SZUKASZ: Marek Kocot corka
Granica to nie miejsce na budowanie rozpoznawalności. Przydacz: Po drugiej stronie nie ma przyjaznych służb
- Granica z Białorusią to nie miejsce na budowanie rozpoznawalności. To jest granica państwowa, granica zewnętrzna UE, po drugiej stronie nie ma przyjaznych służb, ale jest państwo białoruskie - podkreślił w poniedziałek wiceszef MSZ Marcin Przydacz. - Kto ich do tego motywuje? Co to w ogóle ma znaczyć, że są ludzie, którzy będą polską granicę i granicę Unii Europejskiej demontować dla własnych jakichś interesów? To jest absolutnie nieakceptowalne, niedopuszczalne - ocenił.