Po sieci krąży skandalicznie przerobiona mapa Polski. Krystyna Janda też ją zamieściła

Krystyna Janda; fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Od wczoraj w mediach społecznościowych rozpowszechniana jest mapa przedstawiająca Polskę przedzieloną na pół. Nowa „granica” pokrywa się z linią Wisły. Na zachód od niej widać duży napis „Polska Rzeczpospolita Unia Europejska”, na wschód znajduje się „państwo PiS”. Mapkę zamieściła na swoim profilu na Facebooku Krystyna Janda, aktorka wspierająca KOD i totalną opozycję.

„Niech oni stawiają barierki, my postawimy nową granicę Unii Europejskiej w wolnej Polsce. Po prawej stronie mapy jest wyspa wolności ogłoszona 10.09.2017” – brzmi fragment „manifestu” rozpowszechnianego od wczoraj wśród zajadłych przeciwników polskiego rządu.

Można byłoby zapewne wzruszyć ramionami i pokiwać głową z politowaniem nad wyłuszczeniami autora. Okazuje się jednak, że „manifest” znajduje swoich wpływowych zwolenników. Na swoim profilu na Facebooku zamieściła go na przykład Krystyna Janda.

Czytaj więcej: Szokujące wyznanie Jandy: Rodzi się faszystowska Polska, w której nie spodziewałam się żyć

Aktorka wspierająca KOD i tzw. totalną opozycję wielokrotnie dawała wyraz swojemu oderwaniu od rzeczywistości.

Marsz Narodowców! Jezus Maria, będzie wojna! Chroń nas Boże!

– napisała 11 listopada ubiegłego roku na swoim profilu. Miał to być jej komentarz do odbywającego sie tego dnia w Warszawie patriotycznego Marszu Niepodległości.

Co ciekawe – post został już usunięty z Facebooka.

Co o całej sprawie sądzą internauci?

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Gigantyczna afera w Pułtusku! Burmistrz z PSL pozostanie w areszcie

/ By © Marek and Ewa Wojciechowscy / Trips over Poland, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1316193

  

Burmistrz Pułtuska Krzysztof N. zostanie w areszcie na kolejne dwa miesiące - zdecydował sąd. Polityk PSL podejrzany jest o przyjęcie i żądanie łapówki o znacznej wartości.

Śledztwo dotyczy nieprawidłowości przy przetargach na kwotę ok. 4 mln zł, m.in. przy budowie miejskiego żłobka w Pułtusku. W ostatnich dniach stycznia CBA zatrzymało w tej sprawie osiem osób, w tym burmistrza i zastępcę burmistrza miasta, kilku komunalnych urzędników i dwóch mazowieckich przedsiębiorców.

Po postawieniu na początku lutego podejrzanym zarzutów, śledczy skierowali do sądu wnioski o areszt wobec burmistrza i przedsiębiorców. Białostocki sąd rejonowy aresztował na trzy miesiące samorządowca. Następnie na wniosek prokuratura, Sąd Rejonowy w Pułtusku (właściwy do rozpoznania sprawy po skierowaniu aktu oskarżenia) zdecydował o przedłużeniu tymczasowego aresztu burmistrza Pułtuska o kolejne dwa miesiące.

Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Pułtusku, przedłużył areszt o kolejne trzy miesiące. Zażalenie na to postanowienie złożył obrońca podejrzanego. Sąd utrzymał jednak decyzję i burmistrz zostanie w areszcie.

Zarzuty w tej sprawie dotyczą m.in. przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inne osoby, uczestnictwa w zmowie przetargowej czy przedłożenia nierzetelnych dokumentów w celu uzyskania dotacji.

Burmistrz Pułtuska podejrzany jest - jak podawała wcześniej prokuratura - m.in. o "przyjęcie oraz żądanie korzyści majątkowej znacznej wartości". Szczegółów śledczy nie podają.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl