SZUKASZ: afera popek
Kominiarka, ostra broń - tak pilnuje się poprawności oddawanego głosu w Rosji! „I tak cały dzień”... [WIDEO]
Rosjanie drugi dzień oddają głos w pseudo-wyborach na urząd prezydenta. Choć wiadomo, kto je wygra, władza na wszelki wypadek interweniuje. W sieci pojawiło się nagranie z uzbrojonym wojskowym, który sprawdza kabiny do głosowania. - Patrz, co się dzieje. I tak cały dzień - słychać szept. Z całego kraju spływają też doniesienia o incydentach podczas głosowania - np. w Petersburgu w drzwi do lokalu wyborczego rzucono koktajl Mołotowa, a w Moskwie podpalono budkę do głosowania, a także wlano środek odkażający do urny z głosami. Oczywiście, doszło do zatrzymań.