SZUKASZ: Rozłam w PiS
Kacprzyk wciąż nieprzesłuchany, a komisja zaufania leży w zamrażarce
Wczoraj na jaw wyszły kolejne fakty z działalności Dawida Kacprzyka. Na SOR Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego zmarła pacjentka z potwierdzonym ostrym zawałem serca. Przez wiele godzin leczona była wyłącznie… paracetamolem, a przyjął ją na SOR właśnie Kacprzyk. Prokuratura wciąż zwleka z jego przesłuchaniem. – Na co czeka? Aż pan Kacprzyk wyjedzie za granicę, ucieknie. Żądamy natychmiastowego przesłuchania pana Kacprzyka i ruszenia z tą sprawą do przodu, ale przede wszystkim żądamy powołania Komisji Zaufania Publicznego – mówił wczoraj Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.