Michał Tusk (z asystą Giertycha) przed komisją ds. Amber Gold. RELACJA NA ŻYWO

twitter.com/prawy72

Dziś sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje Michała Tuska, syna byłego premiera Donalda Tuska. To będzie jedno z najważniejszych przesłuchań w kontekście afery Amber Gold. Rozpocznie się o godzinie 10.00, a portal niezalezna.pl będzie prowadził relację na żywo.

Michał Tusk, syn byłego premiera, który w przeszłości był dziennikarzem "Gazety Wyborczej", świadczył w 2012 r. usługi w zakresie PR liniom lotniczym OLT Express, powiązana ze spółką Amber Gold Marcina P.

W połowie 2011 r. spółka Amber Gold przejęła większościowe udziały w liniach lotniczych Jet Air, następnie w niemieckich OLT Germany, a pod koniec 2011 r. w liniach Yes Airways. Powstała wtedy marka OLT Express, pod którą działały linie OLT Express Regional (z siedzibą w Gdańsku, wykonujące rejsowe połączenia krajowe) oraz OLT Express Poland (z siedzibą w Warszawie, które wykonywały czarterowe przewozy międzynarodowe). Linie OLT Express rozpoczęły działalność 1 kwietnia 2012 r.


14.24
Tusk zaczął opowiadać o kulisach pracy w "Gazecie Wyborczej": "zawsze był problem z robieniem materiałów, bo trzeba było robić dużo i brakowało pomysłów"

14.16
Wcześniej Michał Tusk pokusił się na ocenę działań swojego ojca:



14.13

Pojawiła się kwestia zakupu mieszkania przez Michała Tuska. I zrobiło się dziwnie nerwowo

14.09
Michał Tusk ujawnił, że ostatni przelew za jego pracę dla OLT Express został uregulowany, gdy spółka miała już poważne problemy finansowe.

14.05



14.00
Ciekawa uwaga



13.55



13.50



13.45
Od kilkunastu minut trwa dyskusja na wnioskiem Romana Giertycha o przesłuchanie Michała Karnowskiego i Pawła Lisickiego w związku z reklamami Amber Gold, które pojawiały się w pismach przez nich kierowanych.

13.35
Komisja śledcza wznowiła przesłuchanie

13.28
W przerwie przesłuchania krótki komentarz przewodniczącej komisji



13.18
Krótkie podsumowanie pierwszej części przesłuchania Michała Tuska



12.52
Zarządzono kilkunastominutową przerwę w przesłuchaniu

12.45
 
Te słowa z dzisiejszego przesłuchania zostaną zapamiętane



12.30

Michał chce powiedzieć, że nie słuchał ojca?



12.20



12.12



12.02



11.56
Skąd wiedział? Kto był źródłem? Kiedy się dowiedział?



11.50
Spostrzeżenie warte uwagi



11.45
Michał Tusk przyznaje: Wszystkie faktury, które wystawiłem Marcinowi P., zostały zapłacone

11.42
Wymiana zdań pomiędzy posłem a młodym Tuskiem (za serwisem prawdaoambergold.pl)

Tusk: Lotnisko skorzystało na OLT.
Poseł Zembaczynski: A co z 4mln długu?
Tusk: Ale były inne przychody, lotnisko nikogo nie zatrudniło

11.37
Internauci zwracają uwagę, że pamięć zawodzi wszystkich "z tego bagna".



11.30
No i wykorzystał Roman Giertych okazję. Najpierw wręczył komisji pismo w sprawie, której komisja nie jest w stanie rozstrzygnąć. A po chwili zaczął pouczać posłów. Riposta przewodniczącej poseł Małgorzaty Wassermann była błyskawiczna. Giertych zamilkł.

11.25
Jeszcze na chwilę wracamy do wątku z LOT-em



11.20
Na twitterze nie brakuje złośliwych komentarzy



11.15
Tusk przyznał, że już w listopadzie 2011 roku wiedział, iż Amber Gold został wpisany na listę ostrzeżeń KNF, gdy przeprowadzał wywiad z Marcinem P.  Współpracę z OLT Express rozpoczął kilka miesięcy później.

11.10



11.01
"Nie przekazywałem Marcinowi P. żadnych poufnych informacji, które pozyskałem podczas pracy na lotnisku w Gdańsku" - zapewnia M. Tusk

10.57
A jednak coś pamięta. "Tacie nie podobało się, że rezygnuję z dziennikarstwa. Uważał to za bezpieczną ścieżkę kariery" - mówi M. Tusk



10.53
Jedni słuchają młodego Tuska, inni obserwują Romana Giertycha. Faktycznie, jakoś milczący, a mimika...



10.50
Tusk Michał nie pamięta czy Tusk Donald odradzał mu pracę dla Marcina P. Hm....

10.45
Młody Tusk wiedział, że Amber Gold "brzydko pachnie"? I co z tym zrobił



10.37
LOL, co za wyznanie!!


10.33



10.31


10.29
Zaskakujące stwierdzenie Michała Tuska: Moja współpraca z OLT była elementem mojego życia prywatnego i nie była powiązana z pracą na lotnisku.

10.25
Poseł Krajewski cytuje maila, w który Tusk pisze o "przywaleniu LOT-owi" i propozycji wysłania materiału do znajomych dziennikarzy




10.24


10.20


10.17
No i pierwszy występ mecenasa Romana Giertycha. Nie spodobała mu się wypowiedź posła

10.16
 I są pierwsze komentarze



10.13

Młody Tusk: "Nie posługiwałem się imieniem i nazwiskiem Józef Bąk". Potwierdził jednak, że używał skrzynki mailowej na taką osobę zarejestrowej

10.11



10.06
Tusk przyznał. "Poznałem Marcina P. w listopadzie 2011r., wiedziałem, że buduje linię lotniczą". I wiedział, że wiedział co najmniej o jednym wyroku skazującym Marcina P.

10.05
I już się zaczęło - wspominając o pierwszym kontakcie z Marcinem P., Tusk stwierdził "technicznych szczegółów nie pamiętam".

10.04
Pierwszy pytania zadaje poseł PiS Jarosław Krajewski

10.03
Tusk zrezygnował ze swobodnej wypowiedzi

10.02
Dowiedzieliśmy się na razie, że Michał Tusk obecnie nie już dziennikarzem, a przedsiębiorcą

10.00
Przewodnicząca komisji śledczej poinformowała Tuska, że musi mówić TYLKO PRAWDĘ

9.58
Michał Tusk i Roman Giertych pojawili się w Sejmie.




Po upadku OLT Express pod koniec lipca 2012 r. okazało się, że ze spółką współpracował pracujący w Porcie Lotniczym w Gdańsku Michał Tusk, który miał się zajmować obsługą prasową linii OLT Express i analizą ruchu lotniczego z Gdańska.

Oczekuję od pana Michała Tuska, że powie w sposób zgodny z prawdą gdzie, kiedy i za czyim pośrednictwie trafił do OLT Express oraz jaka była jego rzeczywista rola w tej firmie

– wskazała szefowa komisji śledczej Małgorzata Wassermann.

Szefowa komisji zwróciła jednocześnie uwagę, że wątek współpracy Michała Tuska z OLT Express pokazuje, że z ABW "było coś bardzo nie tak".

Są dwie możliwości. Pierwsza, że te służby były kompletną fikcją w państwie polskim i nie były w stanie zapewnić bezpieczeństwa syna premiera przed bandytami. Albo z niewiadomych przyczyn nie reagowały

– stwierdziła.

O sytuacji spółki Amber Gold zrobiło się głośno w lipcu 2012 r., kiedy linie OLT Express zaczęły mieć kłopoty finansowe - zawieszono wówczas wszystkie rejsy regularne przewoźnika, a następnie spółka poinformowała, że wycofuje się z inwestycji w linie lotnicze. Linie OLT Express upadłość ogłosiły pod koniec lipca 2012 r. Z kolei w połowie sierpnia 2012 r. upadłość ogłosiła spółka Amber Gold.

Amber Gold powstała na początku 2009 r. i miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji. 13 sierpnia 2012 r. ogłosiła likwidację; tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich. Według ustaleń, w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.
Źródło: PAP,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Groził wysadzeniem Sejmu - zatrzymany przez…

Z powodu zagrożenia terrorystycznego…

W Czechach zginął polski pilot motolotni

Jest decyzja - darowizny dla ofiar nawałnic…

Rosjanie próbowali zakłócić wizytę w…

Koniec z opowieściami o "bohaterze". - Trzeba ukarać zdrajcę - tak o Wałęsie mówi Jan Pietrzak

TV Republika

- Patrzę na Wałęsę z przykrością - mówił Jan Pietrzak, satyryk i twórca „Kabaretu pod Egidą” na antenie Telewizji Republika. - Trzeba ukarać zdrajcę. (...) Lecha Wałęsę trzeba ukarać za zdradę narodu - podkreślił.

– Wcześniej wydawał się niezwykłą postacią, bajkową, legendarną. W swoim czasie odnalazł się idealnie. Czuł sercem istotne rzeczy i był bohaterem ludowym. Dla mnie to było bardzo pozytywne, często widywałem go na widowni i czułem dumę. Przemawiał płomiennie, było nadzwyczajnie - wspominał Jan Pietrzak, który był dzisiaj gościem Marcina Bąka w „Wolnych głosach wieczorem".

- Teraz czuje się oszukany. Byłem naiwny, ponieważ dałem się nabrać na jego gierki. Prezydentura otworzyła mi oczy i przestałem go popierać. Tak jak miliony Polaków – tłumaczył.

– Z nim, tak jak z innymi ludźmi, to pewna pułapka historyczna. Mimo zdrajców, donosicieli, agentury, mimo to Polska zwyciężyła. Coś się im wymsknęło spod kontroli. Długo panowali nad Polską, ale obywatele zwyciężyli, a Wałęsę trzeba ukarać za to wszystko, co zrobił na szkodę naszego państwa i obywateli – dodał satyryk.

– Noblista? To zły argument. Trzeba ukarać zdrajcę. To, kim on był, jest w tym wypadku drugorzędne. Tak jak ścinano królów, czy karano prezydentów. Lecha Wałęsę trzeba ukarać za zdradę narodu i musimy się z tym pogodzić – dodał Pietrzak.

– Z niego wyłazi prostactwo. Wcześniej można było z tym dyskutować, bo uchodził za bohatera narodowego. Teraz natomiast szkoda czasu na debatowanie o jego dokonaniach. Niestety, musimy być odporni na jego manipulacje i mediów, które z nim sympatyzują. Trzeba podejść do sprawy poważnie, ponieważ to nie jest zwykły, szary człowiek – stwierdził Jan Pietrzak.

 

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Postraszyli deportacją - przez pomyłkę

Nowa ambasador Polski na Litwie

„To zakładanie Europie pętli na szyję”

Pożar w fabryce farb i lakierów w Dębicy

Islamiści ścięli głowy 11 osobom

Miała być prowokacja - feministka nago szła przez miasto. Ale spotkała... imigrantów! (WIDEO 18+)

@Prawypopulista

Niektórzy muszą na własnej skórze zrozumieć, że niektóre zachowania są po prostu głupie. Tak jak pewna feministka, która chciała przeprowadzić dość prymitywną prowokację - przejść nago ulicami miasta i pożalić się później na seksistowskich mężczyzn. Kobieta miała jednak pecha - podczas "spaceru" natknęła się na grupkę imigrantów.

O niecodziennych wydarzeniach we włoskiej Bolonii pisze serwis magnapolonia.org, który dowiedział się o pewnej akcji feministki.

"Postanowiła sprowokować katolików, aby później oskarżyć ich o seksizm. W tym celu rozebrała się całkowicie do naga i postanowiła przejść się po Bolonii" - czytamy.

I rzeczywiście to zrobiła - bez ubrania (jedynie z torbą na ramieniu) spacerowała po mieście.

Prowokacja jednak nie przebiegła po jej myśli. Bo feministka natknęła się na grupkę imigrantów.

"Czarnoskórzy mężczyźni szybko otoczyli kobietę. Robili jej zdjęcia telefonami i wyśmiewali. Nie odpuszczali jej na krok" - podaje magnapolonia.org

WIDEO PRZEZNACZONE DLA OSÓB DOROSŁYCH

Następnym razem pomyśli?

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze

Aresztowania w Maroko w zw. z zamachami w…

Prof. Zybertowicz o kryzysie demokracji…

Błaszczak: służby zadziałały natychmiast

Wpadł złodziej rzeźby św. Franciszka

Szef MON Polski na defiladzie w Kijowie

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl