SZUKASZ: samobójstwo bez bólu
Michniewicz pod gradobiciem pytań z tezą
Zatrudnienie Czesława Michniewicza w castingu na selekcjonera najważniejszej drużyny sportowej w kraju zbiegło się w czasie z powrotem oskarżeń o konszachty z „Fryzjerem”. W dodatku prezes PZPN Cezary Kulesza wpakował reprezentację w operę mydlaną, zwodząc kibiców i wydłużając czas wyboru. Przez chwilę można było odnieść wrażenie, że w Moskwie polscy piłkarze wyjdą bez… trenera.