SZUKASZ: Meksyk utrata ziem
Wyborcze niebo nad Berlinem z polskim akcentem
Majowy Berlin. Do wyborów do Parlamentu Europejskiego zostało kilka dni. Niemiecka stolica w niemrawym nastroju kampanijnym, na Charlottenburgu uliczni kaznodzieje wieszczą koniec świata, na głównej ulicy handlowej, czyli słynnym Kudammie, trwa wystawa oldtimerów, kafejki Ostkreuzu są tak zapełnione, że szpilki nie wciśniesz. O zbliżających się wyborach świadczą tylko latarnie oblepione partyjnymi plakatami. Piętrowe konstrukcje z hasłami AfD, Linke, prześmiewczej Die Partei czy Zielonych układają się w egzotyczne koalicje.