SZUKASZ: zabojstwo w Kielcach
Rusin już sama to widzi. Zaczyna być irracjonalnie
Kinga Rusin od miesięcy udowadnia, że życie poza telewizyjnym studiem wcale nie musi być spokojniejsze. Jej japońska wyprawa coraz bardziej przypomina scenariusz filmu survivalowego. Trzęsienie ziemi, ostrzeżenia przed katastrofą, śmiertelny atak niedźwiedzia i wybuch wulkanu — nawet sama dziennikarka zaczęła się zastanawiać, czy to wszystko naprawdę dzieje się jednocześnie.