Wśród uczestników świętujących rocznicę odzyskania niepodległości będą rodziny z dziećmi, młodzież, emeryci i kombatanci AK.
Obawiają się jednak o bezpieczeństwo przemarszu. W internecie trwa nawoływanie do brutalnego rozbicja demonstracji. Stoją za tym lewicowe organizacje. „Jesteśmy zaniepokojeni zaproszeniem wystosowanym przez Antifę Polska do Antify Niemieckiej. (...) To organizacja posługującą się przemocą“ – napisali w liście do ministra spraw wewnętrznych Jerzego Millera organizatorzy - Stowarzyszenie Marsz Niepodległości. Pytają jak zamierza zabezpieczyć tegoroczny, legalny przemarsz. Odpowiedzi jeszcze nie otrzymali.
Powodów do niepokoju dostarczają wspomnienia z zeszłorocznych obchodów dnia Niepodległości. Na pokojowych demonstrantów napadli członkowie Antify. Aresztowano kilkanaście osób, w tym obecnego posła Ruchu Palikota, Roberta Biedronia.
Obejrzeć atak na Marsz Niepodległości z udziałem m.in. R. Biedronia można TU.
Tekst ukazał się w poniedziałkowym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie“
