SZUKASZ: Kinia rodzina
Partia z politycznej rodziny EPL stoi za „rosyjskimi botami” w Rumunii. W sieci padły pytania do Donalda Tuska
Ustalenia mediów i rumuńskiej administracji skarbowej wskazują, że za kampanią, która okazała się podstawą dla sądu do unieważnienia wyborów prezydenckich w Rumunii, nie stała Rosja, ale Partia Narodowo-Liberalna, będąca członkiem politycznej rodziny EPL. - Jeśli to prawda, to mamy do czynienia z instrumentalnym/wybiórczym wykorzystaniem służb lub ich udziałem w skręceniu wyborów - zaznacza Arkadiusz Puławski, były członek Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich. W sieci pojawiły się również pytania do Donalda Tuska.