J. Kaczyński: pamięć będzie trwała

Pamięć o Smoleńsku nie skończyła się i nie skończy - mówił lider PiS Jarosław Kaczyński do kilku tysięcy osób zgromadzonych przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Zgromadzenie próbowali zakłócać zwolennicy Janusza Palikota.

Trzynaście miesięcy po katastrofie smoleńskiej ulicami stolicy przeszedł kolejny Marsz Pamięci. Od sierpnia ub.r. co miesiąc organizuje go warszawski klub "Gazety Polskiej". Demonstranci przeszli przed Pałac Prezydencki sprzed archikatedry św. Jana na Starym Mieście, gdzie brali udział w mszy św. w intencji ofiar tragedii z 10 kwietnia.

Na Krakowskim Przedmieściu była też garstka sympatyków Ruchu Poparcia Palikota, którzy zbierali podpisy poparcia dla delegalizacji PiS. Mieli własny sprzęt nagłaśniający i próbowali przeszkadzać uczestnikom comiesięcznego marszu.

"Byli tacy, którzy mieli nadzieję: minie rok, skończy się pamięć. Nie skończyła się, nie skończy się za miesiąc, nie skończy się za dwa, za trzy, za pięć. Będzie trwała, nie skończy się nigdy. Dojdziemy do prawdy, bo prawda jest naszą bronią, jest naszą siłą" - mówił J.Kaczyński. 

"Kłamstwo i te krzyki, które tam słychać, nie zwyciężą" - mówił prezes PiS o zwolennikach Palikota. Gdy Kaczyński przemawiał, ci gwizdali i skandowali, starając się zagłuszyć prezesa PiS.

Na czele Marszu Pamięci niesiono transparent "Smoleńsk - pamiętamy!". Były też napisy: "Mgła nie osłoni zdrajców POlski", "Rząd PO = narastający faszyzm", "Precz z Targowicą, zdrajcy won do Moskwy". 

Przy ogrodzeniu Pałacu Prezydenckiego ustawiono ponad 2-metrowy drewniany krzyż, w jego pobliżu na chodniku składano kwiaty i znicze. Gdy prezes PiS wraz ze zwolennikami doszedł przed Pałac, powitały go fanfary w wykonaniu orkiestry dętej. Potem odegrano hymn państwowy. Natomiast po mowie J. Kaczyńskiego zebrani odśpiewali "Boże coś Polskę" z frazą "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie". W tym czasie zwolennicy Palikota puścili utwór "Barbra Streisand" zespołu Duck Sauce (ang. "Sos z kaczek").

Żenująca pikieta zwolenników Palikota rozpoczęła się ok. godz. 19. Na Krakowskim Przedmieściu po południowej stronie ul. Ossolińskich ustawili namiot z logo Ruchu Poparcia i sprzęt nagłaśniający. Znany dziennikarz muzyczny Robert Leszczyński puszczał stamtąd muzykę; prócz utworu o Barbarze Streisand często przewijały się "Kaczuszki" oraz przebój discopolowej grupy Bayer Full "Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina".

Parę metrów obok pikiety "Ruchu Poparcia" ustawili się "Solidarni 2010", którzy od miesiąca codziennie przychodzą na Krakowskie Przedmieście, gdzie domagają się dymisji m.in. premiera Donalda Tuska i postawienia rządu przed Trybunałem Stanu za zdradę państwa i oddanie śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej w ręce Rosji. 

Dziś na Krakowskim Przedmieściu służby miejskie nie ustawiły barierek, które były stałym elementem poprzednich Marszów Pamięci. Porządku pilnowali policjanci i strażnicy miejscy. 

W katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem 10 kwietnia zginęło 96 osób, które udawały się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Wśród ofiar byli m.in. prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria.


(fot. Grzegorz Jakubowski/PAP)

  fot. Marcin Pegaz

  fot. Marcin Pegaz

  fot. Marcin Pegaz

  fot. Marcin Pegaz

  fot. Marcin Pegaz

  fot. Marcin Pegaz

  fot. Marcin Pegaz

  fot. Marcin Pegaz

  fot. Marcin Pegaz


(fot. Grzegorz Jakubowski/PAP)

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

Policja w gotowości:
  fot. Andrzej Hrechorowicz





Poniżej garstka zwolenników Janusza Palikota (fot. Andrzej Hrechorowicz):

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Andrzej Hrechorowicz

  fot. Marcin Pegaz

Udostępnij


Wczytuję komentarze...

Gazociąg Polska-Litwa: zapadły kluczowe decyzje.

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Z najnowszych informacji wynika, że udało się wyłonić projektanta ważnego odcinka gazociągu Polska-Litwa. Jak się okazuje Górnicze Biuro Projektów PANGAZ opracuje projekt południowego odcinka interkonektora gazowego Polska - Litwa (GIPL). Kompletny projekt ma być gotowy w drugiej 2019 r.

Jak wyjaśnia Gaz-System, odcinek gazociągu jest strategiczny. GIPL to interkonektor, który połączy systemy gazowe Polski i Litwy. Pozwoli na zintegrowanie europejskiego systemu przesyłu gazu, przyczyni się do dywersyfikacji dostaw błękitnego paliwa.

PANGAZ - jak wynika z umowy - oprócz wykonania projektu jest zobowiązany do uzyskania wszystkich niezbędnych uzgodnień, zgód, opinii, pozwoleń, decyzji i przekazania kompletnej dokumentacji projektowej inwestorowi w II połowie 2019 r. Spółka będzie również sprawować nadzór autorski nad realizacją prac budowlano-montażowych.

Południowy odcinek gazociągu będzie miał długość ok. 153 km i średnicę 700 mm. Zlokalizowany jest na terenie dwóch województw: podlaskiego i mazowieckiego. Trasa przechodzi przez obszar siedmiu powiatów i 18 gmin.

Jak podkreśla Gaz - System powstanie magistrali pozytywnie wpłynie na szanse rozwoju gospodarczego regionu, wzrost jego konkurencyjności i polepszenie standardów życia mieszkańców, dzięki możliwości zastąpienia paliw stałych paliwem gazowym i zmniejszeniu emisji szkodliwych substancji do otoczenia. Nowa infrastruktura przesyłowa umożliwi odbiór paliwa gazowego przez odbiorców indywidualnych oraz przemysłowych, co może zainicjować w tym rejonie lokalizację ośrodków produkcyjnych różnych branż i stworzenie nowych miejsc pracy.

Projekt połączenia systemów przesyłu gazu między Polską a Litwą (GIPL) został uznany przez Komisję Europejską za jeden z kluczowych w zakresie infrastruktury zapewniającej bezpieczeństwo dostaw, o krytycznym znaczeniu dla bezpieczeństwa energetycznego UE w perspektywie krótko- i średnioterminowej. W październiku 2013 r. KE nadała mu status projektu będącego przedmiotem wspólnego zainteresowania (PCI).

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl