odbył się na PGE Narodowym w Warszawie. Taki wynik oznacza awans biało-czerwonych do przyszłorocznego mundialu w Rosji.

Taki wynik oznacza nie tylko awans. Polska reprezentacja znajdzie się w pierwszym koszyku podczas losowania grup MŚ.  Znajduje się w nim osiem zespołów: gospodarz Rosja oraz siedem najlepszych zespołów rankingu FIFA: Niemcy, Brazylia, Portugalia, Argentyna, Belgia, Polska oraz Szwajcaria.

Polska - Czarnogóra 4:2

Bramki: dla Polski - Krzysztof Mączyński (6), Kamil Grosicki (16), Robert Lewandowski (85), Filip Stojkovic (87-samob.); dla Czarnogóry - Stefan Mugosa (78), Żarko Tomasevic (83).

Sędzia: Paolo Valeri (Włochy). Widzów: 57 538.

 

Tagi
Wczytuję komentarze...

Zaniedbania prawne z PRL zostaną uporządkowane. Minister Adamczyk ratuje PKP

/ Václav Pastucha/SXC

"Jest szansa, że PKP nie straci ponad 90 proc. nieruchomości z torami, dworcami oraz innymi budynkami i urządzeniami na rzecz gmin. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce w końcu uporządkować bałagan prawny, będący efektem zaniedbań PRL i RP" – informuje "Rzeczpospolita".

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zamierza ukrócić stosowanie ustawy umożliwiającej samorządom przejmowanie gruntów. Jego propozycję krytykują i samorządy, i prawnicy.

Obecnie, zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego, jeżeli PKP nie mogły 27 maja 1990 r. udokumentować prawa do gruntu, ten na podstawie ustawy o komunalizacji gruntów z 1990 r. stawał się własnością gminy. PKP ma takie prawo tylko do 10 proc. nieruchomości.

Dlatego zgodnie z ministerialnym projektem nowelizacji ustawy o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego Polskie Koleje Państwowe, do mienia kolejowego nie będą stosowane uregulowania ustawy o komunalizacji. To oznacza, że PKP przestanie przegrywać sprawy sądowe. Tylko do NSA trafiło ich w tym roku 19, a w ubiegłym 17 – pisze dziennik, dodając, że projekt nie podoba się jednak ekspertom.

W przywoływanych przez gazetę opiniach wskazują oni m.in., że projekt wprowadza tzw. wykładnię autentyczną przepisów, a jej stosowanie powoduje, że przepisy interpretuje się zgodnie z nią wstecz.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Areszt domowy dla znanego, rosyjskiego reżysera – przedłużony

/ FLICKR.COM/DAVE NAKAYAMA/CC BY 2.0

Sąd w Moskwie przedłużył o trzy miesiące areszt domowy dla reżysera teatralnego i filmowego Kiriłła Sieriebriennikowa, któremu zarzucono defraudację "na dużą skalę" środków publicznych.

Sąd przychylił się do wniosku śledztwa i postanowił przedłużyć areszt domowy Sieriebriennikowa o trzy miesiące, czyli do 19 stycznia – ogłosił sędzia Artur Karpow.

Sieriebriennikow został zatrzymany w sierpniu pod zarzutem zdefraudowania środków publicznych "na dużą skalę" i umieszczony w areszcie domowym. Reżyser nie przyznaje się do winy. W jego obronie wypowiedzieli się do tej pory liczni twórcy i przedstawiciele organizacji artystycznych w Rosji i za granicą. O natychmiastowe uwolnienie reżysera apelowała w sierpniu do władz Rosji Europejska Akademia Filmowa. Jej członkowie wskazali, że istnieją podstawy ku temu, aby areszt Sieriebriennikowa uznać za "umotywowany politycznie". Zaapelowano o zagwarantowanie reżyserowi wolności przemieszczania się i wolności dla twórczości artystycznej.

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej twierdzi, że w 2011 roku Sieriebriennikow stworzył program popularyzacji sztuki współczesnej, na który w latach 2011-2014 Ministerstwo Kultury Rosji przyznało ponad 214 mln rubli (obecnie - ponad 3,6 mln USD). Komitet uważa, że w celu realizacji tego programu Sieriebriennikow powołał grupę teatralną Siódme Studio, przy czym pracownicy zespołu przedstawiali resortowi kultury zawyżone informacje o kosztach planowanych przedsięwzięć.

Zanim Sieriebriennikow został zatrzymany, w areszcie znaleźli się jego dawni współpracownicy, a wcześniej, w maju 2017 roku, w teatrze Centrum Gogola i w mieszkaniu reżysera służby przeprowadziły rewizje.

Sąd nie zgodził się, aby Sieriebriennikow pojechał do Petersburga, by zakończyć zdjęcia do filmu o Wiktorze Coju, i zabronił mu odwiedzać teatr Bolszoj w celu zakończenia pracy nad baletem "Nuriejew".

Sieriebriennikow jest jednym z najbardziej znanych rosyjskich reżyserów filmowych i teatralnych średniego pokolenia. Dyrektorem artystycznym Moskiewskiego Teatru Dramatycznego im. Mikołaja Gogola został w 2012 roku. Teatr zmienił wówczas nazwę na Centrum Gogola (ros. Gogol Centr) i stał się ważnym ośrodkiem życia artystycznego Moskwy. Realizowane tam śmiałe interpretacje utworów klasycznych i baletów awangardowych stały się zmorą dla rosyjskich działaczy religijnych i Ministerstwa Kultury, które dwa lata temu uznało adaptacje rosyjskich klasyków w Centrum Gogola za "niewłaściwe"

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl