Radca ds. politycznych w ambasadzie USA w Polsce Daniel Sainz, autor depeszy zatytułowanej „Afera hazardowa pokazuje ograniczenia polityki antykorupcyjnej rządu”, zwraca uwagę, że Polska nie stworzyła systemu antykorupcyjnego, a po ujawnieniu afery dokonano „szybkich dymisji” bliskich współpracowników premiera Tyska, m.in. jego „prawej ręki” Grzegorza Schetyny.
- Zdając sobie sprawę z braku zaufania Polaków do klasy politycznej, Tusk szybko rozpoczął przywracanie zaufania do swojego rządu. Oprócz zwolnień zaproponował ograniczenia w branży hazardowej, w tym zakaz hazardu internetowego, wideoloterii i automatów – napisał amerykański dyplomata.
Daniel Sainz zwraca także uwagę, że pomimo posiadania przez Polskę dobrych narzędzi prawnych i administracyjnych do walki z korupcją, „nie są one wspierane przez klarowne przepisy i wytyczne, które zapobiegałyby konfliktowi interesów”. Zdaniem amerykańskiego dyplomaty taki stan rzeczy „blokuje skuteczne prowadzenie ekonomii”.