Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Merkel rozmawia "prywatnie" z Komorowskim

Angela Merkel z mężem rozpoczęła wczesnym popołudniem prywatną wizytę na Pomorzu. Kanclerz Niemiec spotkała się na ul. Długiej w Gdańsku z prezydentem Bronisławem Komorowskim i jego żoną.

Autor:

Angela Merkel z mężem rozpoczęła wczesnym popołudniem prywatną wizytę na Pomorzu. Kanclerz Niemiec spotkała się na ul. Długiej w Gdańsku z prezydentem Bronisławem Komorowskim i jego żoną. Po spacerze obie pary popłyną do ośrodka prezydenckiego w Helu. Przypomnijmy, że wczoraj w Sopocie pojawił się też były szef FSB, a obecnie sekretarz rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa - Nikołaj Patruszew.

Merkel wraz z mężem - prof. chemii kwantowej Joachimem Sauerem - przybyła na Pomorze z prywatną wizytą, na zaproszenie polskiego prezydenta.

Prezydencki minister Sławomir Nowak powiedział dziennikarzom, że w sobotę dojdzie też do spotkania "w sześcioro oczu"; wieczorem w prezydenckiej rezydencji w Helu na kolacji spotkać mają się: para kanclerska Angela Merkel z mężem, para prezydencka Anna i Bronisław Komorowscy i para premierowska - Donald Tusk z żoną Małgorzatą.

Jak poinformowała szefowa prezydenckiego biura prasowego Joanna Trzaska-Wieczorek, kanclerz Niemiec pozostanie wraz z mężem na polskim wybrzeżu do niedzieli.

Prezydent Komorowski pytany w piątkowym wywiadzie w Polsat News, czego będą dotyczyły rozmowy z kanclerz Niemiec, zaznaczył, że będzie to wizyta prywatna, więc nie ma "agendy politycznej".

"Ale oczywiście są takie tematy, które same się narzucają, oprócz rozmów czysto prywatnych, to pewnie są i kwestie europejskie, i kwestie stosunków polsko-niemieckich" - powiedział Komorowski.

W opinii prezydenta, tego rodzaju spotkania zawsze są okazją do zacieśnienia osobistych kontaktów i współpracy. "Co się zawsze opłaca w wymiarze kontaktów międzypaństwowych również. Cieszę się na tę wizytę, mam nadzieję, że ona będzie miała przede wszystkim ten wymiar prywatny, także odpoczynku pani kanclerz" - powiedział Komorowski.

Przypomnijmy, że wczoraj portal Niezależna.pl ujawnił, że na meczu siatkówki Brazylia-Rosja, rozegranym w Sopocie, pojawił się Nikołaj Patruszew, były szef FSB (następczyni KGB), obecnie sekretarz rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa i szef Rosyjskiego Związku Piłki Siatkowej.

Patruszew to jeden z najbardziej zaufanych ludzi Władimira Putina. Od 1999 do 2008 r. był dyrektorem FSB. To za jego rządów w rosyjskich służbach specjalnych doszło do zamordowania Anny Politkowskiej i Aleksandra Litwinienki oraz zamachów na bloki mieszkalne - dokonanych, jak twierdził Litwienko, przez władzę i specsłużby. W czasach ZSRR Patruszew służył w KGB (od 1975 r.).

Według naszych informacji sekretarz rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa przybył pod pretekstem meczu siatkówki Brazylia-Rosja, lecz w rzeczywistości jego wizyta związana jest z weekendowym przyjazdem do Polski Angeli Merkel.

Warto dodać, że obsadzone ludźmi Bronisława Komorowskiego Biuro Bezpieczeństwa Narodowego zaprosiło Patruszewa w styczniu 2011 r. na obchody swojego 20-lecia. Byłego dyrektora FSB, który nie ukrywał nigdy swojego wrogiego stosunku do NATO, Polski czy Gruzji, podejmował z uśmiechem gen. Stanisław Koziej - szef BBN.

Autor:

Źródło:

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska