Programy rosyjskiej firmy mają zniknąć z rządowych komputerów w USA. Te antywirusy są używane w Polsce

By Alexxsun - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38045714

redakcja

Kontakt z autorem

Resort bezpieczeństwa narodowego USA polecił dziś wszystkim ministerstwom i agencjom rządowym przygotowanie usunięcia produktów rosyjskiej firmy Kaspersky Lab z ich systemów informatycznych.

Wskazano, że powodem zaniepokojenia resortu bezpieczeństwa są "powiązania między niektórymi przedstawicielami Kaspersky Lab a rosyjskim wywiadem i innymi rządowymi agencjami", a także rosyjskie prawo, zezwalające agencjom wywiadu na "żądanie i wymuszanie" pomocy od Kaspersky Lab oraz na "przechwytywanie łączności przechodzącej przez rosyjskie sieci".

Czytaj więcej: Pułapka na internautów. Jeśli masz ten program, agenci FSB przejrzą twój komputer

W ciągu 30 dni ministerstwa i agencje rządowe mają zidentyfikować produkty Kaspersky Lab w swoich systemach, w ciągu 60 dni opracować plany usunięcia tych produktów i w ciągu 90 dni przystąpić do ich usuwania.

Kaspersky Lab jest m.in. producentem oprogramowania antywirusowego.

Firma ta wielokrotnie podkreślała, że nie jest powiązana z żadnym rządem, i zapewniała, że nie pomogłaby żadnemu rządowi w cyberszpiegostwie. Argumentowała też, że nie ma żadnego dowodu na poparcie wysuwanych przez osobistości oficjalne w USA oskarżeń, że jej oprogramowanie antywirusowe może być wykorzystane do świadczenia usług szpiegowskich Kremlowi

- odnotowuje Reuters.

Kaspersky Lab ma siedzibę w Moskwie i oddziały w 33 państwach, w tym od roku 2000 w Polsce.

Senator Jeanne Shaheen (Partia Demokratyczna) zapowiedziała wczoraj, że poprze ponadpartyjny projekt ustawy o zakazie używania przez resorty i agencje rządu federalnego programów Kaspersky Lab. Shaheen, członkini senackiej komisji spraw zagranicznych, wskazała, że założyciel Kaspersky Lab, miliarder Jewgienij Kaspierski, na Zachodzie znany jako Eugene Kaspersky, jest absolwentem elitarnej szkoły kryptologii KGB.

Czytaj więcej: Polowanie na zdrajców, czystki w służbach. Wojna rosyjskich siłowików

Firma Best Buy, największy dostawca elektroniki w USA, postanowiła zaprzestać sprzedaży oprogramowania antywirusowego Kaspersky Lab. Decyzję uzasadniono doniesieniami o potencjalnej współpracy Kaspersky Lab z władzami i służbami specjalnymi Rosji.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Podchorąży złożyli przysięgę wojskową…

Podchorąży złożyli przysięgę wojskową…

111 zabójstw w pół roku po zalegalizowaniu…

111 zabójstw w pół roku po zalegalizowaniu…

Wypowiedzi o. Gużyńskiego pod lupą…

Wypowiedzi o. Gużyńskiego pod lupą…

Polska chce dodatkowego czasu od unijnego…

Polska chce dodatkowego czasu od unijnego…

Imponujący wzrost urodzeń! Efekt „500…

Imponujący wzrost urodzeń! Efekt „500…

Działacz PO prawomocnie skazany

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Krakowski Sąd Okręgowy utrzymał wyrok dla Józefa Krzyworzeki, obecnego starosty powiatu krakowskiego. Prawomocny wyrok oznacza, że działacz PO utraci swoją funkcję. Według samorządowców, starosta poda się do dymisji.

W kwietniu 2016 Sąd Rejonowy dla Krakowa - Krowodrzy skazał Krzyworzekę na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata próby i wymierzył mu 40 tys. zł grzywny. Orzekł również zakaz zajmowania stanowisk w organach samorządu gminnego, powiatowego i wojewódzkiego związanych z pełnieniem funkcji publicznej na okres trzech lat.

Prokuratura oskarżyła Krzyworzekę o to, że od października 1997 do lipca 2004 będąc funkcjonariuszem publicznym, jako wójt gminy Zabierzów nie dopełnił obowiązku naliczenia podatków od nieruchomości firmie Kraków Business Park w latach 1997-2004. Gmina straciła przez to 423 tys. zł.

Kolejny zarzut to dwukrotne zatajenie w oświadczeniu majątkowym dochodów ze spółki Creation, powiązanej z firmą Kraków Business Park, w wysokości ponad 20 tys. zł.

Krzyworzeka zaprzeczał zarzutom i nie przyznawał się do winy. W wyniku wniesionej apelacji wczoraj sąd odwoławczy utrzymał wyrok z pierwszej instancji. Jest on już prawomocny. Oznacza to, że starosta powiatu krakowskiego straci swoją funkcję.

Jak powiedział dyrektor wydziału prawnego i nadzoru w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim Mirosław Chrapusta, starosta nie mógłby sprawować swojej funkcji już na podstawie prawomocnego wyroku skazującego za przestępstwo z winy umyślnej – jak w tym przypadku. Wówczas rada powiatu powinna go odwołać, a gdyby tego nie zrobiła, wojewoda musiałby podjąć środki z zakresu nadzoru zwierzchniego, czyli tzw. zarządzeniem zastępczym pozbawiłby go tej funkcji.

W przypadku orzeczenia przez sąd zakazu zajmowania stanowisk w organach samorządu - to sąd przesyłając do starostwa odpis wyroku wyznacza termin, od którego biegnie ten zakaz. Stanowi to również podstawę do odwołania starosty przez zarząd. Również od terminu wyznaczonego przez sąd sam starosta nie mógłby już wykonywać swojej funkcji – w przeciwnym razie narażałby się na odpowiedzialność karną.

Istnieje jeszcze jedna możliwość, – że starosta złoży rezygnację, i taka sugestia zostanie przez nas przedstawiona panu staroście. Gdyby taka rezygnacja została złożona i przyjęta przez radę powiatu, mogłoby szybko dojść do zmian w zarządzie. Myślę, że to jest najbardziej realna formuła, która wchodziłaby w grę

– podkreślił Chrapusta.

Również pełniący obowiązki starosty krakowskiego wicestarosta Wojciech Pałka wyraził pogląd, że Krzyworzeka skorzysta z tej możliwości.

Pan starosta Krzyworzeka do 4 października przebywa na długotrwałym zwolnieniu lekarskim i de facto od kilku miesięcy nie pełni swoich obowiązków, które ja przejąłem. Jeżeli został prawomocnie skazany, choć nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnego potwierdzenia, to zakładam, że w najbliższym czasie złoży swoją funkcję, tj. poda się do dymisji

– powiedział wicestarosta.

Józef Krzyworzeka to działacz Platformy Obywatelskiej. W 2004 roku objął nawet mandat posła z okręgu krakowskiego, zastępując Bogdana Klicha. W 2012 roku został odznaczony Złotym „Medalem za długoletnią służbę”, a trzy lata później uhonorowany Odznaką Honorową za Zasługi dla Samorządu Terytorialnego.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, wikipedia.org

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Mało znany fakt o imigrantach. Podano, z których państw przybywa ich najwięcej

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Liczba imigrantów ubiegających się po raz pierwszy o azyl w Unii Europejskiej zmniejszyła się w drugim kwartale tego roku o 11 proc. – podał Europejski Urząd Statystyczny. Przy okazji okazało się, z których państw przybywają migranci i w jakich krajach najchętniej chcą się osiedlać.

W drugim kwartale 2017 roku po raz pierwszy o azyl w jednym z państw członkowskich UE poprosiło 149 tys. osób, natomiast w pierwszym kwartale wniosków takich było 166 500. Jest to trzeci z kolei kwartał, w którym odnotowano spadek liczby podań.

Wśród ubiegających się największą grupę stanowili Syryjczycy (21 tys.), Nigeryjczycy (9 800), Afgańczycy (9 700), Irakijczycy (9 300), Pakistańczycy (7 300), Albańczycy (6 000), Erytrejczycy (5 700) i obywatele Bangladeszu (5 500). Razem stanowią oni połowę wszystkich ubiegających się po raz pierwszy o azyl w Unii Europejskiej.

Najwięcej podań zarejestrowano w Niemczech (42 100, czyli 28 proc.) i we Włoszech (34 200, czyli 23 proc.), a następnie we Francji (21 200, czyli 14 proc.) i w Grecji (10 600, czyli 7 proc.).

W Grecji i Niemczech odnotowano też największe spadki liczb ubiegających się o azyl – odpowiednio o 36 proc. i 14 proc. Mniejszą liczbę podań złożono również w drugim kwartale 2017 roku w Wielkiej Brytanii (o 8 proc.), Belgii i Włoszech (o 7 proc.), Holandii i Austrii (o 6 proc.).

W stosunku do liczby ludności najwięcej wniosków azylowych złożono w Grecji (981 na 1 mln mieszkańców), na Malcie (933), w Luksemburgu (887) i na Cyprze (855). Najmniej na Słowacji (5 wniosków na 1 mln mieszkańców), w Polsce (19), Portugalii (25) i Czechach (26). W całej Unii Europejskiej stosunek ten wyniósł 291 ubiegających się na 1 mln mieszkańców.

Pod koniec czerwca we wszystkich krajach członkowskich rozpatrywanych było 958 300 wniosków azylowych – o 13 proc. mniej w porównaniu z czerwcem 2016 roku. Prawie połowa przypadła na Niemcy (474 500), znaczne liczby odnotowano też we Włoszech (134 300), Szwecji (67 000) i Austrii (65 500).

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl