Na czele sondażu wprawdzie nadal jest Platforma Obywatelską (47proc.), ale w ostatnich dwóch tygodniach poparcie dla PO spadło o trzy punkty.
Eksperci oceniają – pisze „Rzeczpospolita”, że partia Jarosława Kaczyńskiego była ostatnio bardziej aktywna niż ugrupowanie Donalda Tuska.
– Platforma wykorzystała już bonus, jaki dał jej start polskiej prezydencji w Unii. W ostatnich dwóch tygodniach była wyjątkowo mało aktywna – komentuje dr Jacek Kucharczyk, socjolog z Instytutu Spraw Publicznych. – Można powiedzieć, że jest to z jej strony cisza przed burzą, a wzrost aktywności nastąpi wraz ze startem kampanii wyborczej.
Na partię Jarosława Kaczyńskiego chce głosować 30 proc. badanych, 3 pkt proc. więcej niż w ostatnim badaniu. Według ekspertów Prawo i Sprawiedliwość jako swój sukces przedstawiło wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który zakwestionował niektóre zapisy nowego prawa wyborczego.
Na SLD chce zagłosować 11 proc. badanych, o 1 pkt proc. mniej niż ostatnio.
Do Sejmu ma szansę dostać się jeszcze PSL. Na ludowców chce głosować 5 proc. badanych, o 2 pkt proc. więcej niż dwa tygodnie wcześniej. Na Ruch Poparcia Janusza Palikota chce oddać głos 2 proc. ankietowanych. PJN, UPR, Prawica Rzeczpospolitej i Partia Kobiet mają po 1 proc. poparcia.