SZUKASZ: Rozłam w PiS
Nadchodzi czarny rok dla pacjentów. Zapaść ochrony zdrowia
Od 1 stycznia tam, gdzie nie ma porodówki, możliwe będzie tworzenie tzw. stacji pośrednich, w których kobiety będą rodzić, a w razie komplikacji będą przewożone do najbliższego oddziału położniczego w innym szpitalu. Od nowego roku wchodzi też częściowa e-rejestracja. Na część wizyt będzie można zapisywać się przez internet, ale na część tylko tradycyjnie. Lekarze przewidują spadek liczby wizyt u specjalistów, ponieważ dyrektorzy szpitali będą starali się oszczędzać na działalności przychodni specjalistycznych. Wiadomo, że przyszły rok to kolejny rok deficytu – w kasie NFZ zabraknie co najmniej 23 mld zł, a Fundusz tnie wysokość kontraktów dla szpitali na przyszły rok. Pacjenci się boją, czego dowodzi jeden z sondaży – w 2026 r. Polacy najbardziej obawiają się problemów z dostępem do leczenia.