Czytasz i nie wierzysz, że to się dzieje! Ujawniono co Niemcy wyrabiają z kościołami

boris peterka/freeimages.com

redakcja

Kontakt z autorem

Kościół katolicki w Niemczech od roku 2000 zrezygnował z ponad 500 świątyń, z których 140 zostało wyburzonych - podał portal internetowy katholisch.de. Szczególnie dużo takich przypadków ma miejsce w diecezjach na zachodzie Niemiec.

Większość kościołów została przeznaczona na inne cele lub sprzedana

- podają autorzy materiału opierający się na sondażu przeprowadzonym w diecezjach. Powodem jest spadająca liczba wiernych, brak księży i brak środków na utrzymanie świątyń.

Z sondażu wynika, że sytuacja niemieckiego Kościoła jest bardzo zróżnicowana. Na terenie biskupstwa Moguncji od 2000 roku nie zamknięto ani jednego kościoła. Podobna sytuacja panuje w diecezjach na południu Niemiec, gdzie takie decyzje podejmowane są bardzo rzadko.

Natomiast w biskupstwie Essen na zachodzie kraju zamknięto 105 kościołów, z których 31 zburzono, a 52 przeznaczono na cele niezwiązane z religią. W biskupstwie Muenster 24 świątynie zburzono, a 55 zamieniono na budynki o profilu świeckim.

CZYTAJ WIĘCEJ: Polacy nie pozwolą zburzyć swojego kościoła. Na jego miejscu ma stanąć dom dla uchodźców

Portal przeanalizował dane z 27 diecezji. Dwa biskupstwa nie udzieliły konkretnych odpowiedzi na ankietę. W Niemczech jest 24 tys. katolickich kościołów i kaplic.

Ekspert do spraw liturgii z Uniwersytetu Bonn Albert Gerhards powiedział w rozmowie z portalem, że liczba zamkniętych kościołów nie wydaje się bardzo duża, jednak "proces zamykania Domów Bożych dopiero się rozpoczyna".

Jeżeli nie zmienimy sposobu myślenia, w najbliższych latach dojdzie do znacznego wzrostu liczby burzonych kościołów

- ostrzegł Gerhards. Niektóre decyzje podejmowane są - jego zdaniem - zbyt pospiesznie, bez rozważenia wszystkich możliwości uratowania świątyni.

Naukowiec skrytykował myślenie uzależniające liczbę kościołów od liczby księży. Zgodnie z rozpowszechnioną opinią jeden ksiądz jest w stanie odprawić trzy msze w różnych kościołach - jedną w sobotę wieczorem i dwie niedzielne. Stanowisko, że "na jednego księdza przypadają trzy kościoły, a z reszty można zrezygnować", jest jego zdaniem błędne, gdyż pomija fakt, że wiele nabożeństw i innych modlitewnych spotkań mogą prowadzić katolicy świeccy.

Gerhards zwrócił uwagę na przypadki, gdy w sprzedanych kościołach pozostawia się sprzęty sakralne. W Nadrenii nowy nabywca wykorzystał to zaniedbanie, oferując w dawnym kościele przerobionym na hotel "noclegi w warunkach sakralnych". Przypadek ten, opisany przez prasę, oburzył wielu ludzi - powiedział Gerhards.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Ruszyło śledztwo ws. willi Jaruzelskiego

Ruszyło śledztwo ws. willi Jaruzelskiego

Państwa spotkają się w Katowicach ws.…

Państwa spotkają się w Katowicach ws.…

Festiwal Pieśni Pamięci "Walczącym o…

Festiwal Pieśni Pamięci "Walczącym o…

"Ach śpij kochanie": Piękny…

"Ach śpij kochanie": Piękny…

Znamy nazwisko nowego szefa PWPW.…

Znamy nazwisko nowego szefa PWPW.…

Stalowa Wola. Atak nożownika w galerii handlowej, kilka osób rannych

/ policja.pl

W centrum handlowym "Vivo" w Stalowej Woli mężczyzna z nożem rzucił się na przypadkowe osoby. Kilka osób jest rannych. Napastnik został zatrzymany przez policję.

Jak podaje rmf24.pl do zdarzenia doszło po godzinie 15:00 w największej w Stalowej Woli galerii handlowej przy ul. Chopina. Nożownik - około 27-letni mieszkaniec miasta - zaatakował klientów. 


- O ataku usłyszałem od osoby pracującej w centrum handlowym. W środku biegał szaleniec i na oślep dźgał nożem, jak leci. W środku widziałem trzy zakrwawione osoby - relacjonował mieszkaniec Stalowej Woli w rozmowie z RMF FM.

Policjanci obezwładnili i zatrzymali sprawcę.

 

Źródło: rmf24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Takich wyników sondażu nie było od lat! Polacy zadowoleni z sytuacji w kraju

/ jackmac34/pixabay.com

49 proc. Polaków uważa, że ogólna sytuacja w kraju zmierza w dobrym kierunku; przeciwnego zdania jest 36 proc. badanych. Tak wynika z październikowego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej. Według analityków, obecny bilans można uznać za najlepszy od niemal 10 lat.

Z danych CBOS wynika, że przewaga opinii pozytywnych nad negatywnymi powiększa się z miesiąca na miesiąc. W październiku, na pytanie o to czy ogólna sytuacja w kraju zmierza w dobrym kierunku, twierdząco odpowiedziało o 3 proc więcej respondentów niż przed miesiącem. Jednocześnie o 2 punkty procentowe ubyło ocen złych. Dla przykładu, w październiku 2016 roku stosunek opinii pozytywnych do negatywnych był niemal odwrotny.

W październiku ubyło także negatywnych ocen sytuacji politycznej w kraju. Za złą uważa ją 33 proc. ankietowanych, zaś za dobrą 27 proc. Co trzeci respondent (35 proc.) twierdzi, że sytuacja polityczna w kraju jest ani dobra, ani zła.

Jeśli chodzi o ocenę poziomu życia respondentów i ich rodzin to 60 proc. badanych uznaje go za dobry (wzrost o 3 pkt. proc.), zaś 6 proc. wyraziło swoje niezadowolenie. 34 proc. Polaków stwierdziło, że żyje im się przeciętnie.

Nie ma wielkich zmian co do oceny warunków materialnych gospodarstw domowych. 54 proc. badanych jest usatysfakcjonowanych, 39 proc. twierdzi, że ich warunki są przeciętne, zaś 7 proc. jest niezadowolonych ze swojej sytuacji finansowej.

Sytuację w zakładach pracy dobrze ocenia 66 proc. zatrudnionych, 10 proc. określa ja jako złą, a 23 proc. jako przeciętną.

CBOS zapytał też respondentów jak przewidują rozwój sytuacji w kraju. Według pracowni, w październiku wzrósł odsetek osób zakładających jej poprawę – z 31 proc do 35 proc. Przeciwną opinię wyraziło 19 proc. badanych (w poprzednim badaniu 22 proc.). 38 proc. uważa, że sytuacja w ciągu najbliższego roku znacznie się nie zmieni.

Lepiej wypadają także przewidywania dotyczące sytuacji politycznej. 46 proc. badanych ocenia, że w najbliższym roku się ona nie zmieni. Z 21 do 25 proc. wzrósł jednak odsetek respondentów przewidujących poprawę. Pogorszenie sytuacji politycznej przewiduje 19 proc. respondentów. 40 proc. Polaków prognozuje poprawę sytuacji gospodarczej, a 41 proc. uważa, że się ona nie zmieni. Pogorszenie przewiduje 11 proc. badanych.

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face), wspomaganych komputerowo (CAPI), w dniach 5-12 października 2017 roku, na liczącej 948 osób, reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl