- Marszałek Schetyna chciał, aby poparł go Bono. Co o tym myślę? Kiedyś zagrałem na koncercie organizowanym przez PO i nie wziąłem za to złotówki. Ufałem tej partii, afirmowałem ją bo zebrała 700 tys. podpisów w sprawie referendum dotyczącym jednomandatowych okręgów wyborczych. Platforma oszukała ludzi. Lista z podpisami została zniszczona po objęciu przez PO władzy. Wyobrażałem sobie nowoczesne państwo, a tu silnik źle chodzi. Przestarzały Trabant ze skórzaną tapicerką. - tłumaczy Kukiz w rozmowie z portalem Fronda.pl.
Paweł Kukiz zapowiada, że z pewnością nie zagłosuje już na Platformę Obywatelską.
- Na pewno nie będę głosował w wyborach na PO. Jeśli już pójdę na wybory, to poprę Kaczyńskiego, UPR i Jurka. Zawsze popierałem ochronę życia dzieci poczętych. Inaczej musiałbym się ująć za mordercą. - mówi Kukiz.