SZUKASZ: wypadek w korniku
Widmo cenzury ciągle nad Polską. Nowe propozycje rządu wykraczają poza unijny DSA
„Celem projektodawcy jest umożliwienie sprawnego blokowania dostępu do nielegalnych treści” – głosi uzasadnienie nowych projektów mających na celu wdrożenie unijnej regulacji DSA. „Nielegalne treści” to także te o charakterze światopoglądowym. Przepisy nie traktują konstytucyjnej zasady wolności słowa jako nadrzędnej, czego domaga się prezydent Nawrocki. – Od początku procedowania DSA intencje rządu są jasne: wprowadzenie cenzury, decydowania przez urzędników, co wolno, a czego nie wolno publikować w sieci – mówi Jolanta Hajdasz, prezes SDP. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz mówił kilka dni temu, że w Europie wolność słowa „kończy się u nas tu, gdzie słowo zwraca się przeciwko godności człowieka”, a walka z lewicową poprawnością polityczną prowadzona w USA nie jest „naszą wojną”.