SZUKASZ: historia Mirabell
Za „Czerwone maki na Monte Cassino” 3 miesiące tortur. Tak wybuchł gniew w Czerwcu 56 (FILM)
Ta historia rozegrała się tuż przed wybuchem powstania w Czerwcu 1956 i wstrząsnęła mieszkańcami poznańskiego Łazarza. Znany wszystkim węglarz Andrzej Rzekiecki został uprowadzony przez UB. – Andrzej miał ponad 2 metry wzrostu i ważył ponad 150 kilo. Siła nieprzeciętna. Popił sobie z kolegami, w czterech chłopa, w Parku Wilsona. Tam jest muszla koncertowa. Weszli do niej i zaczęli śpiewać zakazane wtedy „Czerwone maki”. Zabrali ich panowie w skórzanych kurtkach. Gdy po trzech miesiącach tortur w piwnicach UB wyszedł, nie miał zębów i nie ważył nawet 70 kilogramów. To była jedna z historii, które przelały czarę goryczy i wywołały wściekłość – tę nieznaną historię opowiedział w „Wywiadzie z chuliganem” Jerzy Majchrzak, prezes Stowarzyszenia Poznański Czerwiec ’56. Cała rozmowa poniżej (FILM)