Będzie co czytać - dziś w internecie oświadczenia majątkowe sędziów

succo (pixabay)

  

Do dziś w internecie - w Biuletynach Informacji Publicznej sądów - mają zostać zamieszczone oświadczenia majątkowe sędziów za 2016 r. Taki wymóg wprowadziła nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych z listopada zeszłego roku. Kiedy usłyszymy od Komisji Europejskiej, że to kolejny zamach na demokrację?

Oświadczenia majątkowe sędziów zamieścił już na swej stronie internetowej m.in. Sąd Najwyższy. "Sąd ma obowiązek na swojej stronie internetowej opublikować do 30 czerwca oświadczenia majątkowe składane przez sędziów i to wynika wprost z ustawy. Sąd Najwyższy spełnił swój obowiązek i opublikował oświadczenia majątkowe sędziów, którzy składają je na ręce I prezes Sądu" - powiedział Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego Sądu Najwyższego. Dodał, że oświadczenia były składane przez sędziów od początku roku.

Nowelizację 10 ustaw - w tym o ustroju sądów powszechnych - Sejm uchwalił 30 listopada 2016 r. 20 grudnia podpisał ją prezydent Andrzeja Duda. Ogłoszono ją w Dzienniku Ustaw 22 grudnia.

Nowela wprowadziła zasadę jawności oświadczeń majątkowych sędziów. Nieujawniane są tylko dane adresowe, informacje o lokalizacji nieruchomości oraz umożliwiające identyfikację ruchomości sędziego (np. numery rejestracyjne samochodu). Oświadczenie może być utajniane, gdy jawność rodziłaby zagrożenie dla sędziego lub jego bliskich. Minister sprawiedliwości jest uprawniony do zniesienia tej tajności. Za podanie nieprawdy w oświadczeniu grozi do trzech lat więzienia.

Zgodnie z jednym z przepisów nowelizacji "do oświadczeń majątkowych sędziów złożonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe". W związku z tym w internecie do dziś znajdzie się część spośród złożonych przez sędziów oświadczeń majątkowych za 2016 r. Przepisy weszły bowiem w życie 6 stycznia, więc oznacza to, że oświadczenia za ubiegły rok złożone przez sędziów do 5 stycznia nie podlegają opublikowaniu.

Jak np. poinformował rzecznik Sądu Apelacyjnego w Krakowie sędzia Tomasz Szymański, zamieszczone na stronie tego sądu oświadczenia "będą dotyczyły ok. 1/3 sędziów okręgu apelacji krakowskiej, ponieważ pozostali złożyli oświadczenia przed terminem wejścia w życie ustawy".

Ale ten wybieg może okazać się nieskuteczny.

"Zrobię pewną niespodziankę tym, którzy myśleli, że wywiną się i w tym roku ich oświadczenia nie będą jawne, dlatego że przygotowałem zmianę ustawy i również te oświadczenia, które oni myśleli, że utajnią, będą też jawne. To jest dobra informacja dla społeczeństwa, a niekoniecznie pewnie radosna dla tych sędziów, którzy myśleli, że społeczeństwo wywiodą w pole i ukryją swoją oświadczenia majątkowe"

– mówił w kwietniu minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Obecnie przed trzecim czytaniem w Sejmie jest bowiem projekt nowelizacji ustroju sądów powszechnych autorstwa posłów PiS, który przede wszystkim zakłada zmianę zasad powoływania i odwoływania prezesów sądów przez zwiększenie uprawnień ministra sprawiedliwości i wprowadzenie zasady losowego przydzielania spraw sędziom. Znalazł się w nim jednak również przepis przejściowy mówiący, iż "informacje zawarte w oświadczeniach o stanie majątkowym sędziów złożonych przed dniem 6 stycznia 2017 r. według stanu na dzień 31 grudnia 2016 r. udostępnia się w BIP w terminie dwóch miesięcy od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy". Na razie nie wiadomo, kiedy Sejm przejdzie do głosowania nad tą nowelizacją.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Totalni” wyszli na bojkocie TVP jak Zabłocki na mydle. „Minęła 20” bije rekordy oglądalności!

/ Zrzut ekranu z TVP Info

  

"Opozycja totalna" zapowiedziała, że być może będzie bojkotować programy TVP. Domagała się nawet... odsunięcia Michała Rachonia od prowadzenia programu "Woronicza 17", co jest sytuacją bezprecedensową. Komu jednak zaszkodzili "totalni"? Na pewno nie programom prowadzonym przez Michała Rachonia – wczorajszy program "Minęła 20" zostawił konkurencję daleko w tyle!

Od kilku dni trwa farsa w wykonaniu polityków opozycji totalnej – początkowo przyjęli oni  zaproszenie do programu „Woronicza 17”, jednak - jak się okazało - do studia nie przyszli. Na TVP obraził się też rzecznik prasowy PSL – Jakub Stefaniak przekonuje, że to nie PSL bojkotuje telewizję, tylko... TVP bojkotuje jego i jego partyjnych kolegów i koleżanki. 

"Totalni" posunęli się tak daleko, że domagali się odsunięcia Michała Rachonia od prowadzenia programu "Woronicza 17", na co w komunikacie odpowiedział im p.o. szefa TAI, Jarosław Olechowski:

Program „Woronicza 17” - podobnie jak inne prowadzone przez redaktora Michała Rachonia programy - jest co tydzień recenzowany przez widzów. Popularność tej audycji na tle oferty konkurencyjnych stacji dowodzi tego, że redaktor Michał Rachoń cieszy się popularnością i zaufaniem widzów. Jest to dla nas najlepsza ocena poziomu jego pracy

– napisał.

CZYTAJ WIĘCEJ: Brutalnie zaatakowali Michała Rachonia. Oto stanowcza odpowiedź Telewizyjnej Agencji Informacyjnej

Kto na bojkocie wyszedł "jak Zabłocki na mydle"? Na pewno nie TVP i programy prowadzone przez Michała Rachonia. Wczorajsze wydanie "Minęła 20" pobiło rekord oglądalności i zostawiło konkurencję daleko w tyle!

Przypomnijmy, że Krzysztof Skowroński, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, podkreślał w rozmowie z nami, że "w dłuższej perspektywie to politycy stracą na nieobecności w ważnych programach, a nie dziennikarz, który i tak sobie poradzi". 

CZYTAJ WIĘCEJ: Szef SDP o zachowaniu polityków w „Woronicza 17”: pokazali bezradność

 

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl