niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
22 czerwca 2017

Wszystkie wojny ekologów. O dialogu niemożliwym

Dodano: 08.06.2017 [23:33]
Wszystkie wojny ekologów. O dialogu niemożliwym - niezalezna.pl
foto: José Cruz/ABr; creativecommons.org/licenses/by/3.0/br/deed.en
Przekop Mierzei Wiślanej, żeglowność polskich rzek i uruchomienie transportu wodnego, energetyka czy chociażby Puszcza Białowieska – to tylko niektóre z pól konfliktu, które dziś wytworzyły się pomiędzy polskim rządem a organizacjami ekologicznymi.

12 października 2007 r. Al Gore odbierał Nagrodę Nobla. Było to docenienie jego wkładu w walkę z procesem zmian klimatycznych. Nagroda przyszła tuż po głośnym filmie „Niewygodna prawda”, który okazał się kasowym sukcesem wyróżnionym nawet Noblem. W produkcji polityk Al Gore przekonuje, że mamy 10 lat, aby odwrócić niekorzystne tendencje, które mają doprowadzić do zagłady ziemi. Dziś dekada ostatniej szansy minęła. Świat dopiero w grudniu 2015 r. w Paryżu zgodził się działać w tej materii, ale i tak porozumienie nie weszło w życie. Teraz jest jeszcze gorzej: na naszych oczach Donald Trump wysadza w powietrze politykę klimatyczną świata i spiera się w tej materii z Angelą Merkel. Czy ekolodzy się więc poddadzą?

„Dwójmyślenie oznacza przede wszystkim umiejętność wyznawania dwóch sprzecznych poglądów i wierzenia w oba naraz. Partyjny inteligent wie, kiedy powinien zmienić swoje wspomnienia, a zatem w pełni się orientuje, że przekręca fakty; równocześnie jednak, dzięki dwójmyśleniu, święcie wierzy, iż prawda nie została pogwałcona. Proces ten musi być świadomy, gdyż inaczej brakowałoby mu precyzji, a zarazem bezwiedny, aby człowiek nie zdawał sobie sprawy z faktu dokonania fałszerstwa, bo to mogłoby wywołać w nim poczucie winy”

– pisał George Orwell w książce „Rok 1984”. Słowa te jak ulał pasują do postępowania ekologów. Chyba nigdzie prawda nie zmienia się tak szybko, a jednocześnie aktywiści trwają w poczuciu swojej nieomylności. Dobrym przykładem jest w tej materii chociażby casus Puszczy Białowieskiej. Zasadniczo każdy ekolog jest przekonany o spowodowanym przez działalność człowieka ociepleniu klimatu. Jednym ze sposobów walki z procesem jest sadzenie lasów i zrównoważona gospodarka leśna. Drzewa bowiem to istotny mechanizm akumulujący dwutlenek węgla z atmosfery. Przy czym najlepiej pochłaniają go w intensywnej fazie wzrostu. Z perspektywy klimatycznej zaś opłaca się wyciąć drzewa w odpowiednim wieku i posadzić nowe, które po krótkim czasie znowu zaczną akumulować CO2. I co postulują polscy ekolodzy? Zaniechanie gospodarki leśnej w PB. Obecnie więc puszcza staje się emitentem CO2, bo trwa tam największa w poznanej historii plaga kornika drukarza i masowe gnicie drzew. Nawiasem mówiąc, ekolodzy wierzą, że gradacje (plagi) owadów spowodowane są… ociepleniem klimatu. Statystyczny aktywista w PB w jednym zdaniu mówi więc, że świerk zanika w wyniku ocieplania się klimatu (czytaj z winy człowieka), a w drugim podkreśla, że PB to ostatni las w Europie, na który człowiek nie miał żadnego wpływu (las naturalny). Zabawne jest również postrzeganie problemu samego kornika. Okazuje się bowiem, że według WWF w Niemczech wycinanie drzew i ich wywózka z lasu to najlepszy sposób walki z jego plagą. WWF w Polsce twierdzi jednak, że w PB nie powinniśmy tego robić, bo nie jest to las gospodarczy. Okazuje się więc, że kornik jednak posiada narodowość.

Więcej w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska".
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Bardzo proszę o obejrzenie,ukrywane informacje o ekologii

http://buteobuteo.blogspot.be/...

Nie ma się czemu dziwić. Za czasów rozkradania Polski na wszystkie sposoby czyli za poprzedniej władzy (tfu, tfu), pseudo ekolodzy nauczyli się, że takie protesty to świetna metoda na wyciąganie kasy z kieszeni podatnika. Proszę zauważyć, że gdy ekolodzy zostają sowicie opłaceni ich protesty natychmiast się kończą.

Sprawa jest prosta - delegalizacja tych organizacji.

ekoagentura to bardzo przydatne i uzyteczne narzedzie wplywu; dla przykladu: za ekoatakiem na Przekop Mierzei Wiślanej stoja chlopcy z Kremla

Na podstawie moich wieloletnich obserwacji, ekologów ekologów dzielę na cwaniaków i idiotów. Cwaniacy trzepią niezłą kasę a idioci przywiązują się do drzew.

Działalność ekologów i Zielonych jest agenturalna niemiecko-rosyjska i jako taka powinna zostać zdelegalizowana. Służy zniszczeniu środowiska naturalnego w Polsce i wstrzymaniu kluczowych inwestycji.
Już w latach dziewięćdziesiątych partię Zielonych zakładali nawet w Szkołach podstawowych jacyś Volksdeutsche.
Nie zapomnę dzieci, które mówiły, że będą ratować zwierzaki bo niejaka Kunegunda von Zając zapisała je do "Zielonych". Na szczęście na ta przynależność nie zgodziłam się, już wówczas widząc, o co w tym biega.
Nie mam nic przeciwko prawdziwym ekologom, dbającym o środowisko, ale kierownictwem i mocodawcami tych stowarzyszeń w Polsce powinna zająć się ABW, analogicznie jak onegdaj partią "Zmiana".
Działanie ekologów powinno podlegać monitoringowi, podobnie jak działania niemieckich firm utylizujących odpady komunalne, a de facto utylizujące szkodliwe dla środowiska SZWABSKIE ODPADY KOMUNALNE NA TERENIE POLSKI i tym powinni zająć się polscy ekolodzy z prawdziwego zdarzenia.

Trzeba wprowadzić rygorystyczny i całkowity zakaz finansowania jakichkolwiek organizacji ekologicznych w Polsce z pieniędzy pochodzących z zagranicy i ścigać za to bezwzględnie. Za złamanie tego zakazu zamykać biura, robić przepadki mienia itd. Trzeba puścić z torbami to terrorystyczne dziadostwo putina i sorosa raz na zawsze.

Pracowałem w pewnym zakładzie ze studentem który był pracownikiem sezonowym ,kiedyś ten student przez jakiś czas nie zjawił się w pracy ,co się okazało pewna organizacja ekologiczna przeprowadziła wśród studentów nabór do protestu w obronie jakiś tam żabek i zaciągnęli do tego studentów oferując 100 zł ,jedzenie i piwo za jeden dzień.Chętnych nie brakowało i ten nasz student też się załapał.Oczywiście zjawiła się tam telewizja i pech chciał że dziennikarka akurat złapała naszego studenta i pyta się go w czyim imieniu ten protest ,niestety biedak tego nie wiedział.Pojechał bo mu zapłacili ,nakarmili i napoili bo tylko to go interesowało ,a w obronie czego protestował to już było sprawą dla niego trzeciorzędną.I tak właśnie działaja tzw. organizacje ekologiczne które są organizacjami ekoterrorystycznymi

Wrogiem ekologów jest węgiel i wszelkie formy życia na nim oparte - a przede wszystkim człowiek - bo władcy tej planety widzą tu miejsce jedynie dla 500 milionów ludzi - a więc "zabij się dla dobra planety".

Zapraszam na kilka słów o religii ekologizmu wiodącej do socjalizmu i masowego ludobójstwa - http://prognozydocenta.salon24...

dziwne, że po tych 10 latach od wypowiedzi ala gora - wielkiego pseudowizjonera świat się nie zawalił ha ha ha!!!

zawsze trzeba dbać o równowagę między działaniami człowieka a
żywą naturą...ale ze zdrowym rozsądkiem.

a wiele organizacji ekologicznych nich powie lepiej ile razy wzięło kasę od firm i korporacji czy rządów, by odpuścić walkę tam gdzie była ona konieczna. czasem może nieświadomie, ale i świadomie stają się pożytecznymi idiotami.

nawiasem dodam też że wielokrotnie dba się więcej o zrujnowane
pseudozabytki, te których nikt nie chce remontować, dać na nie piniędzy, wyburzyć kiedy przeszkadzają w stworzeniu nowej przestrzeni pod domy, drogi, parki, place zabaw...
potem dzieje się tak jak ostatnio w gorzowie wlkp,że balkony spadają na chodniki, stare kamienice się rozpadają - nikt w nich mieszkać nie chce.

taki jest czasem wieloobraz działania człowieka...

przyroda sobie poradzi, bylebyśmy jej nie przeszkadzali, a czasem pomagali

Brakuje mi jakiegoś artykułu, eseju, rozprawki czy co tam jeszcze pod tytułem: "czym różni się ekolog od ekooszołoma". Ale taki poważny, który byłby czytany latami i przedstawiany w szkołach itd. itp. Byłby czytany wśród lewicy i prawicy, a także srodkowicy. To byłoby także wychowanie młodzieży i za 20 lat może sprowadzili byśmy ekooszolomów na margines.
Mogloby to być tez w formie małej książeczki. Dobrze wam radzę , bo interakcje na linii polityka-srodowisko będą się raczej nasilać w przyszłości.

1. Sadzenie lasów nie jest (niestety!) sposobem na zapobieganie ociepleniu klimatu
http://naukaoklimacie.pl/fakty...
2. Kornik - sposoby walki. WWF ma rację, ale to nie jest opinia WWF jako takiej, tylko wypracowana przez naukowców opinia. Wycinka drzew "trocinkowych" (zajmowanych przez korniki) może być skuteczną metodą ograniczania gradacji, ale wtedy, gdy wycina się od razu prawie wszystkie takie drzewa (mowa często o 8/10). Tymczasem w Puszczy to nie jest możliwe, gdyż świerki występują także na obszarach ochrony ścisłej, gdzie wyrębu być nie może.
3. Gradacje korników to procesy z grubsza cykliczne, zachodzące co kilka-kilkanaście lat. Uruchamiają cały ciąg zdarzeń, które są właściwością lasów naturalnych i zbliżonych do naturalnych (jak Puszcza na dużych obszarach). To dlatego w liście naukowców z międzynarodowej konferencji o lasach do do ministra Jana Szyszki
http://www.nationalpark-bayeri...
jego sygnatariusze piszą: "Natural disturbances, such as insect outbreaks, are an inherent part in forest ecosystems worldwide that create valuable habitat for many species, and are therefore natural processes. These natural processes need time and area to occur." (Naturalne zaburzenia, takie jak gradacje owadów, są inherentną częścią leśnych ekosystemów na świecie, która tworzy wartościowe środowiska dla wielu gatunków, i dlatego są procesem naturalnym)

To co napisałeś to tylko część prawdy czyli półprawda . A półprawda to nic innego jak kłamstwo . Komu służysz ekooszołomie ?

Udowodnij to co napisałeś. Umiesz? Bo inwektywą każdy prostak umie rzucić..

Pseudoekolodzy to płatne pachołki różnych grup interesu przeważnie z zagranicy. Mierzeja Wiślana - ruscy, budowa dróg - dobra okazja do uzyskania okupu, lasy to samo. Gonić to intelektualne dziadostwo bolszewickie! Zwróćcie uwagę na podżeganie tego środowiska przez GWnianą.

Nie ma ekologow, sa tylko ekoterrorysci!

Tak zwani Ekolodzy to tylko grupa mająca na celu sypanie piachu w tryby PiS. Obojętnie jakie działania rząd podejmuje jest źle i będą z tym walczyć. Po prostu oddział totalnej opozycji.

Przez tego rodzaju kretyńskie, szkodliwe akcje jak walka w obronie kornika czy torpedowanie rozwoju transportu wodnego ekooszołomy tylko wzmacniają pozycję Szyszkowego Dziadka, nawet wówczas gdy jest się o co do niego przyczepić. Np. za mordowanie dla zabawy bażantów wypuszczonych z klatek.

Po pierwsze przestańmy nazywać "ekologami" zwykłych oszołomów i manipulatorów bez wiedzy oraz wykształcenia przyrodniczego czy biologicznego oraz zoologicznego.
=====
Prawdziwy ekolog to naukowiec: kończy studia, uczy się nadal, doktoryzuje, pracuje w odpowiednich instytucjach itd ...

używajmy określenia "pseudoekolodzy"

swoją drogą słyszałem ze Greenpeace założyli ludzie z tytułami naukowymi ale dośc szybko wszyscy odeszli albo zostali z organizacji wygryzieni...

nie zgadzam się ! należy używać określenia: ekoterroryści, to dokładniej określa Ich sposób działania. Proszę zawsze pytać Ich czy znają treść dokumentu: Raport z Żelaznej Góry, tam jest zawarte wszystko o Ich fałszywej roli. Pisał o tym S. Hongbing w Wojnie o Pieniądz, G.E.Griffin w Finansowy potwór z Jekyll Island i inni. Kiedy dzwonią z różnych wydawnictw dot. ochrony środowiska zawsze Ich pytam o Raport z żelaznej Góry

"Iron Mountain Report" to jest fałszywka stworzona... dla kawału. Kiepskie masz źródła do wymądrzania się, oj kiepskie... "The document is a favorite among conspiracy theorists, who reject the statement made in 1972 by satirist Leonard Lewin that the book was a spoof and that he was its author."

Tak trzymac: maja dawac dotacje i szanowac nasza suwerennosc, aby miec partnera.
Tu widac rabunkowa robote tuska: "mamy sprzedawczykom oddac wszystko a sami zostac tania sila robocza najlepiej wynarodowiona i wyjalowiona z elit i oni wtedy nas sprzedadza po wsze czasy".

Probowali nawet z Chinami, ale wyszlo odwrotnie, ze teraz modla sie aby skonstruowane przez nich totalitarne spoleczenstwo bylo partnerem.
Teraz nas chca zrabowac nawet z wolnosci, samodzielnosci, bo Europa musi byc wielka i konkurowac z Chinami - totalitarnymi a wiec niebezpiecznymi.
Konstruuja wiec jakies szambo a nie Europe, tak jak spowodowali wybuch I wojny swiatowej, ze wszedzie byly walki miedzy zagarnietymi spoleczenstwami - wspolnotami narodowymi.

Po tej konstrukcji podleglego narodu juz widac co bedzie, ze tak nami beda zarzadzac jak przed wybuchem powstan np Wielkopolskiego - tania sila robocza np z Balkanow potraktuje ich jak teraz muzulmanie.

Ciekawe co by zrobili, jak przez ciagly widok tego tuska Polacy nie chcieliby slyszec o ich "przereklamowanych dotacjach" - zaledwie 10 % polskich inwestycji a nie zamierzamy byc tania sila robocza, wiec te 10 % niech sobie wsadza razem z kornikami i terrorystami!!!
Drukowali sobie € bez opamietania a teraz te 10 % uzyskamy handlujac bezposrednio ze strefa dolarowa.

Zdrajcy probuja nam wmowic, ze oni nie beda tanimi zdrajcami i zlodziejami jak my nie bedziemy mieli ziemi, lasow, handlu, przemyslu a wiec suwrennosci.

Taka pomaska bedzie sie sprzedawac za 100 € tak jak bylo za bolszewii - z jakiej racji ona jest w komisji ds energetyki?
Z racji tych dotacji?

Wniosek.
Zdrajcy sa tani a my nigdy tego nie scierpimy, bo nie musimy a tym bardziej jak sprzedawczyki i zlodzieje probuja nam szkodzic za pomoca szantazu jakimis dotacjami - zreszta i tak sie koncza.
Skonczonym nieudacznikom nie mozna powierzac tajemnic - jakis dokumentow MON.

Bezposrednio w Polsce i za granica pracuje dla bogatej UE kilkanascie milonow Polakow w sumie za najnizsza pensje.
Dzielac te dotacje na taka ilosc pracownikow i ich rodziny to netto wychodzi po kilkaset € rocznie.

Za te drobne wobec dyskryminacji, drogich kredytow, gorszych towarow mamy oddac wszystko??? Mozna sie wpieprzac pracownikowi w jego dom, rodzine za pomoca jakiegos agenta tuska i jego partii??
Pracownik sie tylko wnerwi i pogoni dziadow - pogonilismy drugi raz to nasylaja jakis debili ekologow stosujacych swoje bolszewickie miary tak jak Aparat Sedziowski nie chce przyjac niemieckich rozwiazan?
Dlaczego Polacy ich toleruja wydajac na smierdzacy zlom kilka tysiec € rocznie??

Kupujac zlom samochodowy w ilosci miliona rocznie utrzymujemy w bogatej UE kilkadziesiat tysiecy komisow, to przeciw temu zasmradzaniu polskich miast te pseudoekolodzy nie protestuja??
Niech zasadza vw i pieniadze przeznacza na ratowanie lasow.

Ja dotacjo nie dostaje a zadluzony jestem na 80 tys srednio jako Polak - wiec co to jest za bandycki szantaz ekologiczno dotacyjny.

Dotacje sa drozsze od kredytow a i tak wracaja do bogatych.

Znam paru którym dwójmyślenie minęło po odstawieniu TVN

Bardzo CENNA uwaga naszego krajana !!!!

:o))

Dodalbym tylko jeszcze .... po odstawieniu TVN-u oraz POL-szmatu ..... rowniez !!

:o))

ENDE

Jak chca miec zielono to niech nie uzywaja samochodow tylko rowery jak by ludzie sluchali ekologow i zielonych to mielibysmy obraz jak po wyjsciu ruskich mysle ze w Rosji mieli by pole do popisu bo tam poza Moskwa zaczynaja sie takie tereny co by tym wykolejencom odpowiadalo To sa idioci pod przykrywka dbania osrodowisko spelniaja tylko zachcianki politykow dlaczego niema ich pod Folgzwawenam gdzie nimcy oszukiwali caly swiat to samo jest ze wszystkimi fabrykami samochodow tylko czepili sie puszczy i bardzo dobrze ze Tramp sie wycofal

Mam nadzieje ze ,,DOLINA ROZPUDY'' Z CZERWANA CHOLOTA W ROLI GLOWNEJ SIE NIE POWTORZY....

ekolodzy sa jak komuna - "masy ekologiczne" oraz "aktyw ekologiczny" - masy reaguja na wezwania aktywu. "Aktyw ekologiczny" jak kazdy aktyw ma swoja centrale, gdzie ta centrala sie miesci najlepij sprawdzic wchodzac na konta organizacji ekologicznych, "follow the money".

Regulacyjna teoria osobowości wg Reykowskiego

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl