SZUKASZ: 1 wrzesnia 1939
Niech prawo zawsze prawo znaczy…
Już w rok po sławetnym „upadku komunizmu” w 1989, żeby dowiedzieć się nieco prawdy o Polsce i świecie, trzeba było pożegnać się na zawsze z „Gazetą Wyborczą”, pozbawioną symbolu Solidarności przez Lecha Wałęsę; była to bodaj jedyna dobra rzecz, jaką zdziałał. Na stronie tytułowej „wybiórczej” zamiast napisu pozostała czerwona plama, stanowiąca przedtem jego tło. Odkrywaliśmy wówczas nowe pisma – „Tygodnik Solidarność”, dziennik Wierzbickiego „Nowy Świat” w 1992 przekształcony w tygodnik „Gazeta Polska” i „Najwyższy Czas!” Korwin-Mikkego. Z szyderczej rubryki w tym ostatnim zaśmiewaliśmy się do rozpuku z wiadomości o kretyńskich „Postępach postępu”, czyli pierwocinach politpoprawności. 30 lat później nie jest nam do śmiechu, bo większość tych kretynizmów uzyskała w krajach zachodnich sankcję prawną.