Rząd po cichu zwiększa uprawnienia służb

  

Razem z projektem ustawy wdrażającym unijne decyzje o współpracy przy zwalczaniu przestępczości, rząd chce po cichu przeforsować zwiększenie uprawnień dla policji i służb.

Zgodnie z projektem ustawy, służby i policja miałyby bez zgody sądu, praktycznie nieograniczony dostęp do informacji o naszych rachunkach bankowych i maklerskich oraz mogłyby stosować techniki operacyjne (np. podsłuchy) we wszystkich sprawach dotyczących przestępstw umyślnych ściganych z oskarżenia publicznego.

Jeśli ustawa z proponowanymi zmianami wejdzie w życie, służby mogłyby na przykład legalnie założyć podsłuch autorowi strony AntyKomor.pl odwołując się do oskarżenia o „znieważenie konstytucyjnego organu”.

Jak wynika z informacji „Gazety Wyborczej”, projekt ustawy forsowany jest niezwykle szybko i po cichu. Konsultacje społeczne odbyły się zaledwie w ciągu kilku dni. Zgodnie z informacją zawartą na stronie internetowej MSWiA, projekt został na niej umieszczony 14 marca, a czas na zgłaszanie uwag mijał 18 marca.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przyznaje, że do przepisów dotyczących unijnych decyzji o współpracy przy zwalczaniu przestępczości, dorzucone zostały także nowe kompetencje dla policji i służb specjalnych.

Wejście ustawy w życie dawałoby policji i służbom, bez kontroli, sądu możliwość uzyskiwania informacji o naszych płatnościach podatkowych, kontach bankowych, a nawet domach maklerskich bez jakiejkolwiek kontroli sądu.

Służby skarżą się na brak możliwości sprawdzenia, czy podejrzany ulokował pieniądze w spółdzielczych kasach oszczędnościowych np. SKOK-ach, ponieważ nie są one formalnie bankami, jednak o tym także pomyślano w projekcie ustawy. Zwiększenie uprawnień policji i służbom dawałoby możliwość kontrolowania stanu oszczędności poszczególnych obywateli bez konieczności składania wniosków do sądu.

Orwellowska wizja wizja „Wielkiego Brata” staje się w naszym kraju coraz bardziej realna...
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Poroszenko: „Odcinamy więzy, które łączyły nas z rosyjskim imperium”

Zdjęcie ilustracyjne/Petro Poroszenko / flickr.com/European People's Party/CC BY-SA 2.0

  

Ukraina nigdy nie była, nie jest i nie nigdy nie będzie terytorium rosyjskiej Cerkwi prawosławnej – oświadczył dzisiaj prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, zwracając się do uczestników Soboru zjednoczeniowego ukraińskiego prawosławia. Biskup Patriarchatu Kijowskiego Epifaniusz wybrany na zwierzchnika autokefalicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego.

„Ukraina nie była, nie jest i nie będzie terytorium kanonicznym rosyjskiej Cerkwi. Autokefalia ukraińskiego Kościoła prawosławnego to kwestia naszego bezpieczeństwa narodowego. Zdobywamy wreszcie duchową niezależność, którą można porównywać z uzyskaniem niezawisłości politycznej. Odcinamy więzy, które łączyły nas z (rosyjskim) imperium”

– mówił.

Poroszenko zwrócił się do obecnych na Soborze duchownych i wiernych o jedność podczas obrad.

„Dziś od was i tylko od was zależy przyszłość Ukrainy, nasza wolność i nasza niezawisłość państwowa i duchowa”

– podkreślił prezydent.

„W imię Boga i Ukrainy podejmijcie mądre i wyważone decyzje. Wierzę, że jesteście odpowiednimi ludźmi w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu. Życzę Soborowi zjednoczeniowemu owocnych obrad”

– oświadczył Poroszenko.

Sobór zjednoczeniowy trwa od godzin porannych w katedrze Mądrości Bożej w Kijowie. Media donosiły wcześniej, że w soborze, który odbywa się za zamkniętymi drzwiami, uczestniczą 192 osoby. Są to duchowni i wierni dwóch nieuznawanych za kanoniczne Kościołów: Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego oraz wywodzącej się z diaspory Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej.

Podporządkowana Rosji Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego oświadczyła, że nie będzie brała udziału w tym zgromadzeniu. Według mediów na Sobór przybyło jednak dwóch jej biskupów.

Biskup Patriarchatu Kijowskiego Epifaniusz został wybrany na zwierzchnika autokefalicznego Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego.

Po wyborze zwierzchnika tworzonej właśnie ukraińskiej niezawisłej Cerkwi otrzyma on z rąk Patriarchy Ekumenicznego Konstantynopola Bartłomieja I tomos o nadaniu autokefalii. Ma to nastąpić 6 stycznia, w dniu prawosławnej wigilii Bożego Narodzenia według kalendarza juliańskiego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl